- Reklama -

Samoloty Flybe znowu polecą

0

Samoloty Flybe często gościły na lotnisku w Southampton. Teraz znowu polecą – administratorzy ogłosili zakończenie sprzedaży linii lotniczej.

O bankructwie linii lotniczej Flybe było bardzo głośno. Firma przez wiele miesięcy zmagała się z trudnościami finansowymi, a 5 marca 2020 roku ogłosiła bankructwo. Aktywa Flybe trafiły w ręce administracji, a 15 kwietnia 2021 roku ogłoszono ich sprzedaż firmie Thyme Opco.

Thyme Opco już zapowiada wznowienie lotów tego lata, choć jak na razie na mniejszą skalę niż wcześniej. Po transakcji firma zmieni nazwę na Flybe Limited.

Nowi właściciele Flybe powiązani są z Cyrus Capital, która połączyła siły z Virgin Atlantic i Stobart Group w ramach umowy ratunkowej z lutego 2019.

Bankructwo Flybe spowodowało utratę 2400 miejsc pracy w całym kraju. Linia była jednym z wiodących przewoźników na na lotniskach w Belfaście, Southampton, Manchesterze i Birmingham. Z usług Flybe korzystało około 8 milionów ludzi rocznie. W sumie, samoloty Flybe startowały i lądowały na 56 lotniskach w całej Europie.

O bankructwie Flybe pisaliśmy również tutaj.

„Zakończenie sprzedaży Flybe to dobra wiadomość dla lokalnych społeczności, które wcześniej korzystały z usług linii lotniczej” powiedział Simon Edel, administrator z EY.

„Uruchomienie nowego Flybe poprawi jakość sieci połączeń regionalnych w Wielkiej Brytanii i stworzy nowe możliwości zatrudnienia w branży lotniczej.”

„Flybe może również wnieść istotny wkład w rozwój lokalnych gospodarek, ponieważ właśnie teraz będą one odbudowywać się po pandemii” dodał Edel.

„Jesteśmy niezmiernie podekscytowani, mogąc ogłosić zakończenie prawie sześciu miesięcy ciężkiej pracy wspaniałego zespołu Flybe, brytyjskiego Urzędu Lotnictwa Cywilnego, Komisji Europejskiej i wielu innych, którzy umożliwili tą transakcję” powiedział rzecznik Flybe Limited.

„Dzisiejsze wiadomości stanowią pierwszy krok naszej misji – chcemy uratować niewypłacalną brytyjską linię lotniczą. Wraz ze złagodzeniem obostrzeń w podróżowaniu planujemy tego lata wypuścić nowe i znacznie ulepszone Flybe” dodał rzecznik firmy.

„Chociaż nasza firma będzie początkowo mniejsza to zamierzamy się rozwijać, tworzyć cenne miejsca pracy i wnosić znaczący wkład w podstawowe połączenia regionalne w Wielkiej Brytanii i UE.”

Na tym etapie nie wiadomo jeszcze czy linia lotnicza na pewno wróci na lotnisko w Southampton i ile miejsc pracy zostanie zachowanych. Ogłoszenie o sprzedaży Flybe zbiegło się w czasie z decyzją radnych Eastleigh o rozbudowie pasa startowego na lotnisku w Southampton.

O planach rozbudowy pasa startowego na lotnisku w Southampton pisaliśmy tutaj

- Reklama -

Plany rozbudowy pasa startowego na lotnisku w Southampton zatwierdzone

0

Po trzech dniach debat zatwierdzono plany rozbudowy pasów startowych na lotnisku w Southampton. Dłuższy pas startowy będzie oznaczał, że lotnisko zacznie obsługiwać większe samoloty – ale też otworzy nowe możliwości. Być może w przyszłości polecimy z Southampton do Polski?

Dwudziestu dwóch radnych zagłosowało za propozycjami rozbudowy pasa startowego na lotnisku w Southampton. Trzynastu radnych głosowało przeciw, a jeden radny wstrzymał się od głosu. Po 19 godzinach debat, wysłuchaniu propozycji i głosów obu stron zagłosowano za rozbudową.

W ciągu ostatnich dwóch dni setki ludzi śledziło internetową relację z debaty. Plany rozbudowy pasa startowego dosłownie podzieliły opinię publiczną. Z jednej strony działacze i niektórzy mieszkańcy podkreślali, że wraz z rozbudową pojawi się większy hałas i zanieczyszczenie.

Dłuższy pas startowy będzie oznaczał, że lotnisko zacznie obsługiwać większe i głośniejsze samoloty i szczególnie ucierpią na tym okoliczne wioski – Colden Common i Twyford.

Z drugiej strony lokalna społeczność popierająca zatwierdzenie planów rozbudowy podkreślała że ruch ożywi lokalną gospodarkę i stworzy nowe miejsca pracy.

Jak wcześniej ujawniono – jeśli ekspansja lotniska będzie kontynuowana, to według szacunków w 2033 roku, hałas pochodzący z lotniska może być uciążliwy nawet dla 46 050 mieszkańców.

Radni stwierdzili jednak, że proponowane środki łagodzące – w tym izolacja i ograniczenie liczby pasażerów do 3 mln rocznie – spowodują „umiarkowane negatywne skutki”.

Rozbudowa pasa startowego sprawi, że powstanie ponad 1000 nowych miejsc pracy. Pobudzi to lokalną gospodarkę i wywoła kolejne inwestycje w wysokości 15 milionów funtów.

Kilku radnych przyznało, że głosowanie w sprawie rozbudowy było trudną decyzją.

“Decyzja Rady w sprawie rozbudowy jest jedną z najważniejszych – będzie kształtować przyszłość gminy i jej mieszkańców na przyszłe pokolenia” powiedziała Margaret Atkinson, liderka Conservative Group.

“To była prawdopodobnie najtrudniejsza decyzja w sprawie planów rozbudowy jaką podjąłem w ciągu 39 lat pełnienia funkcji w radzie” dodał Wayne Irish.

Wielu radnych stwierdziło, że nie może poprzeć planów i wyraziło obawy dotyczące wpływu rozbudowy pasa startowego na zmiany klimatyczne i hałas.

“Nie jestem pewien, czy będą istniały działania, które złagodzą negatywne skutki rozbudowy. Naprawdę obawiam się o Eastleigh” powiedziała Louise Parker-Jones.

“Jesteśmy na skraju katastrofy klimatycznej. Możemy wspierać ludzi w znalezieniu innej pracy i kreować inne miejsca pracy – tutaj musimy nadać priorytet klimatowi” dodała Tina Campbell.

Wcześniej szefowie lotniska w Southampton zdradzili, że w przypadku odrzucenia planów rozbudowy czekałby ich czas podejmowania trudnych decyzji.
„To bardzo kontrowersyjna kwestia. Rozbudowa jest naszym planem adaptacji – aby upewnić się, że znowu staniemy się rentowną firmą. Nie możemy ponosić strat w wysokości 8 milionów funtów rocznie” powiedział Steve Szalay, dyrektor operacyjny lotniska. „Głosowanie za przedłużeniem pasa startowego zabezpiecza naszą przyszłość, zabezpiecza obecne miejsca pracy i tworzy nowe”.

Podczas debaty padł również argument, że lotnisko jest niczym koło ratunkowe dla mieszkańców Wysp Normandzkich.

- Reklama -

Zasady dla podróży zagranicznych po 17 maja 2021

0

W piątek, 9 kwietnia 2021 roku opublikowano wytyczne dotyczące szczegółów podróży zagranicznych po 17 maja 2021. Raport Global Travel Taskforce określił ramy bezpiecznych podróży i podział państw na trzy grupy: “zieloną”, “pomarańczową” i “czerwoną”.

Jak ogłosił sekretarz transportu Grant Shapps “ludzie mogą zacząć myśleć o rezerwacji wakacji zagranicznych”.

9 kwietnia 2021 roku rząd ujawnił plany wprowadzenia systemu bezpiecznych podróży międzynarodowych. Nadal jednak nie ma potwierdzenia czy podróże zagraniczne będą dozwolone po 17 maja i gdzie Brytyjczycy będą mogli pojechać bez konieczności odbywania kwarantanny po powrocie do kraju.

Jedną z głównych wytycznych dotyczących podróży międzynarodowej jest wielokrotne badanie pod kątem COVID-19 wszystkich osób – zarówno przed podróżą jak i po.

Ponadto, po powrocie do kraju należy będzie wykonać test PCR, którego koszt wynosi około £120.

Informacja ta wywołała spory sprzeciw ze strony przedstawicieli branży turystycznej, którzy ostrzegają, że tym samym zagraniczne wakacje będą w tym roku “tylko dla bogatych”. Sektor turystyczny wnioskuje więc, aby podróżni powracający z krajów o niskim poziomie zachorowań mogli wykonać szybsze i tańsze testy.

Mimo to brytyjskie wakacyjne tanie linie lotnicze Jet2 zawiesiły loty do końca czerwca z powodu niepewności co do rządowych planów podróży.

Grant Shapps zapytany w Sky News o to czy ludzie mogliby teraz zacząć rezerwować zagraniczne wakacje powiedział: „Po raz pierwszy od wielu miesięcy nie powiem ludziom, że nie powinni teraz rezerwować wakacji.”

„Po raz pierwszy ludzie mogą zacząć myśleć o odwiedzeniu bliskich za granicą, a może nawet o wakacjach.” Shapps dodał również, że chce “uczynić podróż tak przystępną, jak to tylko możliwe” i “obniżyć koszty” testów.

„Koszty są zdecydowanie problemem. Ale to konieczność – musimy zaakceptować, że wciąż przechodzimy przez globalną pandemię” powiedział Shapps zobowiązując się również do przyjrzenia się innowacyjnym i tańszym rozwiązaniom.

“Wytyczne nie oznaczają ponownego zezwolenia na podróże

Tim Alderslade, dyrektor naczelny Airlines UK, powiedział, że wytyczne „nie oznaczają ponownego zezwolenia na podróże, tak jak obiecali ministrowie”.

„Nacisk na drogie i niepotrzebne testy PCR zamiast szybszych testów – nawet po powrocie z krajów o niskim ryzyku zachorowania – będzie stanowić spore obciążenie dla pasażerów i sprawi, że podróżowanie stanie się nieopłacalne i niemożliwe dla wielu ludzi” dodał Alderslade.

Podobnego zdania jest dyrektor generalny EasyJet, Johan Lundgren. Powiedział, że plan jest „ciosem dla wszystkich podróżników”.

„Ponieważ reszta brytyjskiego społeczeństwa i gospodarka się otwierają, nie ma sensu traktować podróży międzynarodowych inaczej, szczególnie do krajów niskiego ryzyka” dodał Lundgren.

Stosowanie droższych testów PCR zakwestionował również Mark Tanzer, dyrektor generalny ABTA.

„Głównym problemem jest koszt wszystkich tych testów, szczególnie dla osób, które chcą wyjechać na rodzinne wakacje lub dla małych firm, które mają bardzo napięty budżet” podkreślił dyrektor naczelny Heathrow, John Holland-Kaye.

Raport Global Travel Taskforce

Jak czytamy w raporcie Global Travel Taskforce – ryzyko związane z rozprzestrzenianiem się mutacji koronawirusa nadal pozostaje bardzo duże. Aby temu zapobiec konieczna jest 10-dniowa kwarantanna i rygorystyczne testy COVID-19. Według raportu – stosowanie konkretnych środków będzie zależało od kraju z którego przybył podróży.

Według raportu kraje zostaną sklasyfikowane na trzy grupy: Zieloną, Pomarańczową i Czerwoną.
Przybywający z krajów z tzw. “zielonej listy” będą musieli przebadać się przed wyjazdem, a także zrobić test PCR już 2 dnia po powrocie do Wielkiej Brytanii. W tym przypadku nie będzie konieczne odbywanie kwarantanny po poworocie (chyba, że wynik testu okaże się pozytywny).

Przybywający z krajów z tzw. “pomarańczowej listy” będą musieli po powrocie odbyć 10-dniową kwarantannę, przebadać się przed wyjazdem oraz zrobić test PCR – 2 i 8 dnia po powrocie do Wielkiej Brytanii.

Aby wcześniej zakończyć kwarantannę możliwe będzie skorzystanie z opcji “Test to release” – wówczas należy będzie wykonać test PCR 5 dnia kwarantanny.

Przybywający z krajów z tzw. “czerwonej listy” będą musieli odbyć 10-dniową kwarantannę w hotelu. Konieczne będzie wykonanie testu przed podróżą oraz wykonanie testu PCR – 2 i 8 dnia po powrocie. Niestety podróżni ci nie będą mogli skorzystać z opcji “Test to release”.

Przybywający z krajów z tzw. „czerwonej listy” powinni również zarezerwować pobyt w hotelu przed powrotem do kraju. Przybywający z krajów z “pomarańczowej” i “zielonej listy” będą musieli zaś zamówić przed podróżą pakiety testowe z jednej z zatwierdzonych przez rząd list dostawców.

W każdym przypadku – niezależnie skąd będziemy wracali – podróżni będą zobowiązani do wypełnienia formularza lokalizacji pasażera.

W raporcie czytamy również, że “jest zbyt wcześnie, aby przewidzieć, które kraje znajdą się na której liście”. Zostanie to określone na początku maja. Wówczas zostanie również potwierdzone, czy podróże międzynarodowe zostaną wznowione.

- Reklama -

Książę Filip nie żyje. Zmarł w wieku 99 lat

0

Książę Filip, mąż królowej Elżbiety II zmarł w wieku 99 lat. “Jego Królewska Wysokość odszedł spokojnie dziś rano na zamku Windsor” napisano w komunikacie Pałacu Buckingham. Kim był książę Edynburga? 

“Z głębokim smutkiem Jej Wysokość Królowa ogłosiła śmierć swojego ukochanego męża, Jego Królewskiej Wysokości Księcia Filipa, Księcia Edynburga. Jego Królewska Wysokość odszedł spokojnie dziś rano na zamku Windsor” czytamy w oficjalnym komunikacie Pałacu Buckingham.

W ostatnich latach książę Filip cierpiał na różne dolegliwości – w tym chorował na.serce. Na początku marca 2021 roku książę Filip przeszedł udany zabieg kardiologiczny. Szpital opuścił dopiero po 28 dniach.

“Podobnie jak doświadczony woźnica, którym był, pomagał kierować rodziną królewską i monarchią. Był człowiekiem – instytucją, bezdyskusyjnie niezbędnym dla równowagi i szczęścia w życiu narodowym Wielkiej Brytanii” powiedział premier Boris Johnson komentując śmierć księcia Filipa.

“To do Jej Królewskiej Mości i jej rodziny kierują się dziś myśli całego narodu brytyjskiego. Ponieważ stracili nie tylko ukochaną i szanowaną osobę publiczną, ale też oddanego męża oraz dumnego i kochającego ojca, dziadka.”

Książę Filip – kim był?

Książę Filip urodził się w 1921 roku Grecji na wyspie Korfu jako książę Grecji i Danii. Był jedynym synem i ostatnim dzieckiem księcia Andrzeja, syna króla Grecji oraz księżnej Alicji Battenberg. Był potomkiem królewskiego rodu Schleswig Holstein-Sonnenberg-Glücksburg.

Niestety książę Filip nie miał szczęśliwego dzieciństwa. Już w 1922 roku jego ojciec został aresztowany przez rząd wojskowy o skazany na dożywotnie wygnanie z Grecji. Cała rodzina została również pozbawiona greckiego obywatelstwa.

Jego matka – księżna Alicja cierpiała na schizofrenię, a jego kontakty z ojcem były sporadyczne. Książę Filip został wysłany do Wielkiej Brytanii, aby uczęszczać do Chetam School. W tym samym czasie zamieszkał ze swoja babką – księżniczką Wiktorią w Pałacu Kensington i zaprzyjaźnił ze swoim kuzynem Dawidem Mountbattenem. Książę uczył się. również we Francji i Niemczech.

Książę Filip miał również cztery siostry – każda z nich wyszła za mąż za niemieckich arystokratów. Gdy Filip miał 16 lat jedna z jego sióstr zginęła wraz z rodziną w wypadku lotniczym w 1937 roku pod Ostendą w Belgii.

W 1939 roku książę Filip wstąpił do Royal Navy i ukończył Royal Naval College w Dartmouth. Służył między innymi na pokładzie HMSS “Ramillies” na Oceanie Indyjskim, HMS “Kent” i HMS “Shropshire”. Brał udział w bitwie o Kretę w 1940 roku, a w 1942 roku w wieku 21 lat objął stanowisko pierwszego oficera HMS „Wallace”, jako jeden z najmłodszych oficerów w Royal Navy.

Książę Filip i Elżbieta II

Swoją przyszłą żonę, księżną Elżbietę, Filip poznał w 1939 roku podczas studiów w morskiej szkole kadetów. Jednak dopiero po wojnie – po powrocie do Wielkiej Brytanii, jako odznaczony oficer mógł oficjalnie starać się o rękę księżnej Elżbiety. Nie został wtedy przyjęty na dworze z otwartymi rękoma, a małżeństwu najbardziej sprzeciwiała się Królowa Matka, ponieważ krewni Filipa byli zbyt blisko związani z reżimem nazistowskim. Mimo to w sierpniu 1946 roku książę Filip został zaproszony do zamku Balmoral gdzie oświadczył się Elżbiecie. Warunkiem zawarcia związku było zrzeknięcie się przez Filipa nazwiska rodowego i przyjęcie obywatelstwa brytyjskiego.

Ślub Elżbiety i Filipa odbył się 1947 roku w Opactwie Westminsterskim. Na ślubie jednak nie były obecne siostry Filipa – wszystko z powodu ich małżonków, którzy wówczas byli związani z nazistami.

Pierwsze lata małżeństwa z Elżbietą

Po ślubie Filip i Elżbieta zamieszkali w rezydencji Clarence House w Londynie, a książę Filip na jakiś czas wrócił do marynarki. Od 1949 roku stacjonował na Malcie gdzie był pierwszym oficerem niszczyciela HMS „Chequers”. Na Maltę przeprowadziła się również Elżbieta, gdzie mieszkała razem z dwójka dzieci – urodzonym w 1948 roku księciem Karolem i urodzoną w 1950 roku księżniczką Anną. W lipcu 1951 roku Fliip zakończył swoją czynną służbę. 4 listopada 1951 roku księżniczka Elżbieta i książę Filip zostali powołani przez króla Jerzego VI do Tajnej Rady, a w styczniu 1952 roku rozpoczęli swój objazd po krajach Wspólnoty Narodów.

Wiadomość o śmierci króla Jerzego VI zastała parę książęcą w Kenii – 6 lutego 1952 roku. Oboje natychmiast powrócili do Wielkiej Brytanii. Uroczystości pogrzebowe króla odbyły się 15 lutego 1952 roku. Chociaż Elżbieta oficjalnie objęła tron w momencie śmierci ojca, to ze względu na żałobę koronacja odbyła się dopiero 2 czerwca 1953 roku.

W trakcie koronacji Filip nie odgrywał wielkiej roli i sam nie został koronowany. Podczas uroczystości wypowiedział znane słowa: “jestem jej lennym sługą życia i zdrowia”.

Królewski małżonek

Po objęciu tronu przez Królową Elżbietę II, Filip nie otrzymał żadnej konstytucyjnej funkcji. Nie mogąc służyć w marynarce odbywał zamorskie wyprawy. Od połowy 1956 do 1957 roku Filip podróżował dookoła świata na pokładzie jachtu królewskiego HMY „Britannia”. Podczas podróży oficjalnie otworzył Letnie Igrzyska Olimpijskie w Melbourne i odwiedził Antarktydę. W tamtym czasie plotkowano o problemach małżeńskich Królowej i Filipa. Brytyjczycy byli wtedy podzieleni w opiniach na temat księcia Filipa – jedni podziwiali go za niezależność i wyobraźnią, a drudzy uważali za nietaktownego arystokratę.

22 lutego 1957 roku Elżbieta przyznała mężowi tytuł księcia Wielkiej Brytanii, przywracając jego stan książęcy, którego oficjalnie zrzekł się 10 lat wcześniej. Od tego czasu był znany jako „Jego Królewska Mość Książę Filip, Książę Edynburga”.

Jak podają biografowie jedną z kwestii spornych między Elżbietą, a Filipem była kwestia nazwiska. Filip nalegał aby dzieci nosiły nazwisko Mountbatten, ale po koronacji sam Winston Churchill zalecił nowej Królowej wydanie królewskiej odezwy, która jednoznacznie stwierdzałaby, że rodzina królewska pozostanie przy rodowym nazwisku Windsor. Dopiero w 1960 roku – po narodzinach trzeciego dziecka (księcia Andrzeja) i kilka lat po śmierci Królowej wdowy Marii i rezygnacji Churchilla – Królowa zaproponowała na spotkaniu Tajnej Rady aby jej dzieci nosiły nazwisko Mountbatten-Windsor (ale tylko wtedy, gdy nie będą bezpośrednio w linii sukcesji do tronu). Wkrótce książę Karol również podejmie decyzje o używaniu podwójnego nazwiska.

W 1964 roku na świat przyszedł książę Edward – czwarte dziecko Elżbiety i Filipa.

W 1992 roku, gdy ogłoszono separację księcia Karola i księżnej Walii Diany – zarówno Królowa Elżbieta jak i Filip starali się pogodzić małżonków. Gdy Diana zginęła w wypadku samochodowym w Paryżu w 1997 roku książę i królowa przebywali na wakacjach w Balmoral. Książę William i Harry potwierdzili wiele lat później, że książę Filip bardzo wspierał ich w tym trudnym czasem. Gdy William miał wątpliwości czy chce iść za trumną matki w kondukcie pogrzebowym Filip rzekomo powiedział do niego „Jeśli nie pójdziesz, myślę, że będziesz później żałował. Jeśli ja pójdę, zechcesz iść ze mną?”.

W dniu pogrzebu za trumną Diany szli Filip, William, Harry, Karol i brat Diany, hrabia Spencer.

O księciu Filipie krążyły informacje, że jest bardzo wymagającym ojcem i ma podobno niełatwe stosunki z najstarszym synem, Karolem. Książę przez całe życie pozostawał w bliskich relacjach ze swoimi wnukami: księciem Wilhelmem, Harrym i księżniczką Beatrycze.

Przez kolejne lata Filip aktywnie pełnił obowiązki męża Królowej. W sumie książę był patronem ponad 800 organizacji – w większości zajmujących się środowiskiem, przemysłem, sportem i edukacją. Napisał również 14 książek, a poza tytułem księcia Edynburga, został również hrabią Merioneth i baronem Greenwich.

Ostatnie lata życia

W 2001 roku Elżbieta II i Filip obchodzili wspólnie Złoty Jubileusz. W czerwcu 2011 roku – z okazji 90. urodzin książę Filip otrzymał od Elżbiety II tytuł Lorda Wysokiego Admirała Marynarki. Wówczas książę ogłosił także, że ze względu na podeszły wiek zamierza ograniczyć swoje obowiązki.

23 grudnia 2011 roku książę Filip przeszedł zabieg angioplastyki wieńcowej i stentowania, które usprawniły drożność naczyń krwionośnych. Przed zabiegiem książę skarżył się na bóle w klatce piersiowej. W 2012 i 2013 roku FIlip miał również problemy zdrowotne i kilka razy był hospitalizowany. W 2018 roku przeszedł operację wymiany stawu biodrowego – wszczepiono mu endoprotezę.

4 maja 2017 roku Pałac Buckingham wydał oświadczenie, że jesienią książę Filip odchodzi na emeryturę. 20 listopada 2017 roku wraz z Królową Elżbietą II obchodzili 70. rocznicę ślubu.

Książę Filip miał czworo dzieci, ośmioro wnuków i dziesięcioro prawnuków.

- Reklama -

Zjazd w kierunku zachodnim na A31 w Ringwood może zostać zamknięty na rok

0

Kierowcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ zjazd w kierunku zachodnim na A31 w Ringwood może zostać zamknięty nawet na rok. Jest to związane z przebudową A31, która ma rozpocząć się jeszcze w tym roku.

Highways England planuje poszerzyć A31 w Ringwood i wprowadzić trzeci pas. Przebudowa ma kosztować aż 25 milionów funtów, a pierwsze prace mają rozpocząć się jeszcze w tym roku. Celem zmian jest „poprawa bezpieczeństwa, zmniejszenie korków, przyspieszenie czasu podróży oraz poprawa udogodnień dla pieszych i rowerzystów w okolicy”.

Prace drogowe na A31 związane są jednak z zamknięciem na cały rok łącznicy w kierunku zachodnim od ronda Ringwood.

Chociaż nie ujawniono jeszcze żadnych oficjalnych planów objazdów – może to oznaczać, że kierowcy będą zmuszeni korzystać z trasy na wschód skręcając w Poulner, aby kierować się na zachód w kierunku Bournemouth.

„Nasze aktualne propozycje objazdów pochodzą sprzed kilku miesięcy i nie są one jeszcze w pełni potwierdzone” powiedział kierownik projektu Highways England, Daniel Kittredge.

„Od stycznia 2022 roku autostrada A31 w kierunku zachodnim będzie zamknięta, aby umożliwić nam wykonanie prac rekonstrukcyjnych i budowy trzeciego pasa ruchu” dodał Kittredge. W planach jest przebudowa systemu drenażu jezdni, która rozwiąże problemy jakie pojawiają się podczas intensywnych opadów deszczu.

Jak powiedział Kittredge – „prawdopodobną propozycją” objazdu będzie opcja drogi do Pickett Hill i konieczność zawracania – co znacznie wydłuży czas podróży.

„Ciężko pracujemy nad planami zarządzania ruchem i objazdami – nad tym jak będą wyglądać i nad oszacowaniem czasu zamknięcia. Po sfinalizowaniu ustaleń będziemy informować interesariuszy i mieszkańców”.

W wirtualnym spotkaniu z dziesiątkami lokalnych mieszkańców, powiedziano również, że z powodu zmian w ruchu drogowym podróż z Southampton do Ringwood może potrwać o 32 minuty dłużej w godzinach szczytu.

Radny Philip Day, zastępca burmistrza Ringwood, dodał, że zamknięcie “wywoła chaos”.

„Przypuszczam, że przebudowa jest konieczna, ale jestem zaskoczony tym jak długo ma potrwać.”

- Reklama -

Osoby poniżej 30 roku życia nie powinny otrzymywać szczepionki AstraZeneca

0

W związku z obawami dotyczącymi zakrzepów krwi, według organu doradczego ds. szczepionek, osoby poniżej 30 roku życia nie powinny otrzymywać preparatu AstraZeneca.

Zdrowe, dorosłe osoby poniżej 30 roku życia powinny zostać zaszczepione inną, alternatywną szczepionką niż AstraZeneca, jeśli jest ona dostępna, a dana osoba nie jest w grupie wysokiego ryzyka zakażenia COVID-19 – poinformował brytyjski organ doradczy ds. szczepień.

Zalecenie to pojawiło się zaraz po tym gdy europejski organ regulacyjny postanowił przyjrzeć się sprawie. Przedstawiciel Europejskiej Agencji Leków (EMA) ogłosił, że widzi związek między szczepionką AstraZeneca i zakrzepicą. Ponadto w przypadku szczepień preparatem Johnson & Johnson odnotowano również trzy incydenty zakrzepowo-zatorowe.

Zastępca dyrektora medycznego Anglii, prof. Jonathan Van-Tam, nazwał decyzję organu doradczego „korektą kursu” dodając, że nie powinna mieć ona dużego wpływu na harmonogram szczepień w Wielkiej Brytanii.

Czy szczepionka AstraZeneca ma bezpośredni związek z zakrzepicą?

W Wielkiej Brytanii do 31 marca 2021 odnotowano 79 przypadków wystąpienia żylnej choroby zakrzepowo-zatorowej. Ujawniono również, że u niektórych osób wystąpiła zakrzepica żył mózgowych. Spośród wszystkich chorych – 19 osób zmarło, chociaż nie wiadomo czy w każdym przypadku przyczyną śmierci były skrzepy krwi.
Wśród osób cierpiących na zakrzepicę więcej było kobiet (aż 51) i wszystkie były w wieku od 18 do 79 lat. Zgłoszenia dotyczące zakrzepicy występowały w połączeniu z niską liczbą płytek krwi.

Trzy osoby u których wystąpiła zakrzepica miało mniej niż 30 lat. Szczególnie w tej grupie wiekowej zalecono inne szczepionki – ponieważ ryzyko ze strony samego COVID-19 jest tutaj niższe.

Jednak eksperci uważają, że w starszych grupach wiekowych korzyści ze szczepień znacznie przewyższają ryzyko rzadkich skutków ubocznych.

Dr June Raine, dyrektor generalny Medicines and Healthcare products Regulatory Authority (MHRA), dodała że ryzyko skutków ubocznych jest „bardzo małe”, a władze nie mają jeszcze dowodów na to, że szczepionka ma bezpośredni związek z zakrzepicą.

„Chociaż jest to bardzo prawdopodobne, potrzeba więcej pracy i dowodów, aby ustalić ponad wszelką wątpliwość, że szczepionka spowodowała ten efekt uboczny” powiedziała Raine.

MHRA dodaje, że niebezpieczeństwa związane z COVID-19 znacznie przewyższają ryzyko skutków ubocznych szczepionki u osób starszych. Jednak w przypadku szczepień osób młodszych ryzyko związane z chorobą i ryzyko związane ze skutkami ubocznymi “wyrównuje się”. Ponadto, według MHRA kobiety w ciąży powinny omówić kwestię szczepienia ze swoim lekarzem. Osoby, u których w przeszłości występowały zakrzepy krwi, nie powinny szczepić się preparatem AstraZeneca.

We środę 7 kwietnia 2021 roku European Medicines Agency (EMA) ogłosiła, że zakrzepica zostanie formalnie wymieniona jako bardzo rzadko występujący skutek uboczny szczepionki AstraZeneca. Przypadki zakrzepów krwi po podaniu tego preparatu mają związek z niskim poziomem płytek krwi w ciągu 2 tygodni po szczepieniu.

Mimo to, EMA nie ogłosiła żadnych ograniczeń w stosowaniu szczepionki.

“To ważne, by pamiętać, że oceniane zdarzenia, choć niepokojące, występują jednak bardzo rzadko, bowiem zgłoszono niewielką liczbę takich przypadków wśród prawie 200 mln osób na całym świecie, które otrzymały preparat AstraZeneci” podkreśliła w opublikowanym komunikacie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Zakrzepica po zastosowaniu preparatu Johnson & Johnson?

Dr Peter Arlett, szef zespołu ds. analityki danych powiedział, że EMA obecnie bada, czy inne szczepionki również nie stanowią ryzyka, powołując się na przypadki zakrzepicy po zastosowaniu preparatu Johnson & Johnson.

„Podczas badań klinicznych nad szczepionką Johnson & Johnson oraz w czasie oceny tych badań pojawiły się wczesne oznaki zwiększonego ryzyka choroby zakrzepowo-zatorowej. Nie zostało to jeszcze potwierdzone, ale mamy to na uwadze przy zarządzaniu ryzykiem” powiedział Arlett.

„W przypadku szczepionki Johnson & Johnson były trzy przypadki zakrzepicy. Jednak statystycznie – te liczby są niezwykle małe w porównaniu z 5 milionami pacjentów, którzy na całym świecie otrzymali szczepionkę Johnson & Johnson” dodał Arlett. “Obecnie sprawa jest dokładnie badana i komisja uważnie się jej przygląda. Intensywnie monitoruje się kwestie skutków ubocznych wszystkich szczepionek.”

EMA o ograniczeniu szczepień AstraZenecą w Wielkiej Brytanii

„Nie mogę komentować decyzji o ograniczeniu do określonego wieku szczepień preparatem AstraZeneca w Wielkiej Brytanii” powiedziała Emer Cooke, szefowa EMA.

“COVID-19 to bardzo poważna choroba, która charakteryzuje się wysokim stopniem hospitalizacji i śmiertelności. Ta szczepionka udowodniła swą wysoką efektywność, zapobiegając ciężkiemu przebiegowi choroby i ratując życie. Szczepienia są niezwykle ważne w walce z koronawirusem i musimy użyć dostępnych szczepionek, by chroniły nas przed jego dewastującymi skutkami. (…) Ryzyko śmierci z powodu COVID-19 jest dużo wyższe niż ryzyko śmiertelności z powodu efektów ubocznych szczepionki” powiedziała szefowa EMA.

„Bardzo ważne jest, aby pracownicy służby zdrowia i osoby przychodzące na szczepienia zdawali sobie sprawę z tych zagrożeń i zwracali uwagę na wszystkie oznaki i objawy”

EMA zaleca, aby pracownicy służby zdrowia i osoby otrzymujące preparat były świadome problemu i objawów zakrzepicy.

“EMA będzie nadal monitorować wszystkie dostępne dowody naukowe dotyczące zarówno skuteczności, jak i bezpieczeństwa wszystkich zatwierdzonych szczepionek przeciw COVID-19 i jeśli to konieczne, wyda dalsze zalecenia na podstawie solidnych dowodów“ dodała Cooke.

Podobnie jak EMA, MHRA jest agencją regulującą i doradczą rządu w zakresie bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek.

Brytyjskie zalecenie, aby osobom poniżej 30 roku życia zaproponować alternatywną szczepionkę, jest decyzją Joint Committee on Vaccination and Immunisation (JCVI).

Jej szef, prof. Wei Shen Lim, powiedział, że zalecenie to wynika jedynie „z najwyższej ostrożności, a nie z powodu poważnych obaw o bezpieczeństwo”. Dodał również, że nie jest to zalecenie całkowitego zaprzestania podawania szczepionki.

W Europie niektóre kraje, w tym Niemcy, Francja i Hiszpania już zdecydowały się o ograniczeniu szczepienia starszych osób preparatem Oxford / AstraZeneca. Inne kraje, takie jak Norwegia i Holandia, całkowicie zawiesiły podawanie tej szczepionki.

Jeśli po szczepieniu odczuwasz lub zauważasz u siebie:

 – duszność,

 – ból klatki piersiowej,

 – obrzęk nogi,

 – uporczywy ból brzucha,

 – objawy neurologiczne, w tym silne i uporczywe bóle głowy lub niewyraźne widzenie,

 – małe plamy krwi pod skórą poza miejscem zastrzyku, nietypowe zasinienie skóry

Powinieneś natychmiast zgłosić się po pomoc medyczną – są to objawy zakrzepicy

- Reklama -

Królowa otwiera ogród Pałacu Buckingham na pikniki

0

Tego lata po raz pierwszy ogród Pałacu Buckingham będzie otwarty dla piknikujących!

Po raz pierwszy tego lata wszyscy odwiedzający Pałac Buckingham będą mieli wyjątkową okazję do zorganizowania pikniku w jego ogrodzie. Informacja o tym została ogłoszona przez The Royal Collection Trust (RCT), który zarządza otwarciem oficjalnych rezydencji królowej.

Ze względu na pandemię koronawirusa londyński dom królowej był zamknięty dla odwiedzających przez większość 2020 roku. W tym roku tradycyjne letnie otwarcie sal reprezentacyjnych pałacu i wystawy tematycznej zostało ponownie odwołane.

Jednak samodzielne spacery po ogrodzie Pałacu Buckingham będą możliwe od lipca do września.

W tym roku odwiedzający będą mogli również przynieść własne kosze piknikowe, krzesła i koce, aby zjeść posiłek w ogrodzie.

„Odwiedzający będą mogli swobodnie odkrywać uroki ogrodu. Trasa prowadząca przez ogród obejmuje 156-metrową Herbaceous Border, spacer wśród platanów posadzonych przez królową Wiktorię i księcia Alberta oraz malowniczy widok na wyspę, ule i jezioro” powiedział przedstawiciel RCT.

Obiekty w południowo-zachodniej części ogrodu – Ogród Różany, domek letni i łąkę z polnymi kwiatami będzie można zwiedzić podczas jednej z wycieczek z przewodnikiem. Te będą odbywać się każdego dnia.

Obecny krajobraz historycznego ogrodu o powierzchni 39 akrów sięga lat dwudziestych XIX wieku, kiedy to Jerzy IV zamienił Buckingham House w pałac. Pomimo położenia w centrum miasta, ogród jest domem dla niezwykłej różnorodności flory i fauny, w tym rzadkich roślin rodzimych, rzadko spotykanych w Londynie.

Ponadto w kwietniowe i majowe weekendy organizowane będą wycieczki z przewodnikiem po ogrodzie. Od maja do września rozpocznie się oprowadzanie w niewielkich grupach po pałacu, a od lipca wstęp do ogrodu będzie uwzględniony w zwiedzaniu.

Alkohol, gra w piłkę czy grill nie będą dozwolone w ogrodach Pałacu Buckingham.

- Reklama -

Puby i restauracje otwierają ogródki: kolejny etap poluzowania obostrzeń

0

Zgodnie z planem ogłoszonym przez Borisa Johnsona – 12 kwietnia 2021 nastąpi kolejny etap luzowania obostrzeń. Puby i restauracje będą mogły otwierać ogródki już w następny poniedziałek.

W poniedziałek, 12 kwietnia 2021 roku nastąpi kolejny etap luzowania obostrzeń. Od tego dnia w Anglii otwarte będą mogły być ogródki pubów i restauracji, wszystkie pozostałe sklepy, siłownie i salony fryzjerskie.

Podczas transmisji live w poniedziałek, 5 kwietnia 2021 roku premier Boris Johnson wezwał do ostrożności mówiąc “Nie możemy być zbyt zadowoleni z siebie”. „Nasze wspólne wysiłki się opłaciły” powiedział Boris Johnson. “Jesteśmy na dobrej drodze i wszystko odbywa się zgodnie z planem. Obecnie nie mamy żadnych powodów żeby odejść od naszego planu”.

“Mamy jednak nadzieję, że zachowując ostrożność, monitorując dane na każdym etapie i przestrzegając zasad – pamiętając o dezynfekcji dłoni, zasłaniania twarzy (…) nie będziemy musieli się cofać z naszym planem”.

W transmisji live uczestniczył również naczelny lekarz Anglii prof. Chris Whitty oraz Sir Patrick Vallance – główny doradca naukowy rządu. Jak wyjaśnił Whitty na podstawie slajdów – liczba hospitalizacji z powodu COVID-19 nadal spada od szczytu zachorowań w styczniu. „Równocześnie maleje liczba umierających ludzi” – dodał profesor przypisując to zarówno programowi szczepień, jak i ograniczeniom.

Jeśli chodzi o mutacje wyszczególnia się obecnie cztery: z Kent, RPA, Japonii / Brazylii i Bristolu. W Wielkiej Brytanii dominuje wariant z Kent – w sumie obecnie mamy 173 043 potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem tej mutacji.

Czy mieszkańcy domów opieki mogą wychodzić na spacery? Odwiedzić kawiarnię?

Pierwsze pytanie z publiczności dotyczyło mieszkańców domów opieki – kiedy będą mogli wyjść na spacer czy odwiedzić kawiarnię.

Jak odpowiedział premier Johnson – coraz więcej osób może teraz odwiedzać starszych krewnych w domach opieki. Mimo to wizyty w kawiarni czy spacery powinny przebiegać “z rozsądkiem i w bezpieczny sposób”.

Czy mutacje COVID-19 mogą mieć wpływ na dzieci?

Na to pytanie odpowiedział sir Patricka Vallance – główny doradca naukowy rządu. Vallance powiedział, że istnieje niewiele dowodów na to, że wirus atakuje dzieci – ale rozpoczęto już badania, aby sprawdzić czy bezpieczne będzie przyjęcie szczepionki przez dzieci. 

Czy testy i certyfikaty COVID to “wizja wolności” Borisa Johnsona?

Jak powiedział premier Boris Johnson – „Jeśli chodzi o wizję przyszłości Wielkiej Brytanii po 21 czerwca 2021, wiele jej elementów będzie zależało od wprowadzenia szczepionki. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem wkrótce dla wielu ludzi życie zacznie wracać do poprzedniego stanu i zyskamy przynajmniej pozory normalności”.

„Świat, w którym nadal przeprowadzamy testy, nie będzie zbyt uciążliwy” dodał Johnson.

Rządowe dane wskazują, że do 4 kwietnia 2021 roku z podanych do tej pory w Wielkiej Brytanii 37 013 749 szczepionek – aż 31 581 623 to pierwsze dawki. Podano również 5 432 126 drugich dawek szczepionek. Większość zaszczepionych do tej pory osób ma ponad 50 lat. 

Ponad 30 milionów ludzi w Wielkiej Brytanii otrzymało pierwszą dawkę szczepionki tutaj.

Czy w parlamencie odbędzie się głosowanie w sprawie “paszportów covidowych”?

Premier potwierdził, że takie paszporty nie będą wykorzystane do luzowania obostrzeń, ale przewiduje się, że mogą być wykorzystywane w przypadku międzynarodowych podróży czy imprez masowych.

Obecnie 40 posłów Partii Konserwatywnej zapowiedziało, że będzie przeciwnych “paszportom covidowym”. Jak zapowiedziano wcześniej – opracowywany jest system “certyfikacji statusu. COVID”, aby umożliwić organizowanie koncertów czy meczów sportowych. System rejestrowałby czy ludzie zostali zaszczepieni, niedawno otrzymali negatywny wynik lub uzyskali naturalna odporność po chorobie. Jednak już zapowiedziano, że jakikolwiek program “paszportów” byłby ograniczony czasowo.

„Idea certyfikacji statusu szczepień wiąże się ze skomplikowanymi kwestiami etycznymi i praktycznymi” dodał premier. “Wiele osób może nie być w stanie zaszczepić się z powodów medycznych między innymi kobiety będące w ciąży”.

Johnson potwierdził również, że niektórzy lekarze już muszą wykazywać, że otrzymali szczepionki chcąc podjąć pracę – ale plany dotyczące “paszportów szczepionkowych” są nadal dalekie.

„Byłem wielkim zwolennikiem testowania jako drogi do sukcesu” powiedział premier. “Nigdy bym nie pomyślał, że rok później będziemy mieli tak wiele skutecznych szczepionek”.

Podobnego zdania był prof. Whitty mówiąc również, że wirus nie zniknie jeszcze przez jakiś czas z naszego życia.

Premier zachęcał także ludzi do korzystania z bezpłatnych testów NHS – nawet jeśli nie mają oni szczególnych objawów. Przeprowadzanie badań pomoże w identyfikacji bezobjawowych zachorowań.

O bezpłatnych testach na COVID-19 dostępnych dla firm w Anglii pisaliśmy tutaj.

Zestawy do szybkich testów na koronawirusa, które dają wynik w około 30 minut, dostępne są bezpłatnie w punktach testowych, aptekach oraz za pośrednictwem poczty.

Międzynarodowe podróże

Podczas transmisji live poruszony był również temat podróży międzynarodowych. Boris Johnson wyraził nadzieję, że podróże międzynarodowe zostaną wznowione w następnym etapie łagodzenia obostrzeń 17 maja 2021 roku. Jednak jak podkreślił premier – “nie chcę lekceważyć trudności, jakie mogą się pojawić”.

Obecnie rząd odradza rezerwację letnich wakacji za granicą “do czasu, gdy obraz sytuacji będzie bardziej klarowny”.

„Pomysł, aby status szczepień był przydatny przy podróżach międzynarodowych, jest czymś co rozważają wszystkie kraje” dodał Johnson.

 Od 12 kwietnia 2021:
 – Otwarte mogą być ogródki lokali gastronomicznych
Lokale gastronomiczne mogą podawać jedzenie i alkohol klientom siedzącym na zewnątrz. Nie zostanie ustanowiona godzina policyjna.

– Otwarte mogą być salony spa, salony piękności, salony kosmetyczne, salony manicure
– Otwarte mogą być ogrody zoologiczne i parki rozrywki

– Otwarte mogą być kina samochodowe

– Otwarte mogą być biblioteki i ośrodki kultury

– Otwarte mogą być siłownie i kryte baseny.
– Członkowie tego samego gospodarstwa domowego mogą spędzić wakacje w Anglii – na kempingu lub w wynajętym domku
– Dozwolone są wesela do 15 osób

– Wzrasta liczba osób odwiedzających domy opieki – do dwóch na mieszkańca

- Reklama -

Złodzieje okradają samochody odwiedzających New Forest

0

Ostrzeżenie dla odwiedzających New Forest – zaparkowane samochody stają się coraz częściej celem złodziei.

Policja ostrzega, że złodzieje grasujący w New Forest obrali sobie za cel zaparkowane samochody odwiedzających te malownicze strony. Włamując się do pojazdów zabierane są rzeczy osobiste – szczególnie pozostawione na widoku torby.

Obecnie funkcjonariusze policji połączyli siły z leśniczymi, aby rozprawić się z kradzieżami w okolicy.

Ostrzegając odwiedzających New Forest, policja opublikowała zdjęcia stosu torebek wyrzuconych w krzaki – wcześniej zostały skradzione z samochodów zaparkowanych we Fritham. Zdjęcie pochodzi z zeszłego roku, ale problem jest nadal aktualny.

Policja ostrzega również, aby nie przechowywać cennych przedmiotów w bagażnikach. Złodzieje niejednokrotnie obserwują wcześniej samochód i rzeczy jakie chowane są do bagażników.

W poście na stronie New Forest Heart Cops na Facebooku napisano:
„Dzisiaj ponownie odwiedzimy tyle parkingów New Forest, ile tylko zdołamy, przypominając ludziom, że złodzieje celują w zaparkowane samochody, w których znajduje się coś cennego. Proszę zabierz wszystko ze sobą i nie „chowaj” niczego w bagażniku, ponieważ nigdy nie wiesz, kto cię obserwuje”.

- Reklama -

Przemoc domowa: Nie jesteś sama – pomoc jest dostępna w trakcie i po pandemii Covid-19

0

Rząd przypomina społecznościom wschodnioeuropejskim w Wielkiej Brytanii, że w ramach trwającej kampanii #YouAreNotAlone dotyczącej przemocy domowej pomoc i wsparcie są nadal dostępne nawet podczas pandemii koronawirusa.

Kampania #YouAreNotAlone została po raz pierwszy uruchomiona w kwietniu 2020 r. i jest skierowana do osób ze wszystkich grup etnicznych, w każdym wieku i z różnych środowisk.

Powstała w odpowiedzi na zwiększone zapotrzebowanie na pomoc związaną z przemocą domową podczas pierwszego lockdownu. Ideą kampanii jest zapewnienie i poinformowanie każdego, kto jest zagrożony lub doświadcza przemocy domowej, że:

  • Pomoc i wsparcie są dostępne dla ofiar i ich dzieci nawet w czasie pandemii koronawirusa
  • Wszystkie ofiary mogą skorzystać ze wsparcia, jeśli tylko mogą opuścić dom, aby szukać pomocy nawet podczas pandemii koronawirusa
  • Zgodnie z obecnymi zasadami lockdownu ludzie mogą opuścić dom, jeśli grozi im krzywda, w tym przemoc domowa
  • Jeśli jesteś w bezpośrednim niebezpieczeństwie, zadzwoń pod numer 999, a policja udzieli Ci pomocy
  • Ty i Twoje dzieci możecie nadal korzystać ze wsparcia dla ofiar przemocy domowej, nawet jeśli martwicie się o swój status imigracyjny

Beata Kubiak, Polka mieszkająca w Wielkiej Brytanii przez 16 lat doświadczała emocjonalnego, psychologicznego i fizycznego znęcania się ze strony męża. „Uzyskanie wsparcia od organizacji takich jak Opoka może być niezwykle przydatne. Ich programy i rady naprawdę pomogły mi odzyskać pewność siebie i poczucie własnej wartości, dlatego zawsze będę im wdzięczna,” mówi.

„Jeśli doświadczasz przemocy, nie wstydź się, nie musisz cierpieć w ciszy, ponieważ jest tak wiele darmowego wsparcia, dostępnego nawet podczas pandemii koronawirusa. Zasługujesz na życie pełne radości, a nie strachu, dlatego namawiam Cię dzisiaj, aby szukać wsparcia”, dodaje.

Aneta Mackell z Opoki, polskiej organizacji charytatywnej zajmującej się przemocą domową w Wielkiej Brytanii istniejącej od 2012 roku, której celem jest poprawa życia kobiet i ich rodzin, tłumaczy: „Przemoc domowa może mieć charakter fizyczny, psychiczny, seksualny, emocjonalny czy ekonomiczny. Jej sprawcą może być partner, były partner lub inny członek rodziny. Kimkolwiek jest i jakąkolwiek formę przybiera przemoc w rodzinie, każda przemoc domowa jest przestępstwem”. 

„Nasza kultura przywiązuje ogromną wagę do udanego małżeństwa. To niezmiennie wywiera presję na żony, zmuszając je do poświęcania swoich uczuć i stawiania potrzeb męża ponad swoje – nawet jeśli doświadczają przemocy domowej. Chcę zachęcić wszystkie kobiety i mężczyzn, którzy są ofiarami przemocy domowej, do uświadomienia sobie, że nie są sami i że mają prawo do wyrwania się z każdej sytuacji, która ma miejsce w domu i prowadzi do ich bólu lub niepokoju. I że istnieje wiele organizacji, takich jak Opoka, które chcą pomóc im i ich dzieciom w uzyskaniu potrzebnego wsparcia”, podkreśla rzecznik prasowy organizacji Opoka.

O fundacji Opoka pisaliślimy tutaj.

Według badania Crime Survey for England and Wales (CSEW) z końca marca 2020 r.:

●      Szacuje się, że w ciągu ostatniego roku 7,3% kobiet (1,6 mln) i 3,6% mężczyzn (757 tys.) doświadczyło przemocy domowej.

●      Od kwietnia 2020 r. do lutego 2021 r. organizacja charytatywna Refuge zajmująca się udzielaniem wsparcia dla kobiet, które są ofiarami przemocy domowej, odnotowała 61-procentowy wzrost liczby zarejestrowanych połączeń i kontaktów w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami 2020 r.

●      Odnotowano również 700-procentowy wzrost liczby wizyt na stronie internetowej organizacji Refuge (z 10 500 do 73 595 średnio odwiedzin miesięcznie), gdzie znajdują się informacje na temat rozpoznawania przemocy domowej, planowania bezpieczeństwa oraz praw kobiet i dostępnych możliwości.

Kampania #YouAreNotAlone zachęca również osoby, które znają kogoś, kto doświadcza przemocy domowej, do szukania wsparcia na stronie gov.uk/domestic-abuse lub do dzwonienia na bezpłatną całodobową ogólnokrajową linię pomocy ds. przemocy domowej oferowaną przez Refuge pod numerem 0808 2000247 (alternatywne infolinie na terenie Anglii poniżej).

W związku z ostatnimi szeroko zakrojonymi dyskusjami na temat bezpieczeństwa kobiet rząd zachęca także do składania zeznań w sprawie przemocy wobec kobiet i dziewcząt (Violence Against Women and Girls call for evidence). Celem tego działania jest poznanie poglądów i doświadczeń ludzi z różnych środowisk, aby pomóc w kształtowaniu nowej strategii dotyczącej przemocy wobec kobiet i dziewcząt oraz zapewnić rządowi możliwość ochrony większej liczby ofiar i walki ze sprawcami.

Aby dowiedzieć się więcej na temat wsparcia dostępnego w trakcie lockdownu, odwiedź stronę gov.uk/domestic-abuse. Możesz również zadzwonić na jedną z poniższych infolinii lub skontaktować się z jedną z wymienionymi organizacji wschodnioeuropejskich w celu uzyskania wsparcia:

Infolinie:

  • Całodobowa Bezpłatna Linia dla Ofiar Przemocy Domowej (National Domestic Abuse Helpline) prowadzona przez Refuge dla ofiar w Anglii: 0808 2000 247. Możliwość rozmowy przez tłumacza
  • Całodobowa Linia dla Ofiar Przemocy Domowej w Walii: 0808 80 10 800 lub wyślij sms 078600 77 333
  • Infolinia dla mężczyzn, którzy doświadczają przemocy domowej 0808 801 0327

Organizacje niosące pomoc ofiarom przemocy domowej pochodzącym z Europy Wschodniej:

  • Opoka Bristol – wspiera polskie kobiety i ich dzieci, które doświadczają przemocy w rodzinie, oferuje wsparcie psychologiczne, wyjaśnia opcje prawne. Nr telefonu: 0300 365 1700. Więcej informacji: opoka.org.uk
  • Vesta Specialist Family Support – oferuje specjalistyczne wsparcie dla polskich rodzin w Anglii i Walii. Więcej informacji: vestasfs.org
  • FENIKS Counselling, Personal Development and Support Services Ltd – pomaga imigrantom z Europy Środkowo-Wschodniej w rozwiązywaniu problemów natury psychologicznej, oferuje terapię indywidualną oraz dla par, grupy wsparcia i warsztaty. Email: info@feniks.org.uk. Więcej informacji: feniks.org.uk
- Reklama -

Pogoda

Southampton
scattered clouds
10.5 ° C
11.1 °
10 °
43 %
3.1kmh
40 %
Thu
9 °
Fri
11 °
Sat
11 °
Sun
11 °
Mon
12 °

Tematy warte przeczytania

- Reklama -