- Reklama -

Rozgrzewające zimowe zupy

0

Zimowe zupy są nie tylko ciepłe, ale potrafią stać się całkiem niezłym pocieszycielem… Idealne na chłodne wieczory, aromatyczne i zdrowe – oto nasze propozycje na przetrwanie gorszych dni. Warto spróbować czegoś nowego!

Marchew i pasternak
Kremowa zupa z marchwią i pasternakiem – rozgrzeje i otuli w zimowy wieczór.
Składniki:
1 łyżka oleju słonecznikowego

1 cebula, drobno posiekana

3 ząbki czosnku, drobno posiekane

½ łyżeczki mielonego czarnego pieprzu

garść liści tymianku

2 duże marchewki, posiekane

2 duże pasternaki, posiekane

1 litr bulionu warzywnego

50 ml śmietanki kremówki (opcjonalnie)

Na dużej patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy cebulę ze szczyptą soli (przez 10 minut). Jak tylko zeszklimy cebulę dodajemy czosnek, czarny pieprz, tymianek i odrobinę wody.
Do garnka z bulionem dodajemy marchewkę i pasternak oraz zeszkloną cebulę z przyprawami. Całość gotujemy przez 20 minut, aż warzywa będą miękkie.

Po zagotowaniu opcjonalnie można dodać śmietankę kremówkę. Następnie blenderem blendujemy zupę na gładką masę.

Zupa z selerem, orzechem laskowym i truflą
Używając śmietanki sojowej można przemienić tą luksusową zupę na wersję wegańską.

Składniki:
1 łyżka oliwy z oliwek

Mały pęczek tymianku

2 liście laurowe

1 cebula, posiekana

1 duży ząbek czosnku, posiekany

1 seler (około 1 kg), obrany i posiekany

1 ziemniak (około 200g), posiekany

1 litr bulionu warzywnego
100 ml śmietanki sojowej

50 g blanszowanych orzechów laskowych, prażonych i grubo posiekanych

1 łyżka oliwy truflowej

W dużym rondlu rozgrzej olej na małym ogniu. Kawałkiem sznurka zwiąż gałązki tymianku i liście laurowe oraz wrzuć je na patelnię z posiekaną cebulą i szczyptą soli. Podsmaż przez około 10 minut. Następnie dodaj czosnek, podsmaż.
Doprowadź bulion do wrzenia – dodaj seler, ziemniaki oraz cebulę, czosnek i zioła. Całość dobrze wymieszaj i dopraw dużą szczyptą soli i białego pieprzu. Następnie gotuj na wolnym ogniu przez około 30 minut aż warzywa będą całkowicie miękkie.
Po ugotowaniu wyjmij związane zioła i dodaj śmietanę.
Następnie blenderem blendujemy zupę blenderem i dodajemy pół łyżki oliwy truflowej do smaku. Mieszamy. Smak oliwy może mieć różną intensywność, więc najlepiej jest zacząć od mniejszej ilości – a później ewentualnie dodać go większą ilość.

Złota zupa z soczewicy
Wegański przepis pochodzi z kultowego bloga jadlonomia.com. Jak pisze sama autorka – ta zupa skutecznie rozgrzewa, przegania zmęczenie i… blue monday!

Składniki:
2 szklanki soczewicy czerwonej (350 g)

1 cebula
2 – 3 łyżki oleju

3 ząbki czosnku
3 cm imbiru

1 1/2 łyżki kurkumy
1/2 łyżeczki ostrej papryki
1/4 łyżeczki płatków chili lub zwykłego chili
szczypta pieprzu

1 1/2 litra bulionu lub wody
2 – 3 łyżki sosu sojowego
1 pęczek koperku
2 kawałki skórki obranej z cytryny, tak po prostu obieraczką
sól

1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
2 – 3 łyżki soku z cytryny
do podania: ostra lub słodka papryka

Soczewicę wsypujemy do miski, wlewamy wodę i dokładnie wypłukujemy. Odlewamy wodę przez sitko i powtarzamy czynność.

Cebulę kroimy w kostkę. Na dnie dużego garnka rozgrzewamy olej, dodajemy cebulkę i podsmażamy przez ok. 3 – 5 minut (do momentu, aż zrobi się lekko złota).

W międzyczasie czosnek oraz imbir drobno siekamy i dodajemy do podsmażonej cebulki. Smażymy przez 1 – 2 minuty, czyli do momentu, aż czosnek zacznie wyraźnie pachnieć.

Wtedy dodajemy kurkumę, ostrą paprykę, chili oraz pieprz. Mieszamy kilka razy i dodajemy opłukaną soczewicę oraz wszystkie pozostałe składniki za wyjątkiem kokosowego mleka i soku z cytryny. Przykrywamy garnek i gotujemy wszystko przez 15 minut – do momentu, aż soczewica zmięknie.

Na koniec wlewamy mleko kokosowe, sok z cytryny i gotujemy jeszcze 1 – 3 minuty. Doprawiamy do smaku solą. Zupa najlepiej smakuje posypana ostrą papryką i koperkiem.

Oryginał, jak i więcej zup: https://www.jadlonomia.com/przepisy/zlota-zupa-z-soczewicy/

Zupa z dyni i soczewicy

Ta propozycja przypadnie do gustu wszystkim miłośnikom pikantniejszych smaków.

Składniki:

2 łyżki oliwy z oliwek

2 cebule, drobno posiekane

2 ząbki czosnku, rozgniecione

¼ łyżeczki ostrego chili w proszku

1 łyżka ras el hanout (marokańskiej mieszanki przypraw)

1 dynia piżmowa, obrana i pokrojona na 2 cm kawałki

100 g czerwonej soczewicy

1 litr gorącego bulionu warzywnego

1 mały pęczek kolendry, posiekane liście
Do podania: dukkah (opcjonalnie), jogurt naturalny i liście kolendry

Na rozgrzanym oleju podsmaż cebulę ze szczyptą soli – do momentu aż cebula będzie miękka i zeszklona. Dodaj czosnek, chili i ras el hanout.
Soczewicę wsyp do miski, wlej wodę i dokładnie wypłucz. Doprowadź bulion do wrzenia – dodaj dynię, soczewicę oraz zeszkloną cebulę z przyprawami. Zmniejsz ogień i gotuj pod przykryciem przez 25 minut do miękkości.
Po zagotowaniu zmiksuj zupę blenderem ręcznym na gładką masę.
Podając dodaj odrobinę dukkah, jogurt naturalny i liście kolendry.

Zupa brokułowa z kukurydzą i grzankam
Przy tym przepisie warto obchodzić się ostrożnie z papryczką chili – w zależności od tego jaki stopień pikantności lubisz.

Składniki:
1 duża cebula (posiekana)
3 ząbki czosnku (posiekane)
3 cm kawałek papryczki chilli (lub większy) – papryczkę również siekamy

2 cm kawałek imbiru

1 puszka kukurydzy

1 brokuł

1 litr bulionu warzywnego

3 łyżki śmietany
1 łyżeczka kurkumy

1 łyżeczka czubrycy zielonej

Sól i pieprz

Grzanki:
2 łyżki masła

1/2 bagietki (lub innego ulubionego pieczywa) na grzanki

Brokuła myjemy i dzielimy na różyczki. Kukurydzę odsączamy z zalewy.
Na dnie dużego garnka rozgrzewamy olej i dodajemy cebulę, czosnek, papryczkę oraz imbir. Dosypujemy kurkumę i całość podsmażamy aż cebula się zeszkli.

Bulion doprowadzamy do wrzenia – dodajemy kukurydzę, różyczki brokuła oraz podsmażoną cebulę i czosnek z przyprawami. Gotujemy na wolnym ogniu przez około 10 minut – aż warzywa zmiękną.

Na końcu miksujemy zupę blenderem. W trakcie blendowania dosypujemy łyżeczkę czubrycy zielonej oraz śmietanę.
Zupę podajemy z grzankami, kleksem śmietany i ewentualnie z łyżką ziaren kukurydzy.

- Reklama -

29. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy!

0

Tegoroczny, finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbędzie się w znacznie zmienionej formie. Ale mimo trudnych okoliczności orkiestra zagra po raz kolejny – tym razem 31 stycznia 2021. Oto co przygotowują sztaby w Anglii.

29. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy już 31 stycznia 2021
Ze względu na obecną sytuację 29. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zostanie przeniesiony w większości do przestrzeni wirtualnej. Ale mimo tego – nic nie powstrzyma Orkiestry.

W tym roku zbiórka WOŚP będzie dedykowana wsparciu oddziałów dziecięcej laryngologii, otolaryngologii i diagnostyki głowy. Łącznie w akcję włączy się 120 tysięcy wolontariuszy zarejestrowanych w sztabach na całym świecie

Po raz kolejny do tego wielkiego przedsięwzięcia przygotowują się również sztaby w Anglii. Mobilizacja na Wyspach jest zawsze ogromna – w 2020 roku na prawie 100 zarejestrowanych sztabów zagranicznych aź 28 jest z Zjednoczonym Królestwie, a kolejne sześć Irlandii.

Bicester

Puszki 29. Finału WOŚP można znaleźć w polskim sklepie w Bicester i Aylesbury.
Sztab w Bicester jest pełen pozytywnej energii – i tutaj również zagra orkiestra!

“Tegoroczny Finał będzie diametralnie odmienny od tego, do czego przywykliśmy” mówi szef sztabu Paweł Sieniawski “Zamiast spotkań i wspólnej zabawy będą relacje na żywo ze sztabów, a takiego Finału jeszcze nikt nigdy nie robił – ciągle się czegoś uczymy.”

Bicester planuje transmisję live – wypełnioną pozdrowieniami z całego świata i muzyką na żywo. Pojawią się również nagrane przez lokalną społeczność filmiki i aukcje.
“Mam już voucher’y do grupy kosmetycznej, przejażdżki motocyklowe, zdjęcia Karoliny Gorczycy z autografem, ręcznie wykonane przez lokalną artystkę obrazy…” wymienia Paweł.
Koncert na żywo? Tutaj sztab szykuje niespodziankę!

Ponadto w ramach rekompensaty za brak prawdziwego Finału – Paweł ma plan, aby w kwietniu czy w maju zorganizować Polski Piknik Rodzinny WOŚP.

Więcej informacji: https://www.facebook.com/groups/505104303418000

Bognor Regis

eSkarbonka: https://eskarbonka.wosp.org.pl/2xnvyk

Puszki 29. Finału WOŚP można znaleźć rownież “stacjonarnie” w Bognor Regis, Chichester i Portsmouth: Minutka, 16 Queens way, Kopernik, Kubuś, Delight Express, Eu Supermarket, JC Tyres, Warsztat u Sebastiana, The Man, Maya.

Więcej informacji: https://www.facebook.com/WOSPBognorRegis/

Bournemouth

eSkarbonka: https://eskarbonka.wosp.org.pl/fpmbam

Sztab w Bournemouth zagra już po raz piąty. W tym roku na wirtualnej scenie, specjalnie dla sztabu w Bournemouth pojawią się między innymi Zrefowami czy Flash Creep.

Odbędą się również licytacje – pierwsza już 17 stycznia 2021. Na licytacji pojawi się m.in. kalendarz “Polska jest kobietą” oraz unikalne czerwone okulary z limitowanej serii od Jurka Owsiaka.

Ponadto sztab zachęca wszystkich do podzielenia się swoim talentem i zostania gwiazdą wirtualnej sceny – wystarczy nagrać film i udostępnić do na Facebooku w opisie dodając link do eSkarbonki.

Puszki 29. Finału WOŚP można znaleźć rownież “stacjonarnie” – kilka z nich już czeka w Polish Market Boscombe, Parkstone Delicatessen czy Food Plus-Polish Market 553. Pełna lista stacjonarnych puszek WOŚP znajduje się: https://goo.gl/maps/RGoA3j6U6m1wD7GDA

Więcej informacji na temat działań sztabu w Borunemouth można znaleźć na: https://www.facebook.com/wosp.bmth/

Exeter

Puszki 29. Finału WOŚP można znaleźć m.in w: Polish shop Za Rogiem Ltd, Fresh Market Exeter Sidwell Street, Fresh Market Exeter Cowick Street , Fresh Market Torquay, Polish Shop Olek Tiverton, Maja Delikatesy Exeter, Maja Delikatesy Torquay.

Ponadto sztab organizuje wirtualny bieg “Policz się z cukrzycą” w Exeter. Zasady biegu są bardzo podobne jak w biegu tradycyjnym poza tym, że o jego miejscu i czasie startu decyduje uczestnik. Jedyny warunek jaki musicie spełnić to pokonać dystans 5 kilometrów w dowolnej formie – biegając, pływając, jeżdżąc na rowerze, hulajnodze, łyżwach czy nartach. Uczestnik, który zapisze się na imprezę i uiści opłatę startową min. 50 złotych, otrzyma pakiet startowy, a w nim koszulkę biegową oraz numer startowy. Zapisy prowadzone są do 15 stycznia 2021, a sam bieg ma odbyć się między 25, a 31 stycznia 2021.
Zapisy: https://www.slotmarket.pl/event/details/291/15-bieg-wop-policz-si-z-cukrzyc

Więcej informacji: https://www.facebook.com/WOSP.Exeter/?ref=aymt_homepage_panel&eid=ARDRri79EW73VjfuUiWx8gO7eXsArBx9C2D9ybNevQXs91Ghz1zYU_XAuRHJE1aJyL-RQAFVmSITuGx0

Plymouth

eSkarbonka: https://eskarbonka.wosp.org.pl/4fk8ve

Plymouth zapowiada w tym roku najlepszą w historii domówkę. Warto dodać, że ten sztab po raz pierwszy zagra samodzielnie.
“Zagramy online najlepiej jak potrafimy według lokalnych przepisów i obowiązujących obostrzeń,

związanych z kolejnym lockdownem wprowadzonym w Wielkiej Brytanii” mówi szefowa sztabu Magdalena Nowak.

Podczas finału na facebookowym fanpage’u pojawi się trening fitness bez wychodzenia z domu, gotowanie na ekranie, czyli pokaz Thermomix’a z Moniką M. oraz domowy kącik twórczy dla dzieci. Ponadto będzie sporo muzyki – zagrają zespoły IT MIGHT BE FRIDAY i NIESPODZIANKA, a także MILENA, MATEUSZ MATEE HOLC i DJ NEX.

Sztab Plymouth planuje również licytacje na żywo przez platformę Zoom. Będzie można znaleźć tam grafiki orkiestrowe, gadżety, vouchery na usługi czy zabiegi kosmetyczne oraz wiele innych.

W dniu finału, 31 stycznia 2021 będą dostępne również przysmaki z dostawą do domu na terenie Plymouth. Polish Food Catering zaserwuje orkiestrowo krokiety z mięsem, krokiety wegetariańskie, krokiety wegańskie pierogi ruskie, wegański barszcz i grochówkę.

Puszki 29. Finału WOŚP można znaleźć rownież “stacjonarnie” m.in. w Polskim sklepie w Plymouth, Mini-deli Plymouth, sklepie Maxim Plymouth, Foodie Plymouth, sklepie “U babki Truro, Polskim sklepie w Newquay, polskim sklepie Fresko Land Bodmin i Poish Shop in Cornwall Delicatessen Polonus.
Więcej informacji: https://www.facebook.com/wospplymouth

- Reklama -

Czy Wielka Brytania ma szansę stanąć na nogi po dodatkowych wydatkach związanych z COVID-19?

0

Pandemia koronawirusa przyniosła ogromne wydatki dla rządu. W związku z tym, wielu obywateli obawia się podwyżki podatków po wprowadzeniu szczepionek. Jednak być może da się uniknąć większych opłat.

Minister skarbu, Jesse Norman wyraził nadzieję, że kraj być może będzie mógł stanąć na nogi bez ciężaru paraliżującej podwyżki podatków.

Jeśli gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa po lockdownie uwolnią stłumiony popyt – istnieje możliwość, że największa od 300 lat recesja przerodzi się w największy boom. Tym samym automatycznie zostaną zwiększone dochody podatkowe i ograniczone pożyczki rządowe.

Z największej recesji do największego boomu

Przemawiając do posłów z Treasury Select Committee, Norman powiedział, że 100 miliardów funtów oszczędności zgromadzonych przez rodziny od czasu marcowego lockdownu, jest dowodem na to, że gwałtowne ożywienie gospodarcze może jeszcze nastąpić.

“Może nastąpić nieco opóźnione, ale bardzo ważne ożywienie gospodarcze” powiedział Norman. “Jeśli spojrzymy na poziom oszczędności gospodarstw domowych, możemy dostrzec że to bardzo możliwe. Podobnie jeśli spojrzymy na prognozy Office for Budget Responsibility – optymistyczny scenariusz zakłada, że wrócimy do tego samego poziomu co w marcu 2020.”

Norman dodał również, że podwyżki podatków mogą nawet zaszkodzić wysiłkom włożonym w uruchomienie gospodarki.

„Niektóre podatki mogą zahamować wzrost, mogą zaszkodzić naszej regeneracji” powiedział Norman. “Mogą one utrudnić przejście od ekstremalnych czasów COVID-19, w których obecnie się znajdujemy, do czegoś co zbliży nas do normalności.”

Ogromny dług publiczny

W ciągu pierwszych ośmiu miesięcy 2020 roku rząd Wielkiej Brytanii w rekordowym tempie pożyczył 300 miliardów funtów – aby sfinansować wsparcie pracowników i firm podczas lockdownu. To spowodowało wzrost długu publicznego – po raz pierwszy od wczesnych lat ’60 XX wieku do poziomu powyżej 2 bilionów funtów.

Niektórzy twierdzą, że Rishi Sunak rozważał znaczne podwyższenie podatku dochodowego od osób prawnych i od gruntów, aby jak najszybciej rozpocząć walkę z deficytem budżetowym.

Norman dodaje, że rząd “nadal zastanawia się” nad podatkiem od sprzedaży online. Zapytany o podatek gruntowy powiedział, że jest on “ciekawy w teorii”, ale proces wyceny działek byłby ogromnym przedsięwzięciem i mogą się z nim wiązać “wyraźne problemy”.

„Po wydaniu miliardów dolarów na wsparcie przedsiębiorstw w trakcie pandemii, ukaranie ich teraz podwyżką podatków byłoby nielogiczne i przyniosłoby efekt przeciwny do zamierzonego” powiedział Mark Littlewood, dyrektor generalny Instytutu Spraw Gospodarczych.

„Podatek dochodowy od osób prawnych jest jednym z najbardziej nieefektywnych sposobów zwiększania dochodów publicznych” dodaje Littlewood.

„Gospodarka Wielkiej Brytanii osiągnęła już maksymalne lub prawie maksymalne opodatkowanie. Podwyżka podatku od osób prawnych spowolniłaby wzrost gospodarczy, a nawet może zmniejszyłaby dochody Skarbu Państwa. Zamiast tego rząd powinien skupić się na pobudzeniu wzrostu gospodarczego poprzez złagodzenie regulacji i zmniejszenie obciążeń podatkowych przedsiębiorstw” twierdzi Littlewood.

Rada Build Back Better

W międzyczasie premier i kanclerz uruchomili nową inicjatywę biznesową zwaną Radą Build Back Better w celu promowania nowych inwestycji i zwiększenia zatrudnienia. W tym celu została zorganizowana telekonferencja z sekretarzem ds. biznesu Kwasi Kwartengiem.

Grupa Build Back Better będzie składać się z 30 liderów biznesu z różnych branż.

„Wszyscy rozmawiali przez około pół godziny – dużo o szczepionce, ale także o postawieniu Wielkiej Brytanii na nogi” powiedziała jedna z osób, która wzięła udział w spotkaniu.

“Padło wiele naprawdę interesujących, dobrych pomysłów – następne pytanie jednak brzmi: co z tego zrobimy.”

„Było duże zainteresowanie zmianami klimatycznymi, duże zainteresowaniem zielonym rozwojem, nową energią, technologią. Umiejętności, innowacje i infrastruktura – to były główne tematy rozmowy.”

- Reklama -

Błąd komputera policyjnego może mieć wpływ na ponad 400 000 rejestrów przestępstw

0

Błąd danych bazy danych policji może mieć wpływ na ponad 400 000 rejestrów przestępstw. Odciski palców, dane DNA i zapisy historii aresztowań zostały przypadkowo usunięte, a system wizowy pogrążył się w chaosie.

Błąd komputera policyjnego wywołał chaos wpływając na ponad 400 000 rejestrów z bazy danych policji. Według przepisów, dane dotyczące poważnych przestępstw powinny być przechowywane na zawsze. Na skutek błędu – niektóre z nich zostały przypadkowo usunięte.

Rekordy z bazy danych PNC (Police National Computer) zostały przypadkowo usunięte 10 stycznia 2021 roku. Dotyczyły one zapisów odcisków palców, DNA i danych z aresztowań. The Guardian dowiedział się, że incydent ten ma poważny wpływ na postępowania dotyczące niektórych poważnych przestępstw. Eksperci obawiają się również, że błąd spowoduje zatrzymanie danych, które zgodnie z prawem mogły być usunięte.

List wysłany w piątek 17 stycznia 2021, do wyższych rangą funkcjonariuszy Krajowej Rady Szefów Policji (NPCC) od zastępcy komendanta policji Naveeda Malika, kierującego organizacją w PNC, przedstawia skalę błędu.

“W PNC około 213 000 zapisów dotyczących przestępstw, 175 000 zapisów aresztowań i 15 000 zapisów dotyczących osób – zostało potencjalnie omyłkowo usuniętych. Jeśli chodzi o zrozumienie potencjalnego powiązania między dokumentami – jednoosobowe zapisy mogą mieć wiele zapisów z aresztowania, a jeden zapis dotyczący aresztowania może mieć wiele powiązanych przestępstw”.

Krajowa baza danych DNA jest również połączona z PNC.

Mówi się, że “około 26 000 rekordów DNA odpowiadających 21 710 badanym zostało potencjalnie błędnie usuniętych – w tym są to dane, które zostały wcześniej oznaczone do przechowywania na czas nieokreślony po skazaniu za poważne przestępstwa”.

Obecnie technicy usiłują odzyskać dziesiątki tysięcy zapisów odcisków palców. Prawdopodobnie około 30 000 rekordów dotyczących odcisków palców zostało omyłkowo usuniętych.

“Ponieważ National DNA Database i National Fingerprint Collection zawierają obecnie niekompletne zestawy danych biometrycznych – istnieje możliwość, że dopasowania biometryczne między miejscem zbrodni a przestępcami mogą nie zostać zidentyfikowane” mówi Naveeda Malik.

Niestety, usunięcie rekordów z bazy danych już ma znaczący wpływ na prowadzone dochodzenia.

„Jesteśmy świadomi co najmniej jednego przypadku, w którym profil DNA podejrzanego przebywającego w areszcie zgodnie z oczekiwaniami nie wygenerował dopasowania do miejsca zbrodni, co potencjalnie utrudnia dochodzenie w sprawie udziału danej osoby w przestępstwie” dodaje Malik.

Minister of State for Crime and Policing, Kit Malthouse, powiedział, że PNC jest dużą bazą danych, która wymaga konserwacji.

„Niestety, z powodu błędu ludzkiego, w ramach rutynowej konserwacji na początku tego tygodnia wprowadzono jakiś wadliwy kod, co spowodowało usunięcie zapisów. Pracujemy teraz bardzo szybko z partnerami policyjnymi i Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, próbując odzyskać dane i ocenić pełny zakres problemu” powiedział Malthouse.

Malthouse dodał również, że zostały wprowadzone plany awaryjne, w celu zapewnienia kontynuacji dochodzeń.

W związku z błędem rośnie również presja na Sekretarz Spraw Wewnętrznych Priti Patel.„Teraz ważne jest, aby w trybie pilnym Patel wygłosiła oświadczenie przedstawiające prawdziwą skalę problemu. Po raz kolejny konserwatywna niekompetencja zagraża bezpieczeństwu ludzi” skomentował incydent Nick Thomas-Symonds, Shadow Home Secretary.

„To niezwykle poważne naruszenie bezpieczeństwa, które stanowi ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego. Niekompetencja tego szalonego rządu nie może narazić ludzi na ryzyko, pozwolić przestępcom wyjść na wolność i odmówić ofiarom sprawiedliwości ”.

W piątek wieczorem Thomas-Symonds napisał do Patel, wzywając ją do wykazania się „osobistą odpowiedzialnością i przywództwem” oraz pytając, kiedy ministrowie zostali po raz pierwszy poinformowani o naruszeniu i czy lokalne siły zostały poinformowane o potencjalnym zagrożeniu.

PNC umożliwia kontrolę ludzi i pojazdów w czasie rzeczywistym. Przechowywane są na nim miliony zapisów, które są usuwane automatycznie po pewnych ściśle określonych okresach czasu – w zależności od charakteru przestępstwa czy historii podejrzanego. Błąd w systemie PNC wywołał również chaos w procesie wizowym. Wnioski, które są sprawdzane pod kątem historii karalności zostały zawieszone na dwa dni. Obecnie prace wznowiono.

- Reklama -

Podróżni przybywający do Wielkiej Brytanii będą musieli przejść kwarantannę w… hotelach?

0

Aby powstrzymać powstawanie nowych szczepów koronawirusa urzędnikom zlecono przygotowanie projektu “hoteli na kwarantannę” dla wszystkich podróżnych przybywających do Wielkiej Brytanii, czytamy w dzisiejszym The Sunday Times.

W obawie przed powstawaniem nowych szczepów koronawirusa urzędnicy mają rozpocząć prace nad ulepszeniem systemu kwarantanny dla podróżnych przybywających do kraju. Jednym z pomysłów jest nad stworzenie specjalnych miejsc hotelowych w których wszyscy podróżni będą mogli odbywać kwarantannę. Do kontroli przebywających w samoizolacji podróżnych ma zostać wykorzystana technologia GPS i technologia rozpoznawania twarzy.

Podjęcie tych kroków jest równoczesne z rosnącą ilością szczepień. Do 15 lutego 2021 roku ma zostać zaszczepionych blisko 14 milionów osób (przynajmniej jedną dawką szczepionki), którzy są najbardziej narażeni na kontakt z chorymi na COVID-19.

Główny cel – zaszczepić jak najwięcej osób

Ponadto, w poniedziałek 18 stycznia 2021 roku od 8:00 zostanie otwartych kolejnych dziesięć centrów masowych szczepień.

Masowe szczepienia będą odbywały się m.in. w Bournemouth International Centre, na torze wyścigowym Taunton, w Princess Royal Sports Arena w Lincolnshire i na stadionie ligi rugby St. Helens w Merseyside.

W sobotę, 16 stycznia 2021 ogłoszono również, że już 40% osób powyżej 80 roku życia otrzymało pierwszą dawkę szczepionki. W następnym tygodniu wiadomości z zaproszeniem do szczepienia zaczną otrzymywać osoby powyżej 70 roku życia. Zawarto również porozumienie w sprawie zatwierdzenia trzypunktowego planu, który na początku marca umożliwi zniesienia pierwszych obostrzeń i blokad.

Kolejne obszary będą podlegały mniej restrykcyjnym obostrzeniom, gdy tylko spadnie liczba przyjęć do szpitali i śmiertelność. Warunkiem zniesienia niektórych obostrzeń będzie również zaszczepienie jak największej ilości osób w wieku od 50 do 70 lat.

Niektórzy ministrowie zdradzili również, że są gotowi oprzeć się presji członków komitetu doradczego Sage i opóźnić znoszenie obostrzeń do czasu gdy zaszczepiona będzie większa ilość populacji. To niestety potrwa do lata.

„Po raz pierwszy w gabinecie nie ma znaczących podziałów odnośnie tego tematu” zdradził jeden z pracowników. “Wszyscy zgodzili się z tym, że musimy ogłosić lockdown oraz, że zniesiemy obostrzenia szczepieniach”.

Ponadto na Downing Street pojawiają się głosy, że ​​największym zagrożeniem dla zniesienia kolejnych obostrzeń jest rosnąca na całym świecie liczba nowych szczepów koronawirusa. Niektóre z nich mogą okazać się odporne na trzy szczepionki kupione przez Wielką Brytanię.

“Obecnie naszym celem jest, aby do połowy lutego 88% osób najbardziej zagrożonych otrzymało chociaż pierwszą dawkę szczepionki, a do wiosny – 99% osób.” powiedział minister spraw zagranicznych Dominic Raab.  “Jeśli te cele zostaną osiągnięte, rząd zacznie rozważać stopniowe znoszenie obostrzeń”.

Kwarantanna w hotelach?

W zeszłym tygodniu urzędnikom nakazano przestudiowanie polityki Nowej Zelandii dotyczącej kwarantanny. Zgodnie z zasadami, w Nowej Zelandii każdy przybywający podróżny jest obciążany opłatą za pobyt w hotelu na lotnisku i zmuszony do pozostania w izolacji przez dwa tygodnie.

W Australii czas obowiązkowej kwarantanny wynosi od 14 do 24 dni, a podróżni płacą od 1500 do 2500 funtów. Rząd Wielkiej Brytanii rozważa jedynie system, w którym goście sami pokrywają koszty kwarantanny.

Pod lupę został wzięty również system jaki wdrożono w Polsce. Podróżni przybywający do Polski, którzy są na kwarantannie podlegają „monitorowaniu”. Raz dziennie policja lub odpowiednie służby kontaktują się z przebywającą na kwarantannie osobą, z prośbą o przesłanie swojego zdjęcia z miejsca samoizolacji.

Ponadto zdjęcia są powiązane z danymi GPS i oprogramowaniem do rozpoznawania twarzy. Jeśli osoba przebywająca na kwarantannie nie wyśle w ciągu 20 minut swojego zdjęcia – zostaje wysłany do niej patrol policji.

Jak na razie ministrowie omawiają konkretne rozwiązania. Ponadto od poniedziałku Wielka Brytania zamyka wszystkie korytarze podróży. Pisaliśmy o tym tutaj.

- Reklama -

COVID-19: Wielka Brytania zamyka wszystkie korytarze podróży

0

Od poniedziałku Wielka Brytania zamyka wszystkie korytarze podróży, aby “zabezpieczyć się przed ryzykiem, niezidentyfikowanych jeszcze, nowych szczepów koronawirusa” powiedział premier.

Korytarze podróży to umowa między państwami, na mocy której podróżni przejeżdżając między nimi nie musieli odbywać 14 czy 10 dniowej kwarantanny. Wprowadzono je latem, aby umożliwić podróże z niektórych krajów o małej liczbie aktywnych przypadków.

Od poniedziałku (18 stycznia 2021) od godziny 4:00 Wielka Brytania zamyka wszystkie z nich. Podróżni przyjeżdżający do kraju drogą lotniczą, promem, czy pociągiem będą mieli obowiązek przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa, wykonanego do 72 godzin przed przybyciem.

Powodem są obawy przed nowymi szczepami koronawirusa. W piątek Wielka Brytania ogłosiła zakaz wjazdu na teren swojego kraju dla podróżujących ze wszystkich państw Ameryki Południowej, Portugalii, Wysp Zielonego Przylądka i Panamy. Z zakazu wyłączeni są brytyjscy i irlandzcy obywatele, a także cudzoziemcy z prawem pobytu w Wielkiej Brytanii. Mimo tego po przyjeździe na Wyspy muszą oni poddać się 10 dniowej samoizolacji.

Boris Johnson zapowiedział, że nowe zasady dotyczące podróży będą obowiązywać co najmniej do 15 lutego 2021 roku.

W piątek podano, że w Wielkiej Brytanii zmarło kolejnych 1280 osób (które w ciągu ostatnich 28 dni otrzymały pozytywny wynik testu na koronawirusa). Zgłoszono również 55 761 nowych zachorowań. W czwartek zgłoszono 48 682 nowych przypadków COVID-19.

Przemawiając podczas konferencji prasowej na Downing Street, premier Boris Johnson powiedział, że „niezbędne” jest podjęcie dodatkowych kroków, szczególnie „gdy dzień po dniu robimy tak duże postępy w ochronie ludności”.

„Właśnie dlatego, pokładamy tyle nadziei w szczepionce. Ze względu na ryzyko pojawienia się nowych szczepów za oceanem musimy teraz podjąć dodatkowe kroki” dodał premier.

Premier Johnson ogłosił również, że po rozmowach z administracjami Szkocji, Walii i Irlandii Północnej przepisy będą obowiązywać w całej Wielkiej Brytanii

Zamknięte korytarze podróży – nowe zasady

Od poniedziałku (18 stycznia 2021) od godziny 4:00 GMT wejdą w życie nowe zasady podróżowania do Wielkiej Brytanii. Od podróżnych wymagane będzie okazanie negatywnego wyniku testu na koronawirusa wykonanego do 72 godzin przed przybyciem. Akceptowane będą testy PCR, testy LAMP i test antygenowy, a obowiązek ten dotyczy wszystkich podróżnych powyżej 11 roku życia. Wynik testu musi być przedstawiony w języku angielski, francuskim lub hiszpańskim. Nie będą akceptowane tłumaczenia.

Negatywny wynik testu nie zwalnia również z obowiązku odbycia 10 dniowej kwarantanny po przybyciu do kraju. Niezależnie od tego z jakiego kraju przybywa się do Wielkiej Brytanii obowiązkowe jest wypełnienie tzw. Formularza Lokacyjnego – Public Health Passenger Locator Form. Należy podać tam adres pod którym będzie odbywało się kwarantannę. W przypadku gdy podróżny nie posiada miejsca, w którym może bezpiecznie poddać się kwarantannie – należy poinformować o tym oficera Straży Granicznej podczas przekraczania granicy. Wówczas taka osoba zostanie skierowana do miejsca zakwaterowania, w którym będzie przebywała na własny koszt.

W przypadku złamania zasad kwarantanny grożą mandaty karne w wysokości £1 000.

Obowiązek przedstawienia wyników badań i odbywania kwarantanny nie będzie dotyczył m.in. kierowców ciężarówek przewożących towary oraz załóg samolotów, promów i pociągów oraz marynarzy.

Możliwe jest skrócenie okresu kwarantanny dzięki programowi Test to Release. Oznacza to przeprowadzenie kolejnego testu na koronawirusa 5 dni po przyjeździe. Program Test to Release dotyczy tylko przyjazdów do Anglii, a badanie wykonuje się na własny koszt.

Organizacja handlowa Airlines UK oświadczyła, że ​​popiera najnowsze ograniczenia „przy założeniu”, że rząd zniesie je „jak najszybciej, kiedy będzie to bezpieczne”.

Dyrektor naczelny Tim Alderslade powiedział, że korytarze podróży były „kołem ratunkowym dla turystyki” zeszłego lata, ale „sytuacja się zmienia i nie ma wątpliwości, że obecnie mamy poważny stan zagrożenia zdrowia”.

Lider Partii Pracy, Sir Keir Starmer, również dodał, że to „właściwy krok”, ale termin podjęcia decyzji nazwał „powolnym”.

Coraz więcej pacjentów w szpitalach

Premier Boris Johnson ostrzegł również, że NHS stoi w obliczu „nadzwyczajnej presji” ze względu na coraz większą liczbę pacjentów, którzy wymagają hospitalizacji.

Według statystyk tylko we wtorek 12 stycznia 2021 przyjęto do szpitali 4134 osób chorych na COVID-19. Obecnie w szpitalach jest ponad 37 000 pacjentów zakażonych koronawirusem.

“Do połowy lutego, po zaszczepieniu najbardziej narażonych na zachorowanie osób zastanowimy się jakie kroki możemy podjąć w celu zniesienia ograniczeń” powiedział premier.

Profesor Chris Whitty, główny lekarz Anglii powiedział, że ograniczenia będą stopniowo znoszone poprzez “testowanie tego, co działa”. Dodał również, że szczyt największej liczby przyjęć do szpitali przypadnie w następnym tygodniu.

„Szczyt zgonów, którego się obawiam, nastąpi w niedalekiej przyszłości, szczyt hospitalizacji w niektórych częściach kraju może być mniej więcej teraz i zacznie spadać z bardzo, bardzo wysokiego poziomu” powiedział Whitty.

„Łatwe” w dostosowaniu szczepionki

Wprowadzony w piątek zakaz wjazdu dla podróżujących ze wszystkich państw Ameryki Południowej, Portugalii, Wysp Zielonego Przylądka i Panamy związany jest z identyfikacją nowego, potencjalnie znacznie bardziej zaraźliwego szczepu koronawirusa. Podobnymi zakazami wjazdu do Wielkiej Brytanii zostali objęci w ostatnich tygodniach podróżni z Danii i z RPA, gdzie również wykryto nowe odmiany wirusa, przy czym ten pierwszy już został zniesiony, zaś drugi – rozszerzono na kilka innych państw z południa Afryki.

Główny doradca naukowy rządu, Sir Patrick Vallance, powiedział prasie, że niektóre z nowych szczepów koronawirusa mogą być odporne na szczepionki, ale dostosowywanie szczepionek do kolejnych mutacji wirusa będzie „bardzo łatwe”.

Public Health England podało, że na dzień 14 stycznia 2021 w Wielkiej Brytanii zidentyfikowano łącznie 35 potwierdzonych genomicznie i 12 prawdopodobnych genomowo przypadków wariantu COVID-19, który pochodzi z Republiki Południowej Afryki.

O nowym szczepie koronawirusa, jaki został zidentyfikowany w grudniu pisaliśmy również TUTAJ.

„Myślę, że szczepionka, którą mamy obecnie, będzie chronić zarówno przed wariantem brytyjskim jak i przed innymi mutacjami” powiedział Sir Patrick Vallance.

Czy należy obawiać się nowych szczepów koronawirusa?

Najnowsze dane wskazują, że ponad trzy miliony ludzi w Wielkiej Brytanii otrzymało już pierwszą dawkę szczepionki. 

Sir Patrick powiedział, że szczepionka znacznie zmniejszy przenoszenie wirusa, ale ryzyko pozostanie.

„Tylko dlatego, że zostałeś zaszczepiony, nie oznacza, że nie możesz zachorować i zarazić innych. To będzie znaczyło, że jesteś chroniony przed ciężkim przebiegiem choroby” dodał.

Naukowcy ostrzegają, że z czasem będzie pojawiać się coraz więcej nowych wariantów koronawirusa, które mogą być o wiele groźniejsze od tych, które już znamy. Przy coraz większej liczbie przypadków przewlekłych infekcji, wirus ma możliwość mutowania i pokonywania układu odpornościowego człowieka. Osłabione układy odpornościowe pozwalają wirusowi pozostać w organizmie przez dłuższy czas. W trakcie przewlekłych zakażeń, które mogą trwać nawet tygodniami, wirus “uczy się” jak pokonać układ odpornościowy, żeby zostać w organizmie człowieka na dłużej.

Jak dotąd wszystkie nowe mutacje koronawirusa wydają się być bardziej zaraźliwe, ale nie bardziej śmiertelne.

- Reklama -

Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa przekroczyła 100 000

0

Po otrzymaniu zgłoszeń o 1564 zmarłych z powodu zakażenia koronawirusem w ciągu jednego dnia – liczba ofiar śmiertelnych wirusa przekroczyła w Wielkiej Brytanii 100 000. To “porażka polityki i praktyki” mówią eksperci.

Ponad 100 000 osób zmarło z powodu zakażenia koronawirusem w Wielkiej Brytanii odkąd choroba po raz pierwszy pojawiła się rok temu. Zdaniem ekspertów ds. zdrowia publicznego jest to oznaka “porażki polityki i praktyki”.

W środę, 13 stycznia 2021 roku dzienna liczba zarejestrowanych zgonów wynosiła 1564 – to nowy, niechlubny rekord. W sumie w Wielkiej Brytanii z powodu zakażenia koronawirusem zmarło 101 160 osób. Niestety, liczba ta znacznie przewyższa niektóre z najbardziej pesymistycznych prognoz, jakie były sporządzane podczas pierwszej fali pandemii.

Ponadto pojawiają się głosy, że najtrudniejsze tygodnie kryzysu dopiero nadejdą.

Blisko jedna na 660 osób w Wielkiej Brytanii zmarła z przyczyn związanych z COVID-19. To jeden z najgorszych wskaźników śmiertelności na świecie, wynoszący 151 na 100 000 chorych osób. Nawet biorąc pod uwagę inna metodę pomiaru – według zliczania liczby ofiar śmiertelnych, które zmarły w ciągu 28 dni od otrzymania pozytywnego wyniku testu na COVID-19 – nadal Wielka Brytania przoduje w niechlubnych statystykach. Zjednoczone Królestwo wyprzedza USA, Hiszpanię i Meksyk – gdzie odnotowano odpowiednio 116, 113 i 108 zgonów na 100 000 chorych.

Sposób liczenia ofiar śmiertelnych spowodowanych zakażeniem koronawirusem w Wielkiej Brytanii zmienił się od początku pandemii. Agencje statystyczne liczą zgony na podstawie danych znajdujących się w akcie zgonu. Statystyki rządowe publikowane każdego dnia podają liczbę ofiar biorąc pod uwagę 28 dni od czasu pozytywnego wyniku testu.

Warto dodać, że najniższe wskaźniki śmiertelności odnotowuje się na Tajwanie (0,03), w Nowej Zelandii (0,5) i Australii (3,6).

“To ogromna liczba zgonów – a została spowodowana jednym wirusem, w ciągu jednego roku. Mogliśmy temu zapobiec. To znak strasznej porażki polityki i praktyki w obliczu tego wirusa” powiedział Gabriel Scally, profesor zdrowia publicznego na Uniwersytecie w Bristolu i członek grupy ekspertów Sage.

Rząd niejednokrotnie był oskarżany o zbyt późne podejmowanie działań, które mogłyby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. W marcu Sir Patrick Vallance, główny doradca naukowy rządu, powiedział, że utrzymanie liczby zgonów związanych z zarażeniem COVID-19 poniżej 20 000 byłoby „dobrym wynikiem”.

„Wielka Brytania zajmuje siódme miejsce na świecie pod względem liczby zgonów na milion mieszkańców w wyniku pandemii” mówi profesor Andrew Hayward, członek rządowej grupy doradczej Sage i dyrektor Instytutu Epidemiologii i Opieki Zdrowotnej na University College London. “W ciągu ostatniego tygodnia nasza śmiertelność była drugim najwyższym na świecie – rekordem. Nasze oddziały intensywnej terapii, które zawsze miały znacznie mniejsze obłożenie niż te w innych krajach europejskich, znajdują się w punkcie zwrotnym. Nasz personel NHS pierwszej linii jest wyczerpany. Hospitalizacje i zgony będą rosły w całym kraju przez co najmniej następne dwa lub trzy tygodnie.”

„Muszę przyznać, że to szokujące, że Wielka Brytania ma największą liczbę ofiar śmiertelnych w Europie” dodaje Christina Pagel, profesor badań operacyjnych na University College London, a także członek Independent Sage. “Mogliśmy temu zapobiec dzięki wprowadzeniu wcześniejszych środków we wrześniu lub październiku”.

Naukowcy wielokrotnie podkreślali wagę narastających infekcji. „Naukowcy powtarzali to przez cały grudzień, ostrzegając, że będziemy mieli do czynienia z większą liczba zgonów po Bożym Narodzeniu” mówi Pagel.

Liczba zgonów ogłoszonych przez rząd wzrosła o 55% w ciągu ostatniego tygodnia po pojawieniu się nowego szczepu koronawirusa. Dodatkowo złagodzone obostrzenia w okresie świątecznym przyczyniły się do wzrostu liczby przypadków, hospitalizacji i zgonów.

Obecnie liczba nowych zachorowań spada, a w środę (13 stycznia) w Wielkiej Brytanii zgłoszono 47 525 nowych przypadków. Jednak liczba osób hospitalizowanych nadal rośnie – w ciągu ostatnich siedmiu dni wzrosła o 35%.

Ponadto obostrzenia obowiązujące w Anglii nie są tak surowe jak w marcu.

Profesor Kamlesh Khunti z University of Leicester, który zasiada w Sage, powiedział, że bardziej restrykcyjne zasady mogą być rozwiązaniem obecnej sytuacji.

„To rzeczywiście ponury kamień milowy w pandemii Wielkiej Brytanii” mówi Khunti. “Musimy pilnie obniżyć wskaźniki, ponieważ liczba infekcji i zgonów wydaje się wciąż bardzo wysoka i być może będziemy potrzebować ściślejszego ograniczenia na dłużej. Widzimy, jak młodsi ludzie są przyjmowani do szpitala i dlatego musimy pilnie nadać priorytet programowi szczepień.”

Oficjalne statystyki opublikowane we wtorek pokazały, że rok 2020 przyniósł najwyższą śmiertelność w Anglii i Walii od ponad wieku. W sumie zmarło ponad 608 000 osób, w tym 81 653 zakażonych koronawirusem.

W Anglii zanotowano w 2020 prawie 575 500. zgonów, co jest wzrostem o 71 700 – czyli o 14,2% – w stosunku do średniej z poprzednich pięciu lat. Spośród wszystkich zgonów, w przypadku 76 610 w akcie zgonu wpisano COVID-19 jako kluczowy czynnik przyczyniający się do śmierci, nawet jeśli nie został przeprowadzony test na obecność koronawirusa. To 13,3% wszystkich zgonów.

Podobne proporcje są w Walii, gdzie nastąpiło 37 800 zgonów, o 3945 – czyli o 11,7% – więcej niż wynosi średnia z pięciu poprzednich lat. COVID-19 wpisano na 4963 aktach zgonu, co stanowi 13,1%.

Profesor Scally powiedział, że ostateczna liczba ofiar śmiertelnych COVID-19 będzie prawdopodobnie znacznie wyższa. „Możemy dodać kolejne 50 000 zgonów”.

- Reklama -

Tesco, Asda i Waitrose nie wpuszczą klientów bez maseczek

0

Sklepy Tesco, Asda i Waitrose ogłosiły, że odmówią wstępu klientom, którzy nie noszą maseczek ochronnych.

Podobną zasadę wprowadził już sklep Morrisons – teraz za jego przykładem idzie Tesco, Asda i Waitrose. Sklepy nie będą wpuszczały klientów, którzy nie noszą maseczek ochronnych.

Od jakiegoś czasu detaliści byli krytykowani za to, że nie robili wystarczająco dużo, aby powstrzymać ludzi przed łamaniem zasad dotyczących obowiązku zasłaniania nosa i ust.

Egzekwowanie tego, czy ludzie noszą maseczki ochronne (bądź w inny sposób zakrywają nos i usta) należy do obowiązku policji. Jednak jeśli ktoś odmawia przestrzegania zasad – supermarkety mogą odmówić klientom wejścia do swoich lokali (które są ich własnością) i wezwać policję. Policjanci zaś dodają, że niewiele mogą zrobić, aby wyegzekwować przepisy ze względu na ogrom innej pracy.

Tym samym Kit Malthouse Minister of State for Crime and Policing dodał, że policja “zaoferuje wsparcie” w tej kwestii.

„Mamy nadzieję, że w zdecydowanej większości przypadków wystarczy upomnienie” powiedział Malthouse w rozmowie z BBC News.

„Aby chronić naszych klientów i współpracowników, nie będziemy wpuszczać do naszych sklepów nikogo, kto nie nosi maseczki ochronnej na twarzy – chyba że jest z tego zwolniony ze względów medycznych zgodnie z wytycznymi rządu” – powiedziała rzeczniczka Tesco tłumacząc zaostrzenie polityki sklepu.

„Prosimy również naszych klientów, aby robili zakupy sami, chyba że są opiekunami czy muszą zabrać ze sobą dzieci” dodaje.

Rzecznik Asdy powiedział, że gdyby klienci zapomnieli o swojej maseczce ochronnej sklep, nadal będzie oferował jedną, bezpłatną.

„Jeśli klient odmówi noszenia maseczki nie mając ważnego powodu medycznego i będzie w jakikolwiek sposób stanowił problem dla naszych kolegów – nasi pracownicy ochrony odmówią mu wejścia” dodał rzecznik Asdy.

„Uważnie wsłuchaliśmy się w wyraźną zmianę tonu informacji przekazywanych przez rządy Wielkiej Brytanii w ostatnich dniach” powiedział Andrew Murphy, dyrektor wykonawczy w Waitrose.

„Kładąc nacisk na obowiązek zakrywania ust i nosa dążymy do uczynienia naszych sklepów jeszcze bezpieczniejszymi dla klientów” podkreśla Murphy.

We wtorek przedstawiciel Sainsbury’s powiedział BBC, że sklep sam w sobie nie ma uprawnień do odmowy wstępu kupującym bez masek. Jednak okazuje się, że klienci bardziej przestrzegają obowiązku zasłaniania ust i nosa gdy ochroniarze stojący przy drzwiach zwracali uwagę na noszenie maseczek ochronnych.

„Nie zamierzamy zakazywać wstępu klientom” powiedział Simon Roberts szef Sainsbury’s namawiając jednak kupujących do noszenia maseczek ochronnych.

„Robiąc to, pomożemy wszystkim zapewnić bezpieczeństwo” – powiedział.

Co-op Food stwierdziło również, że nie będzie zakazywać wstępu kupującym bez masek, ale zamiast tego wezwało klientów do wzięcia odpowiedzialności za zakrywanie ust i nosa.

„Zintensyfikowaliśmy nasze przekazy dotyczące zakrywania ust i nosa, aby przypominać klientom w sklepie o tym obowiązku. Ponadto wytyczne rządowe stwierdzają, że policja może podjąć odpowiednie środki, jeśli obywatele nie będą przestrzegali tego prawa” powiedział szef Co-op Food, Jo Whitfield.

Iceland stwierdziła, że ​​przyjmie podobne podejście – dodając, że zdecydowana większość klientów stosuje się do obowiązku.
„W związku z rosnącą falą nadużyć i przemocy skierowanych przeciwko naszym kolegom w sklepie nie będziemy konfrontować się z tą niewielką liczbą klientów, którzy agresywnie odmawiają przestrzegania prawa” – dodał rzecznik firmy.

W Anglii policja może nałożyć £200 grzywny na osobę, która złamie zasady dotyczące zakrywania ust i nosa. W Szkocji, Irlandii Północnej i Walii może zostać nałożona grzywna w wysokości £60.

- Reklama -

Money, money, money…, czli jak o pieniądzach mówi się po angielsku?

0

Jak w każdym języku – na określenie pieniędzy jest wiele synonimów. Jak poprawnie mówić o pieniądzach? Takich wskazówek udzieli specjalistka – Aleksandra Fiddler z Tłumaczenia24.

Język angielski jest przodownikiem jeśli chodzi o ilość określeń pieniędzy, monet…

Waluta

Walutą obowiązującą w Wielkiej Brytanii jest funt szterling, czyli pound. Potocznie na funta mówi się quid. Słowo quid występuje jednak tylko w liczbie pojedynczej. Możemy powiedzieć one pound oraz two pounds, ale w przypadku quid – mamy one quid, two quid, five quid (nie dodajemy “s” na końcu).

Monety

Monety w języku angielskim mają mnóstwo różnych określeń. Mamy zarówno monety funtowe jak i pensowe. Symbolem funta jest £ lub ₤, natomiast symbolem pensa jest litera p.

Na monetę jednofuntową powiemy one pound coin lub a pound coin. Dwie monety jednofuntowe to two pound coins.

Jedna moneta dwufuntowa to zaś two pound coin.

Pensy to po angielsku pence lub penny. Penny to raczej określenie już nieużywane – obecnie częściej używa się zwyczajnie skrótu p.

Na miedziaki mamy określenie coppers. Kiedyś tak nazywało się jedynie momenty 1- i 2-pensowe. Teraz coppers to określenie na wszystkie drobniaki.

Najczęściej jednak na drobniaki i monety powiemy change. Słowo to również może oznaczać resztę z zapłaty.

Banknoty

Na banknoty powiemy po angielsku notes. Dwa z nich mają swoje oddzielne określenia. Banknot £5 nazywa się a fiver – czyli inaczej piątak, a £10 – a tenner – inaczej dziesiątak.

Jeśli chodzi o konkretne kwoty – określenia a hundred, a thousand, a million, a billion występują tylko w liczbie pojedynczej – czyli do tych słów nigdy nie dodajemy “s” na końcu. Chyba, że chcemy powiedzieć “setki”, “tysiące” czy “miliony” (bez konkretnego podania ilości) – wtedy powiemy hundreds, thousands, millions.

Mylące jest również słowo billion (czyli 1,000,000,000), które w języku polskim jest miliardem.

W języku angielskim pisząc liczbą konkretne kwoty czy ceny używane są również przecinki i kropki – i są one stosowane odwrotnie niż w języku polskim. W języku angielskim w przypadku dużych liczb – większych niż trzycyfrowe – to pomiędzy każdymi trzema cyframi powinniśmy postawić przecinek. Milion zapiszemy więc – 1,000,000.

Jeśli chodzi o liczby z ułamkiem – np. trzy i dwie dziesiąte – w języku angielskim powinniśmy postawić kropkę zamiast zwyczajowego przecinka. Poprawny zapis będzie wyglądał: 3.2.

Zwyczajowo używa się słowa grand oraz określenia k na tysiąc. W przypadku obu zwrotów nigdy nie dodajemy “s”.

Gramatyka!

Warto dodać, że słowo money jest niepoliczalne. Rzeczowniki niepoliczalne nigdy nie mają liczby mnogiej. A pytając o rzeczownik niepoliczalny zapytamy How much…?

Więcej ciekawostek na temat brytyjskiej waluty znajdziesz również tutaj. 

Artykuł powstał dzięki współpracy z Skrill Money Transfer, firmą która oferuje bezpłatne przelewy międzynarodowe po bardzo korzystnym kursie wymiany walut – między innymi z Wielkiej Brytanii do Polski. Dziesiątki tysięcy Polaków korzysta już z bezpiecznych, darmowych i szybkich transferów oferowanych przez Skrill. Przelewy możliwe są również dzięki mobilnej aplikacji Skrill. 

- Reklama -

National Express od poniedziałku zawiesza swoje usługi

0
National Express stock photography Pictures by Shaun Fellows / Shine Pix Ltd

Przewoźnik National Express podjął decyzję o zawieszeniu wszystkich swoich usług do marca 2021. Przewozy zostają zawieszone w wyniku zaostrzonych obostrzeń związanych z pandemią COVID-19.

National Express to największa grupa przewozowa w Wielkiej Brytanii, obsługująca 346 miast na Wyspach. Teraz, ze względu na zaostrzenie obostrzeń związanych z pandemią COVID-19 firma zawiesza swoje usługi od poniedziałku 11 stycznia 2021 do marca 2021 roku.

„Świadczyliśmy ważną usługę w zakresie podróży. Jednak przy zaostrzonych ograniczeniach i spadającej liczbie pasażerów nie możemy jej teraz kontynuować” powiedział Chris Hardy, dyrektor zarządzajacy National Express UK.

Do końca niedzieli (10 stycznia) wszystkie przejazdy będą odbywały się zgodnie z planem – informuje National Express. Klienci, którzy mieli wykupione bilety na późniejsze terminy będą mogli bezpłatnie zmienić rezerwację podróży lub otrzymać pełen zwrot kosztów.

Obecnie firma planuje wznowienie usług 1 marca 2021, jednak Hardy podkreślił, że może to się zmienić.

„W miarę wdrażania programu szczepień i zmian w rządowych wytycznych będziemy regularnie sprawdzać, kiedy możemy wznowić usługi” dodał.

Podczas wiosennego lockdownu National Express zawiesiło swoją działalność na prawie trzy miesiące od kwietnia 2020.

Warto dodać, że lokalne przewozy autobusowe zostały objęte pomocą rządową, która zapewnia operatorom pomoc równoważną utraconym dochodom. Tym samym międzymiastowe usługi autokarowe nie otrzymały podobnego wsparcia finansowego.

Od początku pandemii National Express uruchomił dział o nazwie Transport Solutions, aby w razie potrzeby wykorzystywać swoje autokary.

Obecnie Departament Transportu i operatorzy kolejowi rozważają również, które usługi kolejowe mogłyby ewentualnie zostać tymczasowo anulowane. Prawdopodobnie około 50% przejazdów zostanie zawieszonych.

- Reklama -

Pogoda

Southampton
overcast clouds
0.2 ° C
0.6 °
0 °
93 %
1kmh
90 %
Tue
8 °
Wed
10 °
Thu
12 °
Fri
11 °
Sat
10 °

Tematy warte przeczytania

- Reklama -