Zakaz ten ma na celu rozwiązanie problemu ponad 100 miliardów plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, które co roku lądują w koszu. Jednak niektórzy pracownicy branży hotelowej obawiają się, że zakaz ten spowoduje gwałtowny wzrost cen dań na wynos.

Zakaz plastikowych kubków, sztućców czy pojemników na żywność wejdzie w życie w Anglii już w październiku tego roku.

- Reklama -

Wówczas sklepy i restauracje nie będą mogły sprzedawać plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku – w tym również styropianowych pojemników. Zamiast plastiku na rynku mają pojawić się alternatywne produkty biodegradowalne – papierowe kubki lub drewniane sztućce.

Zakaz nie będzie obejmował jednak plastiku jakiego używa się przy paczkowanych posiłkach w supermarketach.

Według szacunków każdego roku w Anglii zużywa się 2,7 miliarda sztućców jednorazowego użytku, z których większość jest plastikowa – a tylko 10% jest poddawana recyklingowi.

W lipcu ubiegłego roku projekt uruchomiony przez Greenpeace i Everyday Plastik wykazał, ze gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii co roku wyrzucają prawie 100 miliardów plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku. Tworzywa sztuczne rozkładają się przez setki lat, a miliony ton plastiku trafia do oceanu i powoduje fatalne konsekwencje dla zwierząt morskich.

Jak wykazały rządowe konsultacje społeczne – ogromna większość ludzi opowiada się za zakazem używania plastikowych przedmiotów, ale te zmiany mogą szczególnie mocno uderzyć w sektor hotelarski, który już boryka się ze wzrostem kosztów na skutek inflacji.

„Absolutnie każdy towar, każdy artykuł żywnościowy podrożał w ciągu ostatniego roku. Ten [zakaz] może wydawać się czymś małym, ale tak nie jest” powiedział Edit Shahin, kierownik Cafe Bueno w Romford we wschodnim Londynie.

„Używamy wielu pojemników na wynos, plastikowych łyżek i plastikowych kubków, więc ich zakaz będzie miał znaczny wpływ na cenę” dodał podkreślając, że w Cafe Bueno już zaczęto używać tacek i folii aluminiowej zamiast styropianowych pojemników – jednak to rozwiązanie jest znacznie droższe.

„To zrozumiałe, że rząd stara się jak najlepiej pomóc środowisku” powiedział Shahin

„Ale w Wielkiej Brytanii jest tysiące firm, głównie sklepów, które oferują dania na wynos, które używają plastikowych kubków, plastikowych pojemników. Taki zakaz zaszkodzi małym firmom”.

Sekretarz środowiska Therese Coffey mówi, że zakaz opiera się na wcześniejszych zmianach w polityce.

“Zakazaliśmy mikrokuleczek, ograniczyliśmy użycie słomek, mieszadeł i patyczków higienicznych, a nasza opłata za plastikowe torby z powodzeniem zmniejszyła ich sprzedaż o ponad 97%” mówi Coffey.

„Wszyscy wiemy jak niszczycielski wpływ, może mieć plastik na nasze środowisko i dziką przyrodę. Wysłuchaliśmy opinii publicznej, a te nowe zakazy stosowania tworzyw sztucznych jednorazowego użytku będą kontynuacją ważnej pracy na rzecz ochrony środowiska dla przyszłych pokoleń”.

Mimo wprowadzenia zakazu używania plastikowych pojemników jednorazowego użytku organizacje charytatywne zajmujące się ochroną przyrody chcą, aby rząd poszedł krok dalej.

„Naprawdę musimy zobaczyć, że kran z plastikowymi zanieczyszczeniami jest zakręcony” mówi Amy Slack, szefowa kampanii i polityki w Surfers Against Sewage.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj