Jak wynika z badań przeprowadzonych przez thinkthank – restrykcyjne stanowisko w sprawie imigracji odstrasza więcej wyborców niż przyciąga – zarówno w przypadku konserwatystów jak i zwolenników Partii Pracy.

Keir Starmer i Rishi Sunak mogliby przyjąć bardziej otwarte podejście do spraw związanych z imigracją bez szkody dla swoich wyborczych perspektyw.

- Reklama -

Kwestia tego jak zamierzają zagłosować wyborcy wobec postaw imigracji prezentowanych przez polityków została zbadana przez Institute for Public Policy Research (IPPR). Thinkthank sugeruje, że bardziej elastyczne podejście do imigracji przyciągnie o wiele więcej niezdecydowanych wyborców niż odstraszy stały elektorat.

Raport ten został opublikowany po tym jak obie partie polityczne zaostrzyły stanowisko w sprawie imigracji.

Restrykcyjna polityka konserwatystów w sprawie imigracji sprawia, że wielu niezdecydowanych wyborców deklaruje, że nie odda głosu na tę partię. Według badań thinkthanku – polityka migracyjna odstrasza dokładnie tyle samo niezdecydowanych wyborców ile przyciąga konserwatywnego elektoratu.

We wtorek, w przemówieniu wygłoszonym w Confederation of British Industry (CBI) Starmer wezwał do opracowania planu szkolenia brytyjskich pracowników i odejścia od “modelu niskich płac”. Źródła twierdzą, że w ten sposób chce przekonać konserwatywny elektorat, że rozumie obawy związane z wysokim poziomem imigracji i chce, aby Brexit przyniósł efekt.

W zeszłym tygodniu Rishi Sunak obiecał ograniczyć ogólną migrację do Wielkiej Brytanii. Warto jednak dodać, że jest obietnica, która nigdy nie została spełniona za Davida Camerona czy Theresy May. Sunak powiedział, że obecnie jego priorytetem jest „powstrzymanie liczby osób przybywających tu nielegalnie”.

W przykładowym modelu raportu IPPR możemy przeczytać, że sygnalizując bardziej otwarte podejście do imigracji – Partia Pracy może przyciągnąć 5% wyborców i zniechęcić jedynie 2%. Jeśli zaś Partia Pracy zaostrzyłaby stanowisko w sprawie imigracji – zaskarbiłaby sobie sympatię 1% wyborców, a 11% wyborców zniechęciłoby się.

W przypadku torysów restrykcyjna postawa wobec migracji przyciągnęłaby zaledwie 2% wyborców – ale i tyle samo wyborców zniechęciłoby się.

Analiza ma miejsce po dekadzie ocieplania nastawienia opinii publicznej do imigracji. Teraz aż połowa społeczeństwa wyraża pozytywne opinie wobec migracji. W 2014 roku pozytywnie nastawiona do migracji była zaledwie 1/3 społeczeństwa.

„W ciągu ostatniej dekady nastąpiła gruntowna zmiana opinii publicznej na temat imigracji, Obecnie opinia społeczeństwa łączy jasne i dobrze egzekwowane zasady z otwartą, elastyczną polityką dla tych migrantów, którzy uciekają przed konfliktami” powiedział Rob Ford profesor nauk politycznych na Uniwersytecie w Manchesterze i współautor raportu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj