Najnowsza aktualizacja stóp procentowych Bank of England niepokoi. W czwartek główna stopa procentowa została podniesiona z 1,75% do 2,25% – co oznacza, że sięgnęła ona najwyższego poziomu od 2008 roku. Bank of England sugeruje również, że brytyjska gospodarka już może być w recesji.

Po czwartkowym głosowaniu Monetary Policy Committee (MPC) zdecydowało o podniesieniu głównej stopy procentowej do 2,25% (wzrost o 0,5 punktu procentowego). To już siódma z rzędu podwyżka stopy bazowej, a do końca roku spodziewane są kolejne.

- Reklama -

Rynki finansowe już wczoraj oczekiwały, że Bank of England podąży za amerykańską Rezerwą Federalną podnosząc stopę procentową o 0,75 punktu procentowego. Ostatecznie jego członkowie przegłosowali łagodniejszy krok, choć i tak jest to druga z rzędu taka podwyżka po serii wcześniejszych podwyżek o 0,25 punktu procentowego.

Jednak wzrost o 0,50 punktu procentowego nadal wywiera dalszą silną presję na kredytobiorców – w szczególności posiadaczy kredytów hipotecznych.

W czwartek, 22 września 2022 roku Bank of England zasygnalizował również, że jest teraz bardziej zaniepokojony perspektywami wzrostu gospodarczego.

Ostrzegł, że kraj może już znajdować się w technicznej recesji. W zeszłym miesiącu prognozowano, że gospodarka wzrośnie o 0,4% między lipcem a wrześniem. Jednak śmierć i pogrzeb królowej (który był dniem wolnym) może teraz przyczynić się do ujemnego wzrostu w okresie kolejnych trzech miesięcy.

Protokoły z posiedzenia MPC zawierały jednak również dobrą wiadomość – wszystko wskazuje na to, że dzięki ogłoszonemu przez rząd ograniczeniu cen energii dla odbiorców indywidualnych i firm inflacja nie wzrośnie tak bardzo, jak wcześniej prognozowano.

W sierpniowej prognozie Bank of England napisał, że pod koniec roku inflacja sięgnie 13,3%, teraz jest zdania, że będzie to 11%.

Działania Banku mają na celu walkę z inflacją bazową – która eliminuje bardziej zmienne elementy, takie jak ceny benzyny i energii – które wciąż rosną w związku z kryzysem kosztów utrzymania.

Główny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) spadł w sierpniu, ale to tylko dzięki spadkowi kosztów paliwa w poprzednim miesiącu.

Podczas gdy wszelkie działania mające na celu powstrzymanie tempa wzrostu cen będą mile widziane przez rząd, rynki finansowe prawdopodobnie będą kwestionować nie tylko tempo zacieśniania polityki przez Bank, ale także podejście administracji Truss do stymulowania wzrostu gospodarczego poprzez obniżki podatków i energii.

Inwestorzy już są zaniepokojeni przyszłymi poziomami pożyczek rządowych.

Oprocentowanie wymagane do utrzymywania brytyjskich obligacji rządowych w ostatnich tygodniach stale rosło. Ponadto w stosunku do dolara funt jest na najniższym od 37 lat poziomie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj