Według sondażu Brytyjczycy są przekonani, że globalne ocieplenie będzie miało znacznie większy wpływ na ludzkość niż pandemia COVID-19. Okazuje się, że lęku przed kryzysem klimatycznym doświadczają osoby w każdym wieku.

Zdecydowana większość społeczeństwa uważa, że zmiany klimatyczne będą miały większy wpływ na ludzkość niż pandemia COVID-19, która już zabrała blisko 5 milionów żyć. Takie wnioski wynikają z sondażu przeprowadzonego tuż przed szczytem Cop26, jaki odbywa się w Glasgow.

- Reklama -

Ankieta o “eko-lęku” została przeprowadzona przez think-thank Global Future we współpracy z University of York. Wskazała również, że obawa przed kryzysem klimatycznym jest tak samo powszechna wśród osób starszych jak i młodszych – oraz tak samo wśród przedstawicieli klasy robotniczej jak i przedstawicieli klasy średniej. Ogólnie blisko 78% ankietowanych zgłosiło, że odczuwa pewien poziom lęku związany z kryzysem klimatycznym.

Autorzy raportu dodają, że wyniki badania powinny być ostrzeżeniem dla polityków, którzy są przekonani że obawy dotyczące kryzysu klimatycznego są charakterystyczne jedynie dla wyborców młodszych, pochodzących z klasy średniej i mieszkających w dużych miastach.

Sondaż, który objął ponad 2100 badanych wykazał, że 56% osób uważa, że konsekwencje zmian klimatycznych będą dla świata znacznie bardziej odczuwalne niż skutki pandemii koronawirusa. Podobnie zmiany klimatyczne są uważane za najwyższy, globalny priorytet wśród ludzi ze wszystkich grup wiekowych i środowisk, oraz mieszkających we wszystkich regionach Wielkiej Brytanii.

Pomimo powszechnego niepokoju – 42% przedstawicieli klasy średniej i wyższej zgłasza lęk przed kryzysem klimatycznym. Porównywalnie – 39% przedstawicieli klasy robotniczej znaczyło taką samą odpowiedź. Ponadto niestety ludzie nie wierzą w działania przywódców politycznych…

Około 31% ankietowanych uważa, że ​​szczyt Cop26 przyniesie niewielki lub żaden skutek w przeciwdziałaniu zmianom klimatycznym. 32% ankietowanych uważa, że ​​szczyt przyniesie umiarkowany efekt, a tylko 18% uważa, że ​​będzie miał duży wpływ i znaczenie.

„Wszyscy – bogaci i biedni, młodzi i starzy, mieszkający na północy i południu, mężczyźni i kobiety – odczuwają pewien niepokój ekologiczny” dodaje Rowenna Davis, autorka raportu i dyrektorka Global Future.

„Kto ma nadzieję na zwycięstwo w następnych wyborach, będzie musiał podjąć ten temat i będzie musiał zareagować na powszechne wśród wyborców obawy. Z naszych badań wynika, że ​​wyborcy oczekują znaczącej reakcji ze strony polityków.”

„Te odkrycia podważają powszechne poglądy, że tematy ekologii i środowiska są problemem tylko dla przedstawicieli klasy średniej mieszkających na południu” mówi Pavlos Vasilopoulos, wykładowca na Uniwersytecie w Yorku.
“Zamiast tego wydaje mi się, że kwestie związane ze zmianami klimatycznymi stają się coraz bardziej zauważalne jak kwestia bezrobocia czy przestępczości – te, które są uznawane przez większość za priorytetowe i wykorzystywane do oceny wyników działań rządu”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj