Boris Johnson podkreśla, że chce kontynuować plan znoszenia kolejnych obostrzeń 19 lipca 2021 roku – ale nadal zaleca się noszenie maseczek w zatłoczonych miejscach.

Pomimo kolejnych ostrzeżeń doradców naukowych rządu i wzrostu liczby hospitalizacji – premier Boris Johnson ogłosił, że będzie naciskał na zniesienie pozostałych obostrzeń dotyczących COVID-19. Niestety – eksperci ostrzegają, że w przypadku poluzowania obostrzeń możemy spodziewać się ponad 200 zgonów dziennie i tysiąca hospitalizacji. Jak określił sytuację Jonathan Ashworth – shadow health secretary jest to “wciskanie pedału gazu z jednoczesnym zrzucaniem pasów bezpieczeństwa.

- Reklama -

Mimo obaw – sekretarz zdrowia Sajid Javid w przemówieniu do parlamentarzystów również potwierdził plan rządu – prawne zniesienie wszystkich pozostałych graniczeń wprowadzonych podczas pandemii.

Bądźmy ostrożni

W poniedziałek przemawiając podczas konferencji prasowej na Downing Street premier Boris Johnson wezwał do “skrajnej ostrożności” potwierdzając jednocześnie, że ostatni etap luzowania obostrzeń zostanie zrealizowany w przyszłym tygodniu.

Wraz ze znoszeniem ostatnich obostrzeń ponownie otwarte będą mogły być kluby nocne. Nie będzie konieczne już noszenie maseczek i zachowywanie zasad dotyczące dystansu społecznego.

Zmieniło się jednak podejście – w zeszłym tygodniu premier Boris. Johnson mówił, że zakrywanie ust i nosa będzie kwestią “osobistego wyboru”. W poniedziałek premier dodał jednak, że noszenie maseczek jest w zatłoczonych pomieszczeniach jest “oczekiwane i zalecane”. Zaleca się również, aby ludzie ograniczali kontakty z osobami spoza ich gospodarstwa domowego.

Johnson powiedział, że “społeczną odpowiedzialnością” właścicieli klubów nocnych czy teatrów będzie “sprawdzanie statusu COVID-19 swoich klientów”. Dodał również, że spodziewa się “stopniowego” powrotu do urzędów.

Według dokumentów rządowych – jeśli “nie zostaną podjęte wystarczające środku w celu ograniczenia infekcji” ministrowie rozważą wprowadzenie tzw. NHS Covid Pass.

Obecnie, oficjalny rzecznik premiera powiedział, że rząd będzie w kontakcie z firmami, aby zachęcić je do wdrożenia kontroli związanej z COVID-19.

„To nie jest koniec drogi. To początek nowej fazy – fazy ciągłej ostrożności, w której żyjemy z wirusem i ryzykiem z nim związanym” powiedział sekretarz zdrowia Sajid Javid. Zapytany przez przewodniczącego komisji ds. zdrowia, Jeremy’ego Hunta – Javid stwierdził, że nie wyklucza nałożenia nowych obostrzeń – jeśli ministrowie uznają je za konieczne. I chociaż rząd ma nadzieję, że kolejne obostrzenia nie będą koniecznie to jednak Javid podkreśla, że będzie musiał działać “w wyważony sposób”.

“Ludzie powinni stopniowo wracać do pracy, jeśli pracują w domu, spotykać się z ludźmi na zewnątrz – tam, gdzie to możliwe, i powinni nosić maseczki zasłaniające nos i usta w zatłoczonych pomieszczeniach czy transporcie publicznym” dodał Javid.

Czarne scenariusze

Doradcy naukowi rządu już szacują, że po zniesieniu obostrzeń, jeszcze w okresie letnim będzie można spodziewać się około 1000 – 2000 przyjęć do szpitala dziennie oraz 100-200 zgonów.

Jednak wszyscy zgodnie dodają, że te szacunki będą zależały od tego jak będzie zachowywało się społeczeństwo. Jak dodaje premier Johnson – za każdym razem gdy ograniczenia są znoszone następuje naturalny wzrost liczby zachorowań – zdecydowanie lepiej gdy odbywa się to podczas letnich wakacji, gdy szkoły są zamknięte – niż jesienią.

„Musimy to powiedzieć głośno – ta pandemia jeszcze się nie skończyła” – powiedział Boris Johnson.

“Koronawirus, nadal niesie ze sobą ryzyko. Niestety nie możemy po prostu natychmiast powrócić 19 lipca do dawnego życia sprzed COVID-19.”

W protokołach opublikowanych przez Scientific Advisory Group on Emergencies (Sage) wzięto również pod uwagę zagrożenie związane z pojawieniem się w Wielkiej Brytanii nowej, odpornej na szczepionki odmiany koronawirusa.

Modele opracowane przez różne zespoły akademików sugerują, że w szczycie obecnej fali zachorowań będzie można spodziewać się co najmniej 1000 nowych przyjęć do szpitali dziennie.

Jeśli jednak społeczeństwo szybko powróci do zachowań sprzed pandemii – modele opracowane przez naukowców z University of Warwick sugerują, że dziennie możemy spodziewać się od 1300 do 4800 hospitalizacji. W niektórych scenariuszach szacuje się również, że zimą może nastąpić kolejna fala zachorowań.

„Większość scenariuszy zakłada szczyt zachorowań na styczeń 2021. Jednak przy bardziej pesymistycznych założeniach tych zachorowań będzie znacznie więcej, a wówczas liczba przyjęć do szpitali może stać się prawdziwym wyzwaniem dla. NHS” czytamy w notatce ze spotkania grupy Sage.

Mimo to Sage podkreśla, że chociaż przyjęcia do szpitala są kluczowym problemem, to nie są one jedynym poważnym ryzykiem jakie wiąże się ze wzrostem liczby zachorowań. Znacznie bardziej niepokojące są dłuższe przebiegi choroby i nowe warianty koronawirusa.

Szefowie NHS ostrzegli ministrów, że dużym problemem są również pacjenci, którzy przez ostatnie miesiące musieli dłużej czekać na planowane zabiegi. Ponieważ szpitale i placówki medyczne będą koncentrować się na opiece nad chorymi na koronawirusa, wiele mniej pilnych zabiegów zostanie odsuniętych w czasie.

“Nie spieszmy się”

Jak powiedział Chris Whitty, naczelny lekarz Anglii – ludzie nie powinni spieszyć się z powrotem do pracy stacjonarnej i trzymać się z dala od zatłoczonych miejsc.

Do ostrożnego działania zachęcani są również pracodawcy – szczególnie jeśli chodzi o kierowanie pracowników biurowych z powrotem do  pracy stacjonarnej.

„Podczas gdy rząd nie instruuje już ludzi, aby pracowali z domu, oczekujemy i zalecamy stopniowy powrót do miejsca pracy w okresie letnim” powiedział rzecznik rządu.

16 dokumentów z wytycznymi dotyczącymi bezpieczeństwa w miejscu pracy, zostanie obecnie zastąpione sześcioma okrojonymi zestawami wytycznych.

Sekretarz generalny TUC, Frances O’Grady, oskarżyła ministrów o „umywanie rąk” od kwestii bezpieczeństwa pracowników, ponieważ rząd nie skonsultował żadnych kwestii bezpieczeństwa z żadnym ze związków zawodowych.

W nadchodzących dniach prawdopodobnie pojawią się również nowe wytyczne dla osób w grupie ryzyka i osób o znacznie obniżonej odporności – jak powinni się chronić w momencie gdy liczba przypadków zachorowań gwałtownie wzrośnie.

I choć formalne ograniczenia dotyczące wielkości zgromadzeń zostaną zniesione – nadal oczekuje się od rządu i wszystkich organizacji, że będą one zachęcały społeczeństwo do unikania niepotrzebnych kontaktów społecznych.

Po ogłoszeniu szczegółów odnośnie kolejnego zdejmowania obostrzeń, niektórzy konserwatywni posłowie, którzy wcześniej naciskali na ponowne otwarcie – zasugerowali, że rząd nadal działa zbyt ostrożnie. W sumie, wpływ planu zdejmowania wszystkich obostrzeń zostanie zweryfikowany we wrześniu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj