Naukowcy ostrzegają, że wraz ze zdejmowaniem kolejnych obostrzeń, wzrasta ryzyko pojawienia się pod koniec lata trzeciej fali zachorowań.

Trzecia fala zachorowań na COVID-19 może pojawić się późnym latem lub jesienią – ostrzegają naukowcy. Takie prognozy przeprowadził zespół Imperial College wykazując, że pod koniec lata może dojść do wystąpienia kolejnej “małej fali” przyjęć do szpitala i 9000 zgonów. Rozmiar trzeciej fali będzie jednak zależał od poziomu transmisji wirusa od 17 maja 2021 do 21 czerwca 2022.

- Reklama -

Jeśli jednak pojawią się nowe, budzące obawy szczepy wirusa – trzecia fala może być “znacznie większa” – zarówno jeśli chodzi o ilość hospitalizacji jak i zgonów.

„Biorąc pod uwagę dotychczas obserwowany wysoki poziom wyszczepienia, przewiduje się, że większość zgonów wystąpi u zaszczepionych osób – z powodu małej skuteczności szczepionki” – czytamy w raporcie.

Tymczasem dr Anne Cori z Imperial College dodaje, że ​​przewidywana “mała trzecia fala” może być „znacznie większa”, jeśli budzące obawy nowe mutacje wirusa zostaną importowane do Wielkiej Brytanii.

“W ciągu najbliższych kilku miesięcy najważniejsze będzie ograniczenie importu wirusa” dodaje Cori.

Firma Imperial skorygowała również liczbę przewidywanych zgonów z powodu COVID-19 znacznie ją zmniejszając w swoich prognozach. Wszystko to, ponieważ nowe dane wskazują, że transmisja wirusa od zaszczepionych osób, które nadal zarażają się, jest prawie o 50% niższa niż od osób niezaszczepionych.

Mimo obaw, profesor Neil Ferguson z Imperial College dodał, że prognozy w zakresie COVID-19 w Wielkiej Brytanii „wyglądają bardzo pozytywnie i wspierają decyzję o znacznym złagodzeniu ograniczeń”.

Profesor powiedział, że szczepionki odegrały ważną rolę w zmniejszeniu liczby przyjęć do szpitala oraz w zmniejszeniu liczby zgonów. W walce z wirusem w znacznym stopniu pomogły również obostrzenia.

„Nowe mutacje mogą wywoływać sporo obaw. Dlatego też jesienny program szczepień “przypominających” będzie ważny, aby pomóc stłumić przyszłe epidemie i utrzymać ochronę populacji” dodaje Ferguson.

Prawie 800 nowych przypadków zachorowań indyjskiej mutacji

Niestety, w Wielkiej Brytanii odnotowano również gwałtowny wzrost liczby potwierdzonych przypadków zachorowań na wariant B1617.2, który po raz pierwszy został wykryty w Indiach. Jak poinformowało public Health England – łączna liczba przypadków zachorowań wynosi obecnie 1313 i jest o 793 wyższa niż w zeszłym tygodniu.

PHE określił w zeszły piątek wariant B1617.2 słowami “wariant niepokoju”. Według badań mutacja ta jest znacznie bardziej zaraźliwa od poprzednich.

Niektórzy eksperci już zaznaczają, że być może będzie konieczne opóźnienie zniesienia wszystkich pozostałych obostrzeń. Według planu, czwarty etap znoszenia obostrzeń ma nastąpić 21 czerwca 2021.

Paul Hunter, profesor medycyny na University of East Anglia, powiedział, że na wielu obszarach Wielkiej Brytanii wariant indyjski rozprzestrzenia się szybciej niż wariant Kent.

„Rzeczywiście, w większości regionów Wielkiej Brytanii, z możliwym wyjątkiem Yorkshire i Humber na północnym wschodzie, mamy więcej zachorowań na koronawirusa o mutacji z Indii.” powiedział Hunter w programie BBC Radio 4 Today.

“Pytanie, ile osób, które zachoruje na wariant indyjski, będzie musiało zostać hospitalizowanych” dodał profesor sugerując, że te liczby mogą opóźnić powrót do normalności 21 czerwca 2021.

„Myślę, że czerwcowy, czwarty krok poluzowania obostrzeń jest teraz wątpliwy, ale naprawdę musimy jeszcze sprawdzić, jaki wpływ będzie miała ta mutacja, zanim będziemy naprawdę pewni… Jeśli epidemia będzie się nadal nasilać, jeśli indyjski wariant epidemii będzie nadal wzrastał w takim samym tempie, jak w ostatnich tygodniach – to do czerwca będziemy mieć ogromną liczbę przypadków” podsumował profesor Hunter.

Zapytany o to, co wiadomo o odporności na indyjską odmianę po zaszczepieniu, profesor powiedział „Wydaje się, że osoby zaszczepione są trochę bardziej odporne, ale nie tak odporne jak na mutację południowoafrykańską, czy wariant z Kent”.

W piątek (14 maja 2021) premier Boris Johnson również przyznał, że jest “zaniepokojony” pojawieniem się wariantu indyjskiego w Wielkiej Brytanii.

Wzywa do szczepienia osób powyżej 16 roku życia na obszarach, gdzie pojawiła się nowa mutacja wirusa. Ma to pomóc w powstrzymaniu pojawienia się nowych przypadków zachorowań.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj