Według nowych statystyk liczba pustych lokali handlowych ponownie drastycznie wzrosła. Jeden na siedem sklepów w Wielkiej Brytanii jest obecnie pusty. Wpływ na to ma również przeniesienie części sprzedaży do Internetu.

Jak podaje British Retail Consortium (BRC) liczba pustych lokali, w których znajdowały się sklepy drastycznie wzrosła. Ostatni lockdown pojawił się w szczycie kryzysu branży handlu detalicznego.

- Reklama -

“Po trzecim lockdownie nie jest zaskoczeniem, że liczba pustych lokali wzrosła” powiedziała Helen Dickinson, szefowa BRC.

W raporcie kwartalnym BRC, opracowanym we współpracy z Local Data Company – stwierdzono, że w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku liczba pustych lokali wzrosła z 13,7% (w poprzednim kwartale) do 14,1%.

Wyludniły się również centra handlowe. W okresie od stycznia do marca 2021 odnotowano aż 18,4% pustych lokali – w poprzednim kwartale było ich 17,1%. Ponadto z raportu wynika, że 12% lokali ze wszystkich centrów handlowych jest wolnych od ponad roku lub dłużej.

„Przymusowe zamknięcie tysięcy sklepów w pierwszym kwartale 2021 roku pogorszyło i tak już trudne warunki dla branży detalicznej” dodaje Helen Dickinson. “Szacujemy, że od początku pandemii zamknięto około 5000 sklepów”.

Najwięcej pustych lokali znajduje się w północno-wschodniej Anglii (19,3%), Walii (19,2%) i północno-zachodniej Anglii (17,7%).

Najmniej pustych lokal znajduje się w Londynie (10,7%), w południowo-wschodniej Anglii (12,7%) oraz we wschodniej Anglii (14,1%).

W raporcie uwzględniono lokale z Anglii, Szkocji i Walii, ale nie z Irlandii Północnej.

W trudnej sytuacji branży handlu detalicznego miało pomóc rządowe obniżanie stawek biznesowych – jednak ten program ma się zakończyć w Anglii tego lata.

„Walia czy Szkocja już zgodziły się na przedłużenie tej ulgi dla biznesu do 2022 roku. Anglia powinna również rozważyć pójście za tym przykładem” – powiedziała Dickinson.

Niestety, trudna sytuacja wielu właścicieli głównych centrów handlowych w Wielkiej Brytanii jeszcze bardziej uwydatnia problemy, z którymi borykają się sprzedawcy detaliczni. Niektóre duże marki w tym Debenhams zbankrutowały lub zamknęły część swoich sklepów.

Hammerson, którego centra handlowe obejmują Birmingham’s Bullring i London Brent Cross oraz Westquay w Southampton, na początku kwietnia ogłosił obniżenie czynszów dla sprzedawców – wszystko po to, aby pomóc w ożywieniu handlu.

Jak podkreśla Lucy Stainton, dyrektor Local Data Company – centra handlowe szczególnie mocno odczuły skutki pandemii. Problemy mają sklepy sprzedające odzież czy restauracje.

Sprzedaż przeniosła się do Internetu

Tymczasem Amazon ma nadzieję, że nawyki konsumentów nie ulegną zmianie. Firma odnotowała ogromny wzrost sprzedaży i potrojenie zysków w pierwszych miesiącach 2021 roku.

Amazon odnotował ogromny zysk zarówno jako portal sprzedażowy, platforma streamingowa filmów i seriali jak i dostawca artykułów spożywczych. Jak wyraził się jeden z analityków – pandemia może zwiastować “złoty wiek” dla Amazona.

Przychody firmy wzrosły z 75 mld dolarów (54 mld funtów) w zeszłym roku do 108,5 mld dolarów w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku.

Przez rok od początku pandemii zysk Amazona wyniósł 8,1 mld dolarów. Dla porównania – rok wcześniej było to 2,5 mld dolarów.

Dyrektor generalny Jeff Bezos zwrócił uwagę na usługę przesyłania strumieniowego Prime Video i AWS – dział usług internetowych. Podkreślił, że jest „dumny z posiadania ich w rodzinie”.

„Prime Video kończy 10 lat. W ciągu ostatniego roku ponad 175 milionów użytkowników transmitowało programy i filmy, a liczba godzin transmisji wzrosła o ponad 70% rok do roku” – powiedział Bezos.

Nicholas Hyett, analityk giełdowy w Hargreaves Lansdown powiedział, że wyniki Amazona były „rewelacyjne”, szczególnie biorąc pod uwagę dodatkowe koszty jakie firma musiała ponieść w związki z prowadzeniem działalności podczas pandemii.

„Modus operandi Amazona zawsze polegał na przeznaczaniu gotówki generowanej wewnętrznie na nowe możliwości inwestycyjne, gdziekolwiek było to możliwe. Obecny czas może okazać się złotym wiekiem dla firmy. Kiedy główne ulice handlowe były zamknięte, Amazon stał się naturalnym miejscem zakupów, zdalna praca w systemie usług AWS stała się normą, a magia technologii sprawdziła się gdy nie mogliśmy osobiście spotkać się z rodziną i przyjaciółmi” dodaje Hyett.

Amazon powiedział spodziewa się dalszego wzrostu sprzedaży i zysków. Firma ogłosiła, że ​​kosztem ponad 1 miliarda dolarów planuje podwyższyć wynagrodzenie dla pół miliona pracowników w USA. Od dłuższego czasu przedsiębiorstwo krytykowane jest za wynagrodzenia i warunki pracy.

Amazon ogłosił również szereg programów wspierających zdrowie pracowników. Firma już przeprowadziła szczepienia dla 300 000 pracowników i kontrahentów w USA a program „wkrótce rozszerzy się na pracowników pierwszej linii w innych krajach”.

Co ciekawe grupa Amazon nadal rozszerza swój zakres usług. Obecnie pracuje nad zautomatyzowanymi sklepami spożywczymi i usługami opieki zdrowotnej online. Pojawia się również eksperyment z tradycyjnym salonem fryzjersko-kosmetycznym w Londynie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj