Bary i restauracje mają obecnie sporo trudności w znalezieniu pracowników. Być może wiele lokali nie będzie w stanie w pełni ponownie wrócić do pracy. Jest praca i brakuje pracowników.

Właściciele barów i restauracji spodziewają się od maja sporego ruchu. Możliwe, że wraz z ponownym otwarciem lokali gastronomicznych wiele osób chętniej odwiedzi lokale gastronomiczne. Mimo optymistycznych prognoz sporo firm boryka się obecnie z trudnościami w znalezieniu dodatkowych pracowników. Braki kadrowe być może będą oznaczały konieczność ograniczenia godzin otwarcia niektórych lokali.

- Reklama -

Od 12 kwietnia 2021 roku restauracje i bary mogą serwować posiłki i napoje w ogródkach. Od 17 maja 2021 – wszystkie lokale mogą wrócić do pracy. Właściciele hoteli nie ukrywają, że pokładają wielkie nadzieje w działalności tego lata. Mają nadzieje iż stłumiony popyt sprawi, że turyści chętnie spędzą weekendy i wakacje na terenie Wielkiej Brytanii.

Wiele osób postanowiło poszukać pracy w innej branży

Według statystyk – jeden na dziesięciu pracowników z branży hotelarskiej odszedł z pracy w ciągu ostatniego roku. Według witryny rekrutacyjnej caterer.com – winę ponosi pandemia i Brexit.

Wielu osobom udało się znaleźć alternatywne zatrudnienie, ale prawdopodobnie spora część pracowników opuściła Wielką Brytanię.

Przed Brexitem duża część pracowników pracujących z branży “hospitality” pochodziła z zagranicy – w tym z terenu Unii Europejskiej. Obecnie setki tysięcy potencjalnych pracowników w ciągu ostatniego roku opuściło Wielką Brytanię i nie jest pewne czy wrócą na Wyspy.

Właściciel restauracji i finalista Masterchef The Professionals – Sven-Hanson Britt prowadzi kilka lokali. Chociaż podkreśla, że rotacja personelu jest zazwyczaj dość wysoka to teraz zauważa że ludzie boją się zmieniać pracodawcę.

,,W tej chwili rekrutacja jest naprawdę problematyczna, a znalezienie kogoś na wyższe stanowiska jest trudne” mówi Britt. W sumie do swoich lokali szuka cukierników, czekoladników i sommeliera.

“Niektóre firmy zostały zamknięte, lokale zbankrutowały. Ludzie z branży postanowili poszukać pracy gdzieś indziej – w innym sektorze” podkreśla Britt.

Badania przeprowadzone przez CGA i Alixpartners wykazały, że w Wielkiej Brytanii od stycznia ubiegłego roku do marca 2021 roku zamknięto około 12000 lokali. Obecnie wiele z nich nadal jest zagrożonych bankructwem – szczególnie te, które nie mają dostępu do żadnej przestrzeni na świeżym powietrzu lub są zbyt małe, aby zapewnić klientom bezpieczny dystans społeczny.

W sumie szacuje się, że na skutek pandemii COVID-19 od początku kwietnia 2020 do końca marca 2021 sprzedaż w sektorze gastronomicznym wyniosła 46 miliardów funtów. To o około 80,8 miliardów funtów mniej niż rok wcześniej.

Jest praca – nie ma chętnych

Mimo tego, że wielu pracowników sektora hotelarskiego w ciągu ostatnich 12 miesięcy straciło pracę – to restauratorom trudno jest znaleźć zatrudnienie.

Znany szef kuchni Michael Caines również ma problemy z brakami kadrowymi. Caines prowadzi dwie restauracje w Kornwalii i hotel w Exmouth. W Exmouth zostanie otwarty bar na plaży i restauracje i przedsiębiorca obecnie szuka 20 nowych pracowników.

„Bez wątpienia rekrutacja jest wyzwaniem” powiedział Caines w rozmowie z BBC. Przez następne trzy, cztery miesiące nasz hotel jest całkowicie zajęty, więc desperacko staramy się zatrudnić wystarczającą liczbę pracowników”.

Caines dodaje, że obecnej sytuacji winny jest Brexit i pandemia – wielu obywateli Unii Europejskiej wyjechało, a wielu pracowników ze względu na furlough jest mniej skłonnych do zmiany pracodawcy.

„Wiele osób obawia się zmiany pracy. Po zmianie pracy, w razie kolejnego lockdownu nie kwalifikowaliby się do furlough” mówi Caines.

Ma nadzieję, że łatwiej będzie znaleźć pracowników gdy zakończą się zajęcia na uniwersytetach, a studenci zaczną szukać pracy na wakacje.

Najtrudniej znaleźć pracowników na wyższe stanowiska

Poszukiwania pracowników są jeszcze większym problemem w Londynie i okolicach. Jak dodaje Kate Nicholls – dyrektor naczelna UK Hospitality – wiele lokali będzie miało trudności z ponownym otwarciem.

Według stowarzyszenia branżowego – najtrudniejsze do obsadzenia są etaty szefa kuchni. Właściciele restauracji zgłaszają obecnie braki kadrowe na wszystkich rodzajach stanowisk.

Specjalista ds. rekrutacji z portalu caterer.com mówi, że na stronie internetowej liczba wolnych stanowisk w tej branży wzrosła w ciągu ostatnich kilku tygodni o ponad 85%. Obecnie poszukiwani są pracownicy na 22 000 stanowisk.

Według Office for National Statistics obecnie w branży “hospitality” zatrudnionych jest 355 000 osób mniej niż rok temu. Przed pandemią w tym hotelach, barach i restauracjach pracowało około 3,2 miliona osób.

„Wiele restauracji, pubów i barów doświadczyło nagłego ruchu w biznesie – to ze względu na rosnące zapotrzebowanie klientów i wzrost zaufania konsumentów. To naprawdę budujące” mówi Neil Pattison z caterer.com.

“Jednak skutki pandemii w połączeniu z Brexitem mogą stanowić poważne wyzwanie rekrutacyjne. Prawdopodobnie wielu pracodawców będzie zmuszonych zatrudnić niedoświadczonych pracowników.”

Luke Garnsworthy, który jest właścicielem Crockers Henley – hotelu i restauracji w Oxfordshire, oraz Crockers Tring w Hertfordshire, powiedział że obecnie ma trudności ze znalezieniem wystarczającej liczby pracowników na pełne otwarcie lokali w przyszłym miesiącu. Oprócz szefów kuchni szuka pracowników recepcji i kelnerów.

W sumie chce zatrudnić około 45-50 pracowników w samym Crockers Henley. Obecnie pracuje tam tylko 12 osób.

“Umieściłem ogłoszenia i myślałem, że będę miał mnóstwo chętnych, ale tak się nie stało” mówi Garnsworthy. Jak dodaje – rekrutacja nowych pracowników w branży była zawsze wyzwaniem, ale “teraz jest zdecydowanie gorzej”.

Garnsworthy już spodziewa się, że ze względu na braki kadrowe restauracja będzie otwarta tylko przez pięć dni w tygodniu.

„Pracownicy z naszej branży postrzegani są jako niewykwalifikowani, więc wszyscy patrzą na nich z góry, a młodzi ludzie nie są zainteresowani taką karierą” dodaje Garnsworthy.

Ponowne otwarcie restauracji, barów i pubów w Anglii

Od 17 maja 2021 restauracje, bary i puby będą mogły otwierać swoje sale wewnątrz budynków. Przy jednym stole będą mogło spotkać do sześciu osób, lub osoby z dwóch gospodarstw domowych. Grupy siedzące na zewnątrz nie mogą być większe niż 30 osób.

Każda osoba powyżej 16 roku życia musi podać dane kontaktowe w ramach NHS test and trace.

Restauracje, puby i bary mają zapewnić klientom dystans społeczny oraz zainstalować plastikowe ekrany między stolikami lub przy kasach.

Klienci zachęcani będą do dokonywania płatności zbliżeniowych, a w lokalach serwujących alkohol płatności należy dokonywać przy stolikach.

Puby, które transmitują wydarzenia sportowe mogą wystawić ekrany na zewnątrz – jednak pod warunkiem, że nie klienci zachowają dystans społeczny.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj