W zeszłym tygodniu liczba osób odwiedzających sklepy stacjonarne w Anglii wzrosła o prawie 200%. Po raz pierwszy od stycznia sprzedawcy detaliczni, którzy nie sprzedają produktów pierwszej potrzeby mogli otworzyć swoje sklepy.

Liczba odwiedzających sklepy stacjonarne wzrosła w zeszłym tygodniu o prawie 200% – takie dane ujawniło British Retail Consortium (BRC). Podobnie Springboard – potwierdza wzrost ruchu na ulicach handlowych i w centrach handlowych w całym kraju.

- Reklama -

Dane o odwiedzających sklepy były pobierane przez czujniki przy drzwiach, a badania przeprowadziło Sensormatic IQ w imieniu BRC. Statystyki potwierdzają, że w ciągu sześciu dni od soboty 17 kwietnia 2021 roku, liczba odwiedzających sklepy w Anglii wzrosła o 195%.

Największy wzrost odwiedzających odnotowano w Portsmouth (o 100%) oraz w Manchesterze Leeds, Liverpoolu i Birmingham.

Sklepy detaliczne, które nie sprzedawały produktów pierwszej potrzeby zostały zamknięte po ogłoszonym 4 stycznia 2021 lockdownie. Lokale mogły zostać ponownie otwarte dopiero 12 kwietnia 2021 – aczkolwiek z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa.

Liczba klientów wzrosła również w Walii, gdzie 12 kwietnia zezwolono na ponowne otwarcie sklepów. Tam statystycznie pojawiło się 167,6% więcej klientów. W Szkocji pozostałe sklepy mają ponownie otworzyć się 26 kwietnia, a w Irlandii Północnej – 30 kwietnia.

Pomimo tych statystyk liczba klientów w sklepach jest nadal niższa w porównaniu z tym samym tygodniem w kwietniu 2019 roku. Porównując dane z 2019 roku sklepy w Anglii odwiedziło o 22,6% mniej osób i w Walii o 25,3% mniej osób.

„Pierwszy tydzień ponownego otwarcia sklepów przyniósł znakomite wyniki, a wzrost liczby klientów w porównaniu z poprzednim tygodniem był praktycznie dwukrotnie wyższy od naszej prognozy” powiedziała Diane Wehrle, dyrektor ds. Analiz Springboard.

„Wyniki te dostarczają konkretnych dowodów na to, że kupujący chętnie wracają do tradycyjnych, stacjonarnych sklepów” dodaje Wehrle.

Dane ze Springbioard wykazały, że liczba odwiedzających centra handlowe wzrosła o 127%, a liczba odwiedzających ulice handlowe wzrosła o 93%. Nawet tzw. parki handlowe, gdzie zazwyczaj mieszczą się supermarkety jakie były otwarte przez cały okres pandemii – cieszyły się wzrostem liczby kupujących.

Czy wzrost aktywności kupujących w sklepach stacjonarnych się utrzyma?

Pytanie jest czy wzrost aktywności kupujących się utrzyma. Liczba odwiedzających sklepy stacjonarne może w przyszłym miesiącu jeszcze wzrosnąć – rząd planuje ponowne otwarcie pubów i restauracji. Jednak kolejny etap ponownego otwarcia gospodarki nie rozpocznie się przed 17 maja 2021 roku. Dopiero po 21 czerwca 2021 rząd planuje znieść wszelkie pozostałe obostrzenia.

Ekonomiści zaniepokojeni są również zakończeniem rządowego programu furlough, który według danych jeszcze w lutym wspierał pensje 4,7 miliona ludzi. Istnieją obawy, że zakończenie programu furlough we wrześniu może spowodować wzrost bezrobocia.

Pojawiają się również sygnały świadczące o stłumionym popycie w wielu gospodarstwach domowych ze względu na wzrost oszczędności. Wielu osobom podczas lockdownu udało się zaoszczędzić pieniądze pracując z domu – jednak pozostaje pytanie czy konsumenci będą skłonni teraz wydać pieniądze.

„Ponieważ liczba nowych zachorowań stale spada, sprzedawcy detaliczni mają nadzieję, że klienci powrócą na ulice i do centr handlowych. Być może ponowne otwarcie sklepów zachęci konsumentów do uwolnienia choć części z tych 160 miliardów funtów zaoszczędzonych podczas pandemii” powiedziała Helen Dickinson, dyrektor generalna BRC. “Uwolnienie oszczędności sprawi, że brytyjski handel detaliczny może odegrać kluczową rolę w ożywieniu gospodarczym.”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj