Przyszłoroczne egzaminy A-level oraz GCSE mają odbyć się w Anglii z kilkutygodniowym opóźnieniem. Okrojona zostanie również tematyka z niektórych przedmiotów.

Jak zapowiada rząd – mimo pandemii koronawirusa przyszłoroczne letnie egzaminy A-level i egzaminy GCSE odbędą się. Większość egzaminów jednak ma rozpocząć się 7 czerwca, a nie w połowie maja jak było dotychczas. Dodatkowe kilka tygodni ma pomóc uczniom w nadrobieniu materiału. Podobnie tematyka jaka pojawi się na egzaminach ma być okrojona z niektórych przedmiotów.

- Reklama -

Decyzje dotyczące egzaminów zostały ogłoszone zaraz po tym jak dyrektorzy zarzucili ministrom “nieodpowiednią reakcję” w porównaniu do skali utrudnień z jakimi obecnie borykają się uczniowie i nauczyciele.

Pojawiły się również głosy, że przeprowadzenie egzaminów z całego materiału byłoby niesprawiedliwe w stosunku do szkół w północnej części Anglii, które obecnie borykają się z obostrzeniami związanymi z dużą ilością zachorowań na koronawirusa.

„Uczniowie z północnej Anglii ucierpieli najbardziej – niektóre placówki zamknięto, a niektóre grupy uczniów odesłano do domu” – powiedziała Sarah Mulholland z grupy lobbingowej Northern Powerhouse.

Komisje egzaminacyjne, reprezentowane przez Joint Council for Qualifications, stwierdziły, że „kompromisem” będzie późniejsze rozpoczęcie egzaminów oraz bardziej „skompresowany” harmonogram. Tyle samo egzaminów ma odbyć się w krótszym okresie czasu. Jak dodaje sekretarz edukacji Gavin Williamson: “Egzaminy są najuczciwszym sposobem oceny wyników studenta – dlatego chcemy kontynuować taką metodę. Zdaję sobie sprawę, że uczniowie spotykają się z wieloma problemami – dlatego dajemy im i ich nauczycielom więcej czasu na przygotowanie i pewność, że wszystko odbędzie się zgodnie z planem.”

Williamson podkreśla również, że opracowywane są “środki awaryjne”, które będą dotyczyły tego w jaki sposób należy dostosować egzaminy do lokalnych obostrzeń. Mimo to, dyrektorzy wielu szkół są zirytowani brakiem konkretnych rozwiązań – co w przypadku gdy będzie trzeba odwołać egzaminy i ponownie oszacować oceny końcowe?

Opóźnienie egzaminów? “Niewielka korzyść”

Zaproponowana przez ministrów czerwcowa data egzaminów – została skrytykowana przez Geoffa Bartona z Association of School and College Leaders, jako „niewielka korzyść” w porównaniu z tym jak dużą ilość czasu uczniowie stracili w wyniku pandemii.

Barton dodał, że reakcja rządu zajęła „wieczność”. Dodatkowo zaznaczył, że ustalenia nadal nie poruszają tematu tego jak wyrównać szanse uczniów, którzy zmagają się z ogromnymi trudnościami w nauce podczas pandemii.

Niestety uczniowie, którzy mają przystąpić w tym roku do egzaminów, stracili już kilka tygodni czasu dydaktycznego, a wielu wciąż boryka się z utrudnieniami. Blisko jedna na pięć szkół średnich odsyła swoich uczniów do domu z powodu wykrytych przypadków zachorowań na koronawirusa.

Mary Bousted, współprzewodnicząca National Education Union, podkreśliła, że zachowanie rządu jest jawnym „zaniedbaniem obowiązków” skoro nadal nie podjęto decyzji w sprawie “planu awaryjnego egzaminów”.

„Oczywiście będziemy potrzebować planów awaryjnych” dodaje Glenys Stacey, tymczasowa szefowa Ofqual (The Office of Qualifications and Examinations Regulation). “Rozmawiamy z rządem, komisjami egzaminacyjnymi i sektorem o szczegółach – biorąc pod uwagę ryzyko obostrzeń na poziomie indywidualnym, lokalnym i regionalnym”.

Glenys Stacey tymczasowo obejmuje stanowisko szefowej Ofqual po tym jak jej poprzednik zrezygnował z posady ze względu na chaos związany z próbami wystawiania ocen zastępczych w zeszłym roku szkolnym.

Modyfikacje w sposobie egzaminowania

Już wcześniej Ofqual wprowadził pewne modyfikacje w sposobie egzaminowania uczniów. Jednak jak dodaje Geoff Barton zmiany te były naprawdę niewielkie.

Zmiany wprowadzone przez Ofqual obejmowały usunięcie wycieczek terenowych z geografii i ograniczenie obszarów tematycznych przy egzaminie z literatury angielskiej.

Związki zawodowe nauczycieli zasugerowały, że w przyszłym roku pytania powinny mieć inną strukturę – na przykład zapewnić więcej opcji odpowiedzi.

Tym samym Williamson powiedział, że terminy wyników z egzaminów pozostają bez zmian – dla A-level będzie to 24 sierpnia, a dla GCSE – 27 sierpnia.

Uniwersytety już zapowiedziały ewentualne przesunięcie terminów jesiennego semestru – tak, aby ewentualnie dostosować się do przesuniętych egzaminów.

Decyzje w sprawie egzaminów w Anglii jest znacznie mniej radykalnym sposobem rozwiązania problemu niż w Szkocji, gdzie w zeszłym tygodniu egzaminy National 5 zostały odwołane. Zastąpiono je ocenami wystawianymi przez nauczycieli i jednocześnie zadecydowano o kontynuowaniu egzaminów na wyższym poziomie.

Szkocki sekretarz ds. edukacji powiedział, że zaplanowanie pełnego zestawu egzaminów jest „zbyt dużym ryzykiem”.

W Irlandii Północnej egzaminy również mają się odbyć z opóźnieniem i na podstawie mniejszego zakresu materiału.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj