Jak donosi portal Which? kupujący z Wielkiej Brytanii prawdopodobnie stracili blisko 100 milionów funtów w wyniku niewykorzystanych kuponów i bonów, których termin wygasł podczas lockdownu.

Ankieta dotycząca zakupów została przeprowadzona na 2000 osobach dorosłych i wykazała, ze jedna czwarta z nich była w posiadaniu kuponu, bonu czy karty podarunkowej, który stracił ważność wiosną 2020 podczas lockdownu.

- Reklama -

Wielu sprzedawców detalicznych kontaktowało się z klientami i zaproponowało przedłużenie ważności kuponu, ale blisko jedna trzecia osób nie otrzymała takiej propozycji i tym samym straciła pieniądze.

Jak zachęca portal Which? – wszyscy, którzy znaleźli się w takiej sytuacji zachęcani są do skontaktowania się ze sklepem.

Dodatkowo klienci przestrzegani są jeśli chodzi o kupowanie nowych bonów czy kart podarunkowych – niektórzy znani sprzedawcy borykają się obecnie z problemami finansowymi lub zbankrutowali. Dalsze ograniczenia związane z pandemią koronawirusa mogą stanowić utrudnienie jeśli chodzi o wydawanie kolejnych bonów.

W marcu 2020 roku wiele sklepów zostało zamkniętych na kilka miesięcy w ramach rządowych ograniczeń związanych z pandemią koronawirusa. Sklepy ponownie zostały otwarte w czerwcu – najpierw w Irlandii Północnej, a następnie w Anglii, Walii i Szkocji.

Niestety, nie wszystkie firmy automatycznie przedłużyły datę ważności bonu. Jedna na siedem osób (15%) posiadających kupon musiała specjalnie zwrócić się z prośbą o jego przedłużenie. Jeden z klientów dodał, że w odpowiedzi od firmy usłyszał “miał pan pecha”.
36% klientów – czyli według szacunków portalu Which? – blisko 3,1 miliona ludzi nie otrzymało przedłużenia daty ważności kuponu czy karty podarunkowej.

Niewykorzystane bony towarowe i kupony średnio były warte około £31.7. Według szacunków  kupujący w Wielkiej Brytanii w sumie utracili aż 98 milionów funtów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj