Ze względu na spadek wpływów z najmu wartość majątku Królowej spadła o ponad 500 milionów funtów. Na skutek pandemii koronawirusa detaliści i najemcy mają obecnie trudności z dokonywaniem płatności za korzystanie z nieruchomości.

Według ostatnich szacunków wartość ziemi i majątku Królowej spadła o ponad 500 milionów funtów. Na skutek pandemii koronawirusa gwałtownie spadły wpływy z najmu nieruchomości.

- Reklama -

Crown Estate obejmuje londyńskie Regent Street i St James’s, centra handlowe i parki handlowe w całym kraju, a także prawa do dna morskiego wokół Wysp Brytyjskich. Niestety pandemia koronawirusa sprawiła, że wielu najemców – przede wszystkim sprzedawcy detaliczni i najemcy biur mają problemy z opłaceniem czynszu.

Dane wskazują, że Crown Estate osiągnęło zysk w wysokości 345 milionów funtów do 31 marca 2020 roku. To o 0,4% więcej niż rok wcześniej. Obecnie zysk wynosi 552.5 milionów funtów (sięgając w sumie 13.4 miliardów funtów).

Wszystkie zyski Crown Estate przekazuje Skarbowi Państwa, który następnie przekazuje z dwuletnim opóźnieniem 25% zysków na Królową w ramach dotacji państwowej.

Niestety, zakłócenia gospodarcze spowodowane pandemią koronawirusa zmusiły również Crown Estate do rozkładania w czasie płatności na rzecz Skarbu Państwa. Począwszy od 87 milionów funtów w lipcu, kolejne płatności następowały “w miarę rozwoju warunków handlowych”.

Do tej pory Crown Estate zebrało 52% należności z czynszów od najemców handlowych w centrum Londynu i 53% poza stolicą, Same czynsze z biur w centrum Londynu wynoszą 88% całej sumy.

Tym samym roczne zyski zmniejszyły się o 12.9 milionów funtów – są to długi, których Crown Estate nie będzie w stanie ściągnąć. Suma ta to przeważnie czynsze od firm, które zostały objęte administracją lub od firm, które rozpoczęły procedurę upadłościową.

Dan Labbad, dyrektor generalny Crown Estate, powiedział, że londyński West End powoli wraca do życia. „Widzieliśmy, jak większość naszego handlu detalicznego oraz żywności i napojów wraca. Niestety kilka firm zostało również objętych administracją” powiedział.

„West End powoli się zapełnia. Kampania „Eat Out To Help Out” pomogła wszystkim naszym najemcom w branży gastronomicznej. Pracujemy z nimi indywidualnie, aby sprawdzić, jak możemy ich wesprzeć w tym trudnym czasie. Najbliższe miesiące będą kluczowe – zarówno ze względu na chłodniejszą pogodę i fakt, że mniej ludzi będzie wychodzić z domów, oraz na wzrost liczby zachorowań” dodał Labbad.

The Crown Estate przeprowadza przegląd swojej strategii, zapoczątkowanej przed pandemią, aby sprawdzić jak wygląda przyszłość fizycznej sprzedaży detalicznej. W wielu przypadkach rozważane jest przejście na czynsze oparte na obrotach.

Popyt na powierzchnię biurową zmienił się wraz z przejściem firm na bardziej elastyczne formy pracy. Około 10-15% pracowników wróciło do swoich biurek w samym Crown Estate

„Nie ma wątpliwości, że Covid przyniesie trwałe zmiany strukturalne w wielu firmach”

„Otrzymaliśmy kilka zapytań od ludzi, którzy szukali bardziej niestandardowych konfiguracji biurowych – zamiast dużych biur w centrum. Chcą rozszerzyć swoje wymagania na cały Londyn lub cały kraj… Ale jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy takie zmiany staną się nową normą” powiedział Labbad.

Jasnym punktem w portfelu Crown Estate są morskie farmy wiatrowe. W sierpniu pojawiło się zielone światło dla pierwszej pływającej farmy wiatrowej na morzu, która ma zostać zbudowana u wybrzeży Walii. Technologia pływających farm wiatrowych umożliwi budowanie ich nawet na bardzo głębokich wodach.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj