Od 24 lipca 2020 roku zostanie wprowadzony obowiązek noszenia maseczki w sklepach, banku, na poczcie, stacji benzynowej oraz restauracji typu take-away w całej Anglii. Brak maseczki może zostać ukarany grzywną w wysokości £100.

Wraz ze złagodzeniem obostrzeń związanych z pandemią koronawirusa pojawia się obawa o wzrost zachorowań. Nowe przepisy, które rząd ogłosi dzisiaj, dotyczące noszenia maseczek w sklepach wejdą w życie dopiero w piątek, 24 lipca. Maseczkę należy będzie nosić w sklepach.

- Reklama -

Co więcej, 23 lipca, potwierdzono, że nowe zasady będą także rozszeżone o noszenie maseczek na stacjach benzynowych, poczcie, banku oraz restauracji typu take aways.

Brak maseczki może zostać ukarany grzywną w wysokości £100. Egzekwowanie nowego obowiązku będzie spoczywało na policji, chociaż oczekuje się od pracowników sklepów, że również będą zwracać uwagę i przypominać klientom o zakrywaniu ust i nosa.

Już tydzień temu Nicola Sturgeon, szkocka minister ogłosiła obowiązek zakrywania twarzy w sklepach w Szkocji. Przepisy weszły w życie w piątek, 10 lipca 2020.

W Anglii obowiązek zakrywania ust i nosa podczas podróży transportem publicznym został wprowadzony 15 czerwca 2020 roku.

W porównaniu z mieszkańcami innych krajów Europy, Brytyjczycy najrzadziej noszą maski higieniczne. Ankieta YouGov wykazała, że zaledwie ​​36% osób w Wielkiej Brytanii nosi maskę w miejscach publicznych. W porównaniu – w Hiszpanii jest to 86% osób, we Włoszech – 83% osób, we Francji –  78% osób i w Niemczech 65% osób.

W zeszłym tygodniu sam Boris Johnson pojawił się po raz pierwszy publicznie w maseczce. Tym samym wezwał społeczeństwo w Anglii do zakrywania ust i nosa, które jest niczym “dodatkowe ubezpieczenie”.

„Są naukowe dowody na to, że zakrycie twarzy znaczenie zatrzymuje rozprzestrzeniającego się wirusa. Dlatego uważam, że noszenie maseczki w sklepach jest bardzo ważne” powiedział Johnson. Tym samym na 24 godziny przed pojawieniem się Johnsona w charakterystycznej niebieskiej masce w piątek – naukowcy skrytykowali kanclerza Rishi Sunaka, którzy pojawił się w restauracji nie zakrywając ust i nosa.

Sekretarz zdrowia Matt Hancock ma określić wszystkie środki obowiązkowego zakrywania twarzy, tuż po swoim wtorkowym wystąpieniu w Izbie Gmin.
„Istnieje coraz więcej dowodów na to, że noszenie maseczki w zamkniętej przestrzeni pomaga chronić przed koronawirusem nie tylko osobę mającą maseczkę ale również wszystkich innych dookoła” powiedział rzecznik Downing Street zwracając również uwagę na to, że według Światowej Organizacji Zdrowia maseczki są jednym z kluczowych czynników zmniejszających liczbę zachorowań na koronawirusa.

„Biorąc pod uwagę wytyczne rządu wydane 11 maja w sprawie zasłaniania twarzy, wielu może zapytać, dlaczego po raz kolejny ministrowie tak wolno podejmują takie decyzję oraz dlaczego wejście w życie nowych wytycznych zajmuje aż 11 dni” mowi Jonathan Ashworth z Partii Pracy.
Jak dodają sceptycy – istotne jest aby maseczki nie były postrzegane jako panaceum na inne środki. Nadal należy pamiętać o rygorze mycia rąk i przestrzeganiu dystansu społecznego.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj