W tym tygodniu wyjątkowo mamy dla Was, dwa odciniki “Akademii Kupowania Nieruchomości w Anglii i Walii“. W drugim odcinku informujemy o tym, na co warto zwrócić uwagę przygotowując się do transakcji zakupu nieruchomości? Co jest istotne? Jak buduje się historię kredytową i czy musimy mieć karty kredytowe? Czyli wszystko o tym jak dobrze przygotować się do transakcji zakupu nieruchomości?

Zanim zgłosimy się do doradcy finansowego i zanim zaczniemy poważnie myśleć o zakupie nieruchomości – istotne jest abyśmy podjęli pierwsze kroki i dobrze przygotowali się do transakcji.
To jak przygotowujemy się do transakcji nie tylko może pomóc doradcy finansowemu, ale również może sprawić że będziemy mieli szansę na otrzymanie lepszego kredytu hipotecznego. Jednak co najważniejsze – nasz stopień przygotowania może znacznie skrócić czas całego procesu i zaoszczędzić nam wiele stresu.

- Reklama -

Na co trzeba zwrócić uwagę przygotowując się do transakcji?

Przygotowując się do zakupu nieruchomości przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na:
– naszą historię kredytową
– wyciągi bankowe
– nasz depozyt
– nasze zarobki

Te cztery czynniki będą determinowały warunki kredytu hipotecznego i jego wysokość.

Historia kredytowa – co buduje historię kredytową i co ma na nią wpływ?

Na samym początku warto sprawdzić, czy jest coś w naszej historii kredytowej co mogłoby w negatywny sposób wpłynąć na decyzję banków. Często banki zwracają uwagę na tzw. “defaults” czyli niespłacone zobowiązania finansowe. “Default” pojawia się w naszej historii kredytowej w momencie gdy przez około sześć miesięcy nie zostaje uiszczona opłata. Znak po niespłaconej racie może pozostać w naszej historii kredytowej nawet przez sześć lat. Jednak to czy bank uzna taki brak spłaty za problematyczny zależy od wielu czynników – jaka kwota nie została spłacona, z jakiego powodu zobowiązanie finansowe zostało niespłacone oraz czy należność została już pokryta.

Jeżeli więc w twojej historii kredytowej pojawi się ‘’default’’, warto zgłosić się do doradcy finansowego, aby ten miał czas na przeanalizowanie sytuacji i zarekomendowanie konkretnego rozwiązania.

Kolejnym czynnikiem, który ma wpływ na nasza historię kredytową jest tzw. “CCJ” – ‘’County Court Judgement’’. Taka adnotacja może pojawić się najczęściej z tytułu niezapłaconego mandatu. Zdarza się często, że mandaty trafiają na nasz stary adres zamieszkania, a my zapominamy o nich lub nawet nie zdajemy sobie z nich sprawy. Wówczas sprawa trafia do sądu, a my nadal nieświadomi całej sytuacji nie stawiamy się na rozprawę. Zostaje ona rozstrzygnięta bez naszej obecności, a w naszej historii kredytowej pojawia się ślad “CCJ”.

Kolejną rzeczą jest obecność kart kredytowych w naszej historii kredytowej. Jest to temat dość kontrowersyjny.  Wiele osób obawia się kart kredytowych, czy nie wie do jakiego poziomu może je wykorzystywać.
Jeśli jednak jesteśmy posiadaczami karty kredytowej – warto z niej korzystać regularnie – nawet jeśli miałyby to być małe transakcje. Wówczas bank odnotowuje ruch na karcie kredytowej. Jeśli mamy kartę kredytową, a wcale z niej nie korzystamy – to również może wpłynąć na negatywną decyzję banku w sprawie kredytu.
Warto również pamiętać, aby wykorzystywać zasobność karty w granicach 70%. Wówczas bank zauważa, że chociaż mamy dostęp do “pożyczania pieniędzy” to nie wykorzystujemy tego regularnie w sposób maksymalny. Warto również spłacać naszą kartę kredytową w całości na koniec miesiąca. Będzie to plus w tzw.”score card” dla banku.

Kiedy wziąć kartę kredytową? Czas w którym rozpoczniemy swoją przygodę z kartą kredytową również będzie miał wpływ na naszą historię kredytową. Nie będzie to korzystnie wpływało tuż przed samym wzięciem kredytu hipotecznego – wówczas karta kredytowa może obniżyć naszą historię kredytową. Z drugiej strony, jeżeli bierzemy kartę kredytową tuż przed samym zakupem nieruchomości, może to być sygnałem dla banku, że mamy zwiększony apetyt na pożyczanie pieniędzy.

Ważne jest również, abyśmy znaleźli się na liście do głosowania, czyli tzw. “electoral voters roll”. Obecność na “voters roll” lub “electoral roll” identyfikuje nas z danym adresem zamieszkania. Dla banku jest to informacja gdzie mieszkaliśmy i może on również sprawdzić, czy nie pozostawiliśmy po sobie czegoś niepokojącego.
Jeżeli jesteśmy na listach wyborczych, a nie byliśmy na głosowaniu – nie ma to dla banku żadnego znaczenia. Sam fakt bycia w spisie wyborców ma jednak ogromny wpływ.

Pozytywny wpływ na naszą historię kredytową mogą mieć również różnego rodzaju zlecenia stałe, czyli tzw. “direct debit”. Jeżeli płacimy za wodę, gaz, prąd czy council tax za pomocą zleceń stałych – a opłaty schodzą z naszego konta na czas – jest to dobra informacja dla banku. Bank zdaje sobie wówczas sprawę, że jeśli będziemy mieli kredyt hipoteczny – on również zapewne będzie opłacany na czas.

Wyciągi bankowe

W momencie złożenia aplikacji do banku doradcy finansowi będą musili wysłać wyciąg bankowy klienta do banku w którym składamy wniosek o kredyt hipoteczny. Wówczas ktoś w banku również będzie analizował te wyciągi robiąc tzw. audyt – sprawdzając w jaki sposób klient zarządzał swoimi pieniędzmi przez ostatnie trzy miesiące.
To również będzie wskazówka dla banku w jaki sposób klient będzie zarządzał swoimi wydatkami po otrzymaniu kredytu hipotecznego.

Warto więc zwrócić uwagę na kwestię “overdraft”, czyli przekraczania limitu. Mimo tego, że “overdraft” jest nam przyznany przez bank i możemy z niego korzystać, to każdy doradca finansowy zasugeruje żeby na trzy miesiące przed zaciągnięciem kredytu hipotecznego unikać przekraczania limitu – może to znacznie obniżyć naszą punktację kredytową.

Kolejną pozycją na którą bank zwróci uwagę jest tzw. “betting” – różnego rodzaju zakłady bukmacherskie oraz “pay day loans” – pożyczki jednodniówki. Takie ślady mogą negatywnie wpłynąć na decyzje banku w sprawie kredytu. Choć nie będzie to głównym czynnikiem, który zaważy na tym że dostaniemy odmowę kredytu – to jednak, bank może przyjrzeć się temu w sposób szczegółowy.

Naszej historii kredytowej mogą również pomóc tzw. “disposable income” – czyli pieniądze, które będą pozostawały na koncie po opłaceniu czynszu i wszystkich pozostałych opłat. To również jest znakiem, że klient dobrze zarządza swoimi finansami.

Depozyt

Minimalny depozyt to 5% od ceny zakupu nieruchomości. Jeżeli kupujemy nieruchomość za £100 000 – to £5 000 będzie naszym minimalnym wkładem własnym. Są jednak instytucje finansowe na rynku, które pozwalają nam dopożyczyć lub pożyczyć cały wkład własny – jeżeli jest na to nas stać. Wówczas – jeśli stać nas na ratę kredytu i dodatkowego zobowiązania finansowego tej pożyczki – możemy świadomie poinformować o tym bank, a bank może się zgodzić na takie rozwiązanie. Niestety niewiele banków akceptuje takie sytuacje.

Jeśli więc będziemy mieli na naszym koncie oszczędności, a one będą się przez jakiś czas kumulowały – dla osoby, która będzie sprawdzała naszą historię kredytową będzie to dobry znak. Bank będzie widział, że odkładamy pieniądze i mamy możliwość oszczędzania.

Im większy depozyt – tym większa szansa na kredyt hipoteczny

Chociaż minimalnie wymagane jest 5% depozytu to im będziemy mieli większą kwotę depozytu to tym większą szansę będziemy mieli na otrzymanie kredytu hipotecznego lub na otrzymanie kredytu na lepszych warunkach. Z perspektywy banku działa to trochę jak filtr. Jeżeli wyobrazimy sobie filtr i wrzucimy do niego kamienie – to tylko część kamieni może przez niego przejść. Im mniejszy depozyt – tym filtr będzie ciaśniejszy.
Jest to związane z kalkulacją ryzyka. W przypadku mniejszego depozytu – bank będzie musiał nam pożyczyć więcej pieniędzy – więc podwyższy swoje wymagania jeśli chodzi o historię kredytową i będzie znacznie bardziej szczegółowo sprawdzał klienta.

Depozyt w wysokości 5% zdecydowanie wystarcza – wiele ludzi kupuje nieruchomości mając taki udział. Jeśli jednak nasz depozyt będzie wynosił 10% lub 15% – możemy dostać kredyt hipoteczny na lepszych warunkach. Oczywiście 6%, 7% czy 8% depozytu również ma sens, jednak bank oblicza status ryzyka co 5%.

Zarobki

Na wysokość kredytu hipotecznego wpływają również zarobki. Bank będzie analizował nie tylko nasze 3 ostatnie wyciągi bankowe, ale również nasze 3 ostatnie “payslipy” – informacje związane z tym ile zarobiliśmy w danym miesiącu. Jeżeli nasza pensja jest wpłacana w tygodniówkach – będziemy potrzebowali 12 ostatnich “payslipów”.

Jeżeli ktoś ma możliwość wyrobienia dodatkowych godzin i podwyższenia sobie zarobków – może również spróbować w ten sposób wpłynąć na wysokość kredytu hipotecznego. Banki przeważnie patrzą na tą kwoty – ile dana osoba zarobiła w całym roku. Jeżeli jednak przez 3 miesiące wyrobimy sporo dodatkowych godzin, a wcześniej nie wyrobiliśmy żadnej – bank nie do końca spojrzy na to przychylnie i może wręcz zredukować nam kwotę kredytu. Jeżeli jednak będziemy mieli dobre uzasadnienie dla wzrostu naszych przychodów w ostatnich trzech miesiącach – bo otrzymaliśmy podwyżkę lub podjęliśmy się pracy sezonowej i możemy wykazać to w dokumencie P60 (dokumencie, który dostajemy na koniec roku rozliczeniowego) – może to pozytywnie wpłynąć na naszą zdolność finansową.
Dla osób, które są zatrudnione przez agencje pracy albo mają kontrakt “zero godzin” – tutaj najważniejszą rolę będzie odgrywał staż pracy, czyli jak długo pracujemy w danym miejscu. Im dłużej pracujemy na takim kontrakcie – bank będzie widział, że nasza sytuacja jest stabilna.

Osoby samozatrudnione, przed wysłaniem rozliczenia powinny skontaktować się ze swoim księgowym. Jeżeli mamy stare rozliczenie, które mogą być ważne, a zbliża się nowy okres rozliczeniowy – można skontaktować się również z doradcą finansowym, który będzie w stanie zasugerować w jaki sposób poprowadzić samo rozliczenie. Doradca finansowy zwróci uwagę na ważne aspekty czy zachowanie konkretnych trendów w zarządzaniu finansami.

Podsumowując: jak najlepiej przygotować się do zakupu nieruchomości?

1. Sprawdzamy historię kredytową – czy nie ma w niej czegoś co może nas dyskwalifikować (CJJ, czy defaults). Historie kredytową bardzo łatwo możemy sprawdzić na rożnego rodzaju stronach ‘’credit referrence agencies’’.

W Step By Step Financial Solutions korzystamy często ze strony Check My File – przez 30 dni usługi na tym portalu są darmowe, a strona skupia w sobie cztery główne agencje kredytowe takie jak Ecquifax czy Experian.

  1. Odpowiednio zarządzamy wyciągami bankowymi, unikamy “overdraft” i “pay day loans”. Warto unikać również różnego rodzaju transakcji do “betting agencies” czyli do stron bukmacherskich.
  2. Depozyt – im większy tym lepszy. Minimalny depozyt wynosi 5% wartości nieruchomości.
  3. Zarobki – jeżeli mamy możliwość wyrobienia dodatkowych godzin, albo jesteśmy przed rozliczeniem – warto skontaktować się z doradcą finansowym i sprawdzić jaki będzie miało to wpływ na naszą historię kredytową. Głównymi czynnikami determinującymi nasz kredyt hipoteczny będzie staż pracy, wysokość zarobków, wysokość depozytu i nasza historia kredytowa.

Każda sytuacja jest indywidualna

Warto zaznaczyć, że sytuacja każdej osoby powinna być rozpatrywana indywidualnie – dlatego też przed rozpoczęciem całego procesu niezwykle przydatna może okazać się konsultacja z wykwalifikowanym doradcą finansowym.
Jeśli nie macie zaufanego doradcy finansowego, w tym momencie zapraszamy do kontaktu z jednym z doradców w Step By Step Financial Solutions. Takie analizy przeprowadzamy dla naszych klientów zupełnie za darmo.

Artykuły z serii “Akademia Kupowania Nieruchomości w Anglii i Walii” przygotowujemy we współpracy z Adamem Pilancem ze Step by Step Financial Solutions.
Step by Step Financial Solutions zajmuje się między innymi doradztwem finansowym czy wsparciem w procesie ubiegania się o kredyt hipoteczny. Więcej informacji o firmie znajdziemy na stronie
www.sbsfinance.co.uk oraz na Facebooku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.