Padła propozycja zniesienia przepisów dotyczących niedzielnego handlu w Anglii – wszystko po to, aby szybciej i skuteczniej pobudzić gospodarkę. Krytycy jednak dodają, że ten rządowy plan może poważnie zaszkodzić małym sklepom.

Przepisy dotyczące handlu w niedzielę w Anglii mogą zostać zawieszone na rok. Taka propozycja ma pomóc gospodarce i przeciwdziałać masowemu bezrobociu.

- Reklama -

Przepisy dotyczące handlu w niedzielę zostały wprowadzone na mocy Sunday Trading Act z 1994 roku. Ustawa ogranicza godziny otwarcia sklepów o powierzchni detalicznej powyżej 280 metrów kwadratowych – do sześciu godzin handlu.

Nowe przepisy umożliwiłyby dłuższą pracę w niedzielę wszystkim większym supermarketom.

Jednak nie wszyscy są przekonani do tego rozwiązania – Joe Dromey, radny Partii Pracy napisał na Twitterze:
Zmiana przepisów dotyczących handlu w niedziele nie przyczyni się do ożywienia gospodarki, ale wywoła negatywne zmiany w życiu nisko opłacanych pracowników handlu detalicznego – tych pracowników dzięki którym kraj przetrwał ostatni kryzys.

W 2016 roku David Cameron również podjął próbę zniesienia niedzielnych przepisów dotyczących handlu. Wówczas 27 posłów Torysów zagłosowało przeciw zmianom.

Na wiele sieci supermarketów, których lokalne sklepy są znacznie mniejsze – przepisy dotyczące handlu w niedzielę nie mają zastosowania. Właśnie takie firmy są przeciwne zmianom. Sieci takie jak Asda czy Morrisons – opowiadają się za zmianą.

James Lowman, dyrektor naczelny Association of Convenience Stores, powiedział że zmiana przepisów może zaszkodzić małym sklepom i podważyć wszystkie wcześniejsze działania na rzecz bezpieczeństwa personelu podczas pandemii.

„Większość społeczeństwa opowiada się za obowiązującymi przepisami dotyczącymi handlu w niedziele, które zapewniają właściwą równowagę między potrzebami pracowników sklepów, konsumentów, małych sklepów i supermarketów” – powiedział Lowman.

„Zmiana obecnych przepisów służyłaby jedynie wyparciu handlu z lokalnych sklepów, które właśnie utrzymywały społeczności podczas pandemii. Jeśli lokalne sklepy i inni detaliści zmniejszają liczbę godzin otwarcia to po to, aby zapewnić swoim pracownikom bezpieczeństwo podczas uzupełniania towaru i porządkowania sklepów. Oczekujemy, że wszyscy detaliści, którzy w tym miesiącu wracają do pracy, będą działać w ograniczonych godzinach. Według ankiety przeprowadzonej 7 maja 2020 roku przez Populus – 58% konsumentów popiera obowiązujące przepisy dotyczące handlu w niedzielę, a 21% opowiada się za zmianą.

„Wszelkie plany zawieszenia przepisów dotyczących handlu w niedziele to zły pomysł” powiedział Rayhan Haque, założyciel London Good Work Commission. “Niedziele są szansą dla niezależnych, mniejszych sklepów jakie zostały najbardziej dotknięte załamaniem gospodarczym – szansą na konkurowanie z dużymi korporacyjnymi supermarketami. Przepisy również normalizują siedmiodniową kulturę pracy. Obecnie ludzie chcą zachować lepszą równowagę między życiem zawodowym, a prywatnym.”

Jak możemy przeczytać na neoliberalnej platformie 1828 – zmiana przepisów pozwoli na pracę wszystkim tym, którzy będą chcieli przepracować większą ilość godzin. To zachęci do tworzenia miejsc pracy dla tych, którzy tego potrzebują.

Downing Street pracuje również nad innymi zmianami, których zadaniem jest ożywienie gospodarki. Plany obejmuję między innymi usprawnienie procedury dzięki której kawiarnie i restauracje mogą serwować posiłki na zewnątrz (obecnie konieczny do tego jest minimum 28-dniowy ustawowy okres konsultacji).

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj