W poniedziałek, 23 marca premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson w nowym przemówieniu ogłosił szereg nowych ograniczeń. “Zostań w domu” apelował premier. Johnson ogłasza nowe surowe ograniczenia życia w Wielkiej Brytanii w celu zwalczania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Nowe ograniczenia jakie w związku z pandemią koronawirusa wprowadził dzisiaj premier Boris Johnson mają wejść w życie w trybie natychmiastowym i obowiązywać co najmniej przez trzy tygodnie. Od dzisiaj ludzie muszą pozostać w domu, z wyjątkiem zakupów spożywczych, codziennych ćwiczeń, wszelkich potrzeb medycznych i podróży do i z niezbędnej pracy. Sklepy sprzedające towary nieistotne, jak ubrania czy elektronikę, będą również zamykane, a zgromadzenia publiczne dla więcej niż dwóch osób, które nie mieszkają razem, są zabronione.

- Reklama -

“Żaden premier nie chce wprowadzać takich środków” powiedział Johnson. “Wiem, jakie szkody wyrządzają te ograniczenia i jak zakłócają życia ludzi, ich firm i miejsc pracy”.

Osoby, które nie będą przestrzegać zasad, policja będzie mogła je egzekwować, w tym poprzez grzywny i rozproszenie zgromadzeń, powiedział Boris Johnson w telewizyjnym oświadczeniu z Downing Street.

Od tego wieczora ludzie muszą pozostać w domu, z wyjątkiem zakupów podstawowych potrzeb, codziennych ćwiczeń, wszelkich potrzeb medycznych i podróży do i z niezbędnej pracy. Również odwołane mają zostać wszystkie wydarzenia towarzyskie. W obecnym czasie zakazane są śluby i chrzty. Pogrzeby nie są objęte nowymi ograniczeniami.

Parki pozostaną otwarte do ćwiczeń, a nie do spotkań.

Od dzisiaj policja będzie miała również moc egzekwowania wszystkich nowych reguł oraz możliwość nakładania grzyw. Premier powiedział, że konieczne są środki, aby stawić czoła „największemu zagrożeniu, z jakim kraj ten miał do czynienia od dziesięcioleci”. Wielka Brytania znajduje się pod rosnącą presją, aby podążać za innymi krajami, nakazując zamknięcie większej liczby sklepów i egzekwując zasady dotyczące dystansu społecznego, wbrew obawom ludzie ignorują porady rządowe.

Premier powiedział, że wie o „szkodzie”, jaką ograniczenia wyrządziły życiu, biznesowi i pracy ludzi, ale obecnie „nie ma łatwych opcji”. „Droga do przodu jest trudna i nadal prawdą jest, że wiele istnień ludzkich niestety zginie” – powiedział.

Jednak Johnson powiedział, że „jest światełko w tunelu”, wzmacniając NHS, dzięki licznym emerytowanym lekarzom i specjalistom, którzy wracają do pracy, przyspieszając poszukiwanie leczenia i szczepionki oraz kupując miliony zestawów testowych.

Skąd tak restrykcyjne ograniczenia?

Po sytuacji w weekend ministrowie i urzędnicy wyrazili zaniepokojenie doniesieniami o nieprzestrzeganiu zaleceń dotyczących dystansu społecznego.

Słoneczna pogoda w weekend sprawiła, że wiele osób przebywało w parkach i na świeżym powietrzu i cieszyło się początkiem wiosny. Zdjęcia przepełnionych pociągów i tłumów na spacerach wzbudziły niepokój władz.

Dane wskazują, że obecnie liczba zarażeń wirusem COVID-19 szybko rośnie. Jeśli zmniejszy się kontakty społeczne, a ludzie nie będą się przemieszczać nowe infekcje mogą spaść o ponad 95%. Naukowcy uważają obecnie, że każda osoba z koronawirusem statystycznie zaraża kolejne 2,5 osoby.

Analitycy dodają, że różnica w postępie ilości zarażonych i ciężko chorych osób między Wielką Brytanią, a Włochami wynosi obecnie dwa tygodnie. „Włochy osiągnęły 233 zgony w dniu 7 marca – 15 dni po pierwszej śmierci. 21 marca Wielka Brytania osiągnęła taką samą sumę – zachowaliśmy różnicę 14 dni” dodaje Fergus Walsh w rozmowie z BBC

Rząd kupuje miliony zestawów testowych

Boris Johnson dodał również, że obecnie rząd kupuje miliony zestawów przeznaczonych do badania zakażenia koronawirusem.

„Chcę podziękować wszystkim, którzy pracują nad zwalczeniem wirusa” powiedział premier. „Wszystkim – począwszy od personelu supermarketów, przez pracowników transportu, opiekunów, pielęgniarki i lekarzy, którzy znajdują się na pierwszej linii”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj