Policja Hampshire w przeciągu roku będzie rekrutowała blisko 700 nowych pracowników – oficerów i pracowników biurowych. Aby rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące konkretnych stanowisk w policji oraz różnych sposobów aplikacji – rozmawiamy z Aleksandrą Drapałą z działu rekrutacji Hampshire Constabulary.

Przypomnij, jak zaczęła się twoja praca w policji?

- Reklama -

Ja zaczynałam pracę jako wolontariusz w policji. Pracowałam w biurze, w momencie kiedy kończyłam swoje studia, a później już pracowałam jako PCSO. Teraz zajmuję się rekrutacją.

Obecnie rząd przeznaczył sporo funduszy na rekrutację dodatkowych pracowników. Do marca 2021 musimy zrekrutować 700 nowych oficerów – ale w tej liczbie są też wolne miejsca na wszystkie inne stanowiska pracy w policji. Ponadto ta liczba ciągle rośnie – więc jest to dobra informacja dla wszystkich zainteresowanych tą ścieżką kariery.

Warto też dodać, że aby pracować w policji nie trzeba być funkcjonariuszem mundurowym. Jest wiele różnych zawodów, stanowisk pracy i ról w policji – od call management, czyli miejsca w którym przyjmujemy zgłoszenia 101. Tam jest ogromne zapotrzebowanie, szczególnie na pracowników którzy mówią w wielu językach. Szukamy PSI, czyli Police Staff Investigator – to stanowisko bardziej dochodzeniowo-śledcze. Mamy również oferty pracy dla analityków np. do Intel Department…. Ta lista jest naprawdę długa. Warto śledzić informacje na stronie internetowej Hampshire Police – tam wypisane są wszystkie role i stanowiska.

Więcej informacji tutaj.

Dzisiaj będziemy rozmawiać o trochę innych możliwościach aplikowania – na przykład “direct entry”. Czy możesz przybliżyć co to jest “direct entry” i na czym polega?

“Direct entry” to rekrutacja na stanowiska inspektora i powyżej w hierarchii stanowisk. Często zdarza się, że ktoś pracuje na danym stanowisku przez 15 czy 20 lat i chce coś zmienić w swoim życiu, ale sytuacja finansowa mu na to nie pozwala. Dajmy na to ktoś już pracuje na stanowisku managera i nie chce zaczynać nowej drogi od funkcjonariusza policji, gdzie stawka finansowa będzie znacznie mniejsza.

Jeśli mamy doświadczenie w zarządzaniu i jesteśmy w stanie je udowodnić oraz mamy podstawowe wykształcenie GCSE (General Certificate of Secondary Education) i A-level – wówczas możemy aplikować poprzez “direct entry” na inspektora. Jeżeli spełnimy wszystkie kryteria – bo tutaj również mamy szczegółowy proces rekrutacji z rozmową kwalifikacyjną która odbywa się przez internet – wtedy rozpoczynamy szkółkę. Jest to bardzo intensywny okres, bo aby normalnie awansować do roli inspektora trzeba mniej więcej 10 lat. W tym przypadku cały proces trwa do dwóch – trzech lat. Podczas szkolenia kładzie się bardzo duży nacisk na wiedzę – trzeba zdawać egzaminy nie tylko z poziomu inspektora, ale również z poziomu funkcjonariusza policji i sierżanta.

Jeśli chodzi o zarobki, to na początek inspektor otrzymuje £51 000 rocznie i ta stawka z czasem rośnie.

W marcu właśnie zamykamy to okienko rekrutacyjne jeśli chodzi o formę “direct entry”. Nie jest to popularna forma rekrutacji, bo ludzie często boją się podjęcia ryzyka wstąpienia do policji i zmiany.

Czy trzeba mieć doświadczenie na stanowisku managerskim z sektora publicznego? Czy jeśli ktoś był na stanowisku managera w hotelu to również ma szansę?

Jak najbardziej tak. Koniecznością jest doświadczenie managerskie, bo w trakcie procesu rekrutacji taki kandydat będzie musiał udowodnić, że jest w stanie zarządzać zespołem.

Przedstawiciele Polonii z Basingstoke, Portsmouth czy Isle of Wight również mogą aplikować. Jak wspominaliśmy w poprzednim spotkaniu wystarczy Polska matura lub jeżeli mieszkamy na Wyspach i tutaj kończyliśmy szkołę – egzamin A-level.

Tempforce, czyli pracy tymczasowej. Na czym to polega?

Jest to również forma zatrudnienia poprzez agencję pracy, ale już do pracy w policji.

Jakiego rodzaju są to stanowiska? Kierowcy? Recepcjonistki?

Są to przede wszystkim prace na czas określony. Szczególnie w przypadkach kiedy pracownik pójdzie na urlop macierzyński, bądź zachoruje – wtedy często szukamy kogoś na zastępstwo na czas określony. Prace są przeróżne – to dobry sposób żeby zacząć pracę, albo żeby spróbować swoich sił w policji. Informacje o tempforce są również publikowane na naszej stronie internetowej. W tych przypadkach rekrutacji nie ma często rozmowy kwalifikacyjnej – jest tylko krótka rozmowa telefoniczna.

Najczęściej są to prace biurowe – na stanowisku recepcjonistki lub również na stanowiska typu mechanik.

Czy jeśli już pracujemy na takim tymczasowym stanowisku to czy łatwiej jest nam aplikować na inne stanowiska w rekrutacji wewnętrznej?

Tak – i to nie chodzi o to, że kogoś dyskryminujemy. Ale jeśli pojawia się możliwość rekrutacji wewnętrznej, to często szybciej jesteśmy w stanie zaproponować pracę komuś kto już ma dostęp do naszych wewnętrznych systemów.

21 lutego 2020 upłynąl termin składani aplikacji w miesiącu lutym. Czy wiemy kiedy pojawi się kolejne? Jeśli ktoś nie zdążył wypełnić aplikacji to kiedy ponownie będzie taka możliwość?

Następne okienko rekrutacyjne pojawi się marcu, ale jeszcze tego dokładnie nie wiadomo. Od zeszłego naszego spotkania kilka rzeczy się zmieniło. Aplikacja nadal odbywa się przez stronę internetową – tam podajemy podstawowe informacje o sobie. Następny etap to “online assessment” – pierwsza część dotyczy naszych cech, a druga część dotyczy “customer service skills”. Tak jak wcześniej wspominałam następnym etapem jest interview – ale tutaj zaszła zmiana i usunęliśmy ten etap. Czyli jeśli ktoś przejdzie etap “online assessment” to od razu kandydata wysyłamy na “National assessment” – czyli taki państwowy egzamin.

Czyli można powiedzieć, że teraz jest trochę łatwiej?

Tak, myślę że teraz jest łatwiej. W policji rozmowy kwalifikacyjne są dość specyficzne, na niektóre stanowiska rozmowy są dość skomplikowane. Myślę że decyzja o pozbyciu się tego jednego etapu była dobra – potrzebujemy ludzi do pracy i mam nadzieję, że skrócenie całego etapu zachęci do aplikowania.

Podczas ostatniego spotkania wspominaliśmy również, że praca w policji może być również dla osób samotnych albo samotnie wychowujących dziecko. Istnieje możliwość dobrania sobie godzin czy wcześniejszego ustalenia grafiku. Czy możesz powiedzieć więcej na ten temat?

Jeśli chodzi o pracę policjanta, to nie jest to stanowisko tak elastyczne jak inne. Pierwszy okres – czyli ten okres próbny podczas którego uczymy się, trwa od dwóch do trzech lat i w tym czasie niestety na elastyczność nie możemy mieć nadziei. Później, jak już spełnimy wszystkie warunki i zdamy wszystkie egzaminy możemy negocjować jak będzie wyglądał nasz grafik. Sierżanci i oficerowie są jak najbardziej za tym, aby pracownicy mieli tę możliwość elastycznego układania grafiku.

Jeśli chodzi o prace biurowe, czasami szukamy na przykład tylko na 25 godzin – i jeżeli wykonywana praca na tym nie ucierpi to jesteśmy za tym, aby pracownik miał również czas dla rodziny. 

Słyszy się wiele o pracy w policji, że jest to praca wymagająca, w której czasami ryzykujemy swoim życiem i spędzamy dużo czasu poza domem. Czy jest to praca która rzeczywiście może dać satysfakcję?

Jeżeli pracujemy w policji w Wielkiej Brytanii to tak naprawdę pracujemy dla Królowej. Pracy tej nie da się też stracić – chyba, że naprawdę nadużyjemy swoich uprawnień. Pracując w policji nie możemy również wstąpić do związku zawodowego.

Rzadko zdarza się, że ktoś odchodzi z policji “bo mu się znudziło” albo dlatego, że “stwierdził, że to nie dla niego”. Jest to tak niespotykana praca, że trudno znaleźć jest porównanie. Każdy dzień w policji jest inny i nie jesteśmy w stanie go zaplanować, bo wszystko może tu się nagle odmienić. Wsparcie jest ogromne – nie tylko od kolegów czy koleżanek. Mamy również specjalne linie telefoniczne, pod którymi udzielane jest wsparcie jeśli przeszliśmy jakieś traumatyczne wydarzenia. Tam możemy porozmawiać z psychologiem, który naprawdę może pomóc.

Jeśli chodzi o benefity – oczywiście nie możemy wykorzystywać naszej odznaki, aczkolwiek mamy swój “social club”, w którym dostępne są różne zniżki i oferty.

Czyli jednym słowem – jest to fajna praca?

Tak, bardzo fajna. Ciężko jest mi wyrazić i przedstawić.

Jeśli ktoś jeszcze się waha i nie zdecydował się ostatecznie – na stronie internetowej można zaaplikować na tzw. “observing shift”. Polega to na tym, że w piątek wieczorem czy w sobotę wieczorem możemy wybrać się w teren z patrolem i na własnej skórze doświadczyć na czym ta praca tak naprawdę polega. Jeśli ktoś ma ochotę wziąć udział w takim “observing shift” lepiej jest właśnie zaaplikować na piątkową czy sobotnią wieczorną zmianę i sprawdzić jak wygląda ten świat o tej porze z perspektywy policji.

Jakie są możliwości awansu i rozwoju w policji? Jakie są dalsze kroki?

Jeśli skończymy okres próbny i ukończymy uniwersytet (kurs trwa dwa lata jeśli posiadamy już licencjat i trzy lata jeśli nie mamy żadnego wykształcenia) mamy możliwość aplikacji na stanowisko sierżanta. Musimy oczywiście przejść egzaminy i rozmowę kwalifikacyjną jak w każdym innymi przypadku. Musimy również zdać “National assessment”, a jeśli już wszystko zdamy otrzymujemy tytuł sierżanta.
Są pewne działy i dziedziny w policji, które każdy sierżant musi przejść i przepracować – jednym z takich elementów jest praca w areszcie na naszym posterunku centralnym.

Po tym jak przejdzie się przez te wszystkie etapy można aplikować na inspektora, gdzie proces jest bardzo podobny – znowu mamy rozmowę kwalifikacyjną i egzaminy.

Wspominaliśmy już, że Polacy mogą również aplikować. Obecnie w Hampshire Constabulary pracuje sporo Polaków na różnych stanowiskach – jako PCSO czy jako PC. Czy wiesz jak wyglądała kariera takich osób?

Na chwilę obecną mamy Polkę – policjantkę, która pracuje na Isle of Wight. Przypuszczam, że sporo osób ją kojarzy. Zaczynała pracę jako PCSO – pracowała przez osiem lat w Southampton. Później udało jej się dostać na stanowisko funkcjonariusza policji w Basingstoke i stamtąd przeszła na Isle of Wight, ale był to jej własny wybór.
Wszystko też zależy od danej osoby – jakie są nasze ambicje, co chcemy robić. Wiele osób decyduje się na pozostanie przy pracy biurowej – bo jest tak wygodniej, albo ze względu na inne obowiązki czy dzieci.

Mamy też jedną policjantkę, która startuje na stanowisko sierżanta – właśnie niebawem będzie zdawała egzamin “National assessment” – trzymamy kciuki! Mamy również parę osób które pracują jako PSI – Police Staff Investigator, w dziale dochodzeniowo śledczym.

Oraz oczywiście funkcjonariusze PCSO.

Tak, mamy paru Polaków, którzy pracują jako PCSO. Szczególnie w Southampton – ponieważ mamy sporą Polonię, to zapotrzebowanie jest ogromne.

Wiemy, że w policji pojawia się sporo prac biurowych. Czy pojawia się również zapotrzebowanie w dziale komunikacji, marketingu czy rekrutacji? Albo przy pracy jako mechanik samochodowy?

Stanowisk jest bardzo dużo. W Policji mamy ogromny dział marketingu, IT czy dział komunikacji. Mamy własnych mechaników, własne szkoły jazdy – a każdy funkcjonariusz musi również przejść taki kurs. W momencie kiedy rozpoczynamy proces rekrutacji 700 osób będziemy również potrzebowali wsparcia w “vetting department”, czyli tam gdzie są sprawdzane kwalifikacje kandydatów. Będziemy również potrzebowali pracowników, którzy będą szkolili naszych funkcjonariuszy. Obecnie potrzebujemy wsparcia w każdym dziale.

Często słyszy się, że praca w policji to tak naprawdę nic innego jak siedzenie za biurkiem – dużo papierków, a funkcjonariuszy tak naprawdę nie widzi się na ulicy. Wiadomo, że istnieje sporo stereotypów. Orientacyjnie – ile czasu funkcjonariusze spędzają za biurkiem, a ile w terenie – na dzielnicy czy odpowiadając na zgłoszenie 999?

Niestety, każde zdarzenie do którego jesteśmy wysyłani wiąże się z pracą papierkową – czy to jest zatrzymanie, przeszukanie domu czy zgłoszenie “domestic violence” to wszystko to wymaga późniejszego wprowadzenia danych do systemu i wypełnienia dokumentów. Dopóki ta cała praca nie zostanie wykonana to nie możemy pójść do domu. W momencie aresztowania też wszystko musi być właściwie udokumentowane, a jeśli nie jest – wtedy wkracza Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i sprawdza, co tak naprawdę się wydarzyło.

Wszystkie działania muszą być dokładnie udokumentowane – nawet jeśli wiąże się to z pozostaniem w pracy dłużej. Ale tutaj też nie ma problemu, bo każda nadgodzina jest również płatna.

Większość osób rzeczywiście bardziej woli być w terenie – mieć kontakt z ludźmi i być wśród ludzi, niż siedzieć za biurkiem. Jest też tak, że jak tylko raz spróbowało się tej pracy i tego jak ona wygląda oraz jaka jest z tym związana adrenalina – to ciężko jest później wysiedzieć za biurkiem osiem godzin. Na pewno tak nigdy się nie zdarza, że ktoś przesiedzi osiem godzin za biurkiem.

Mówiliśmy dużo o plusach, a jakie są minusy pracy w policji i pracy dla Królowej?

Oczywiście jak z każdym zawodem – mamy plusy i minusy. Minusem może być to zostawanie po godzinach, aby wypełnić dokumentację i formularze. Jeśli tego nie wykonamy, to istnieje coś takiego jak policja wewnętrzna, która monitoruje i nadzoruje nasze działania.

Minusem też może być praca w terenie – nie zawsze miło jest chodzić po dzielnicy w czasie deszczu czy podczas upału, albo w czasie kiedy wszyscy świętują. Nawet jeśli są Święta czy Nowy Rok – to my nadal musimy pojawić się w pracy. Aczkolwiek jeśli ktoś jest bardzo dobrze zorganizowany – można wszystko sobie dobrze poukładać.

Czy istnieje możliwość podwyżki w policji?

Jeśli chodzi o zawód policjanta – startujemy od £24 500 rocznie i to włącznie z nieopodatkowanym bonusem “living allowance”. Później w przeciągu siedmiu lat dochodzimy do stawki £41 000. Odbywa się to stopniowo i ta suma nie zwiększa się co roku – bardziej w odstępach trzech lat.

Jeśli ktoś pójdzie do pracy do działów bardziej wyspecjalizowanych np. “dog units” jeśli chcemy pracować z psami czy “marine unit” pracując na łodziach – to te stawki są troszkę inne.

Czy trzeba mieć ukończone kursy językowe żeby aplikować do pracy w Policji? Czy wystarczy komunikatywny język angielski?

Wystarczy znać angielski w mowie i piśmie na poziomie komunikatywnym. Jednym z etapów “National assessment” będzie pisanie raportów – więc musimy czuć się dobrze z językiem. Musimy też pamiętać, że funkcjonariusze policji sporządzają raporty, które często trafiają później do sądu podczas spraw – więc trzeba będzie wypracować sobie ten język.

Organizujecie również kolejne spotkanie rekrutacyjne i warsztaty – jedno będzie również w Polskim Klubie. Kiedy to się odbędzie i jak to będzie wyglądało?

Bardzo się cieszę, że po ostatniej naszej rozmowie wiele osób przyszło na nasze spotkanie rekrutacyjne. Organizowaliśmy warsztaty podczas których opowiadaliśmy jak wygląda praca w policji – była możliwość rozmowy z funkcjonariuszami i zadawania różnych pytań. Były to bardzo intensywne 2 godziny spotkań. Kolejne spotkanie – 12 marca odbędzie się na Shirley, a 19 marca w Polskim Klubie. Postaram się sprowadzić policjantów z różnych działów, którzy opowiedzą o swojej pracy.

Składając pierwszą aplikację do policji ile i jakich informacji musimy udzielić?

Ta aplikacja jest bardzo podstawowa i jest to tak naprawdę sprawdzenie, czy spełniamy kryteria, które umożliwią nam podjęcie pracy w policji. Musimy określić nasze wykształcenie (potwierdzenia tego wykształcenia będziemy oczekiwali w późniejszym czasie), wypisujemy nasze “criminal records” – jeśli mamy jakieś przewinienia czy historię kryminalną. Będziemy potrzebowali referencji – dwie osoby muszą przedstawić nam referencje oraz musimy udowodnić że mieszkamy pod danym adresem. Są to bardzo podstawowe informacje.

Następnym etapem jest “online assessment” – ale po to organizujemy warsztaty, aby wytłumaczyć wszystkim na czym będzie polegał kolejny etap.

Kolejne spotkania w sprawie rekrutacji do Policji:

– 12 marca 2020 w Shirley Baptist Church w Southampton. Darmowa rejestracja dostępna tutaj.
– 19 marca 2020 podczas spotkania networkingowego w Polskim Klubie przy 507 Portswood Road w Southampton.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.