Brytyjskie linie lotnicze Flybe wnioskowały o pomocy państwa, aby zapobiec upadkowi firmy. We wtorek wieczorem (14 stycznia 2020) ministrowie podpisali z akcjonariuszami umowę ratunkową, aby utrzymać przedsiębiorstwo.

Rząd brytyjski został wezwany do pomocy i zrobienia “wszystkiego co konieczne”, aby zapewnić przetrwanie Flybe – największego regionalnego przewoźnika w Europie. Związki zawodowe i parlamentarzyści domagali się ratowania linii lotniczej.

Warto zaznaczyć, że Flybe obsługuje prawie dwa na pięć lotów krajowych w Wielkiej Brytanii. We wtorek wieczorem (14 stycznia 2020), po rozmowach między przewoźnikiem, Departamentem Biznesu, Strategii Energetycznej i Przemysłowej oraz Departamentem Transportu – ministrowie podpisali z akcjonariuszami umowę ratunkową, która pozwoli firmie przetrwać.

Pakiet środków obejmuje potencjalną pożyczkę w wysokości 100 milionów funtów oraz możliwe krótkoterminowe odroczenie opłaty w wysokości 106 milionów funtów za przewóz lotniczy pasażerów (APD). Dodatkowo w umowie zawarte jest zobowiązanie do rewizji wysokości podatków od lotów krajowych przed budżetem marcowym.

Rząd wciąż negocjuje finalizację jakiejkolwiek pożyczki dla Flybe i chociaż źródła skarbu zaprzeczyły doniesieniom, że zgodziły się odroczyć zaległe APD – rozumie się, że HMRC może pozwolić linii lotniczej na przedłużenie terminu spłaty zadłużenia.

Linia lotnicza Flybe z siedzibą w Exter prowadzi loty między 56 lotniskami w Wielkiej Brytanii Europie. Firma szukała pomocy finansowej od rządu – wszystko, aby zapobiec upadkowi, które zagroziłoby ponad 2000 miejscom pracy.

Przeciwnicy pomocy finansowej dla Flybe

Umowa została skrytykowana przez właściciela IAG British Airways jako “rażąco niewłaściwe wykorzystanie funduszy publicznych”. Dyrektor naczelny Willie Walsh oskarżył Virgin o “obciążanie podatnika skutkami niewłaściwego zarządzania linią lotniczą”.

Każda pożyczka rządowa również przyciągałaby kontrolę Komisji Europejskiej, która sprawdzałaby, czy nie zostały naruszone przepisy dotyczące państwowej pomocy. Jednak znane są przypadki, kiedy UE zatwierdzała podobne akcje pomocy finansowej. We wrześniu ubiegłego roku niemiecki rząd zatwierdził udzielił pożyczki na ratowanie firmy Condor – spółki zależnej grupy Thomas Cook Group. W tym samym czasie Wielka Brytania zezwoliła na upadek siostrzanej linii lotniczej tej grupy.

Tym samym Ministerstwo Skarbu naraziło się również na gniew grup środowiskowych po ogłoszeniu przeglądu podatku APD – podatku, który kosztuje £26 od każdego pasażera we wszystkich lotach powrotnych Flybe. Ma to na celu “zapewnienia lepszej łączności regionalnej, jednocześnie wypełniając zobowiązania Wielkiej Brytanii dotyczące zmian klimatu do 2050 roku”.

Pomoc finansowa nie była pewna

Mark Anderson, dyrektor generalny Connect w poniedziałek rozesłał personelowi Flybe wiadomość “Nadal działamy jak zwykle… Rozumiem, że nagłówki są niepokojące, ale chcę abyście wiedzieli że jesteśmy zdeterminowani, aby zrobić wszystko i przetrwać”.

“Teraz proszę w imieniu nas wszystkich, abyśmy mimo tego koncentrowali się na naszych obowiązkach, kontynuowali pracę i wspierali nawzajem jako zespół” – można przeczytać w wiadomości.

Związki zawodowe i parlamentarzyści stwierdzili, że linia lotnicza zapewniała regionom kluczową łączność. Związek pilotów Balpa powiedział, że rząd powinien zrobić wszystko, aby uratować przewoźnika.

Brian Strutton, sekretarz generalny Balpy powiedział, że takie miasta jak Exeter, Southampton, Birmingham i Cardiff polegają na Flybe nie tylko jeśli chodzi o połączenia lotnicze, ale również w kwestii rozwoju gospodarczego. Na zniknięciu Flybe ucierpiałaby również Irlandia Północna, Wyspy Normandzkie i Wyspa Man.

“Rząd musi wreszcie przyznać, że Wielka Brytania nie może pozwolić sobie na utratę kolejnej linii lotniczej, a rynki obsługiwane przez Flybe nie mogą pozwolić sobie na utratę połączeń lotniczych, które pomagają firmom prosperować. Wzywamy zatem rząd do podjęcia wszelkich możliwych działań, aby Flybe nadal latał.”

“Flybe jest niezwykle ważną linią lotniczą dla krajowego lotnictwa w Wielkiej Brytanii” powiedział sekretarz departamentu transportu Andy McDonald.

Bankructwo Flybe byłoby trzecim znaczącym upadkiem linii lotniczych w Wielkiej Brytanii w niecałe dwa i pół roku – po upadku Monarch Airlines w październiku 2017 i linii lotniczych Thomas Cook we wrześniu 2019.

Flybe od dawna walczyło z płynnością finansową i usprawnieniem swoich działań. W lutym ubiegłego roku linie lotnicze zostały zakupione przez konsorcjum kierowane przez Virgin Atlantic sir Richarda Bransona. Connect Airways, w skład którego wchodzą Virgin Atlantic. Stobart Air i Cyrus Capital zapłaciło łącznie 2,2 miliona funtów za aktywa Flybe. Po słabych wynikach finansowych Flybe sfinalizowało sprzedaż w wysokości 1 pensa za akcję firmy. Przed sprzedażą, w latach 2017-2018, linia lotnicza straciła blisko 20 milionów funtów i ostrzegła inwestorów, że w latach 2018-2019 spodziewa się większych strat.

Nastąpi przegląd rentowności Flybe

Obecnie zapowiedziano dodatkowy przegląd oferty Flybe w celu zbadania, jak można byłoby ulepszyć regionalne połączenia transportowe. “W świetle tych dyskusji Flybe potwierdziło, że nadal będzie działać normalnie, zachowując loty na lotniska takie jak Southampton, Belfast i Birmingham” zapewniło Ministerstwo Skarbu.

“Z zadowoleniem przyjmuję zapewnienie Flybe, że nadal będą działać normalnie, zabezpieczając miejsca pracy w Wielkiej Brytanii i służąc społecznościom w całym kraju” powiedział kanclerz Saji Javid. “Wnioski z analizy Flybe pomogą podnieść poziom naszej gospodarki. Zapewnią, że połączenia regionalne nie tylko będą kontynuowane, ale również będą miały szansę na rozkwit w nadchodzących latach”.

Lucien Farrel, prezes Connect Airways powiedział “Jesteśmy bardzo zachęceni ostatnimi wydarzeniami, zwłaszcza uznaniem przez rząd znaczenia Flybe dla społeczności i firm w Wielkiej Brytanii. W rezultacie konsorcjum akcjonariuszy zobowiązało się do utrzymania lotów z dodatkowym dofinansowaniem”.

“Flybe składa się z niesamowitego zespołu ludzi, który. Obsługuje miliony lojalnych klientów, którzy polegają na zapewnianej przez nas kluczowej łączności regionalnej” dodaje dyrektor naczelny Flybe, Mark Anderson.

Sekretarz transportu, Grant Shapps zapowiedział, że jego dział przeprowadzi “pilną analizę tego, jak możemy wzmocnić połączenia regionalne”. Zostanie sprawdzone w jaki sposób regionalne lotniska będą mogły nadal odgrywać znaczącą rolę w stymulowaniu wzrostu gospodarczego”.

Obecnie flota Flybe składa się głównie z 80 samolotów i obsługuje 26 krajowych miejsc docelowych, zapewniając tym samym szybkie połączenia między częściami Wielkiej Brytanii, gdzie alternatywy drogowe i kolejowe są niekorzystne lub niemożliwe – jak w przypadku podróży z Irlandii Północnej na kontynent. Jedna z kluczowych tras, z Londynu do Newquay jest dotowana przez państwo. W sumie, samoloty Flybe startują i lądują na 56 lotniskach w całej Europie.

Flybe koncentruje się również na trasach krajowych mimo dobrej dostępności usług kolejowych – takimi jak Manchester – Glasgow lub Birmingham – Edynburg. Poprawa jakości podróży koleją, niezawodność nowych pociągów i skrócenie czasu podróży stało się ostatnimi czasy konkurencyjne dla Flybe.

Na niekorzystną sytuację Flybe miał wpływ również spadek wartości funta, jaki ma miejsce od czasu referendum w 2016 roku. Powodowało to wzrost kosztów – np. paliwa, którego zakup odbywa się w dolarach amerykańskich.

Związek pilotów Balpa z zadowoleniem przyjął wiadomość o pomocy finansowej. “To dobra wiadomość dla pracowników Flybe, których miejsca pracy są zabezpieczone” powiedział sekretarz generalny Brian Strutton. “Rządowi należy się pochwała, że zdecydował się na pomoc jednej z niewielu niezależnych brytyjskich linii lotniczych, jakie pozostały”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.