Zmieniają się zasady dotyczące salda debetowego dla klientów Nationwide, HSBC i Saantander. Nastąpi zmiana w kwestii debetów i naliczania opłat.

Od 18 grudnia 2019 roku w życie weszły nowe zasady dotyczące debetów. Skutkują łatwiejszym zarządzaniem kontami, ale również wzrostem opłat pobieranych przez niektóre banki.

- Reklama -

Zmiany zostają wprowadzone przez Financial Conduct Authority (FCA). Nie będzie można już uwzględniać kredytów i debetu w rachunku bieżącym w miejscy w którym klienci sprawdzają “saldo” lub “dostępne środki”. Innymi słowy – oznacza to, że wyświetlana w tym miejscu suma pieniędzy będzie rzeczywistą kwotą, a nie wartością powiększoną o możliwości debetu.

Zmiany pozwolą również wyjaśnić, że przekroczenie salda debetowego na koncie jest formą kredytu, a nie faktyczną kwotą pieniędzy, które posiada klient. Zdaniem organów regulacyjnych, ta zmiana pozwoli na rozwiązanie problemu – teraz klienci nie będą mieli wątpliwości ile mają pieniędzy na koncie.

Nowe opłaty

Kolejnym elementem nowych zasad, które wejdą w życie od 6 kwietnia 2020 roku będzie sposób naliczania opłat za przekroczenie stanu konta.

Od kwietnia, banki i towarzystwa budowlane nie będą mogły pobierać większych kwot za kredyty w rachunku bieżącym. Pożyczkodawcy o banki będą musieli jasno przedstawić w jaki sposób naliczane będą odsetki w rachunku bieżącym, stosując roczną stopę procentową (APR), aby ułatwić klientom orientację i umożliwić porównywanie różnych ofert.

Niektórzy pożyczkodawcy już zaktualizowali swoje wytyczne dotyczące opłat za debet w rachunku bieżącym.

Na początku tego tygodnia Monzo powiedział, że od kwietnia przyszłego roku klienci, którzy mają niższe oceny kredytowe zostaną również obciążeni opłatami w rachunku bieżącym w wysokości do 39%. Obecnie użytkownicy banku online płacą od 50p do maksymalnie £15,5 miesięcznie za wejście na debet w wysokości £20.

Od 1 kwietnia 2020 Monzo będzie naliczać klientom oprocentowanie oparte na ich zdolności kredytowej. Osoby takie będą obciążane rocznym ekwiwalentem w wysokości 19%, 29% lub 39%. Osoby o najniższe zdolności kredytowej będą płacić jeszcze wyższą stawkę.

Nationwide Building Society wprowadziło w listopadzie ogólną stawkę 39,9% w całym zakresie rachunków bieżących dla dorosłych, a HSBC, First Direct i M&S Banks zamierzają wprowadzić taką stawkę od 14 marca 2020.

Co więcej osoby, które co miesiąc wchodzą na debet, albo ich stan konta dłuższy czas utrzymuje się na “minusie” – mogą odczuć znaczne podwyższenie opłat. Ci sami, którzy czasami wchodzą na debet lub nie przekraczają tej granicy zbyt często – mogą płacić mniej.
Co roku około 14 milionów osób wchodzi na debet korzystając tym samym z tzw. nieuregulowanego kredytu w rachunku bieżącym.

FCA spodziewa się, że koszt debetu w wysokości £100 spadnie z typowych £5 dziennie do kwoty bliskiej 10p. Typowy użytkownik debetu korzysta z niego, aby pożyczyć mniej niż £250 na siedem dni każdego miesiąca.

Wcześniej – przed interwencją FCA, opłaty za tego typu pożyczki i korzystanie z debetu wahały się od 80p miesięcznie do blisko £7 miesięcznie.

Ile realnie zapłacimy za korzystanie z debetu?

W przyszłości debet w rachunku bieżącym w wysokości £250 może kosztować około £1,65 – przy założeniu, że bank wyceni go na 39,9% ze względu na naszą słabą zdolność kredytową.

Obecnie jeśli korzystamy z debetu w wysokości £1000 przez cały miesiąc i £100 przez pięć dni – według niektórych banków możemy zostać obciążeni opłatą w wysokości od £40 do £60 miesięcznie. Przy nowych zasadach i 39,9% będzie to nas kosztowało £30.

Od lipca 2020 FCA będzie również wymagało publikowania szeregu szczegółowych informacji o opłatach związanych z kredytem i debetem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.