Sophie Hollins, mieszkająca w Southampton, ma 12 lat i posiada coś nadzwyczajnego: 187,96 cm wzrostu. Jest to 45,72 cm więcej niż wynosi przeciętna dla dziewczynek w jej wieku.

Sophie urodziła się z zespołem zaburzeń genetycznych Marfana. Ekstremalny wzrost i długie kończyny to najbardziej charakterystyczne cechy tego schorzenia, do czego dochodzą jeszcze problemy z sercem, oczami i stawami.

Ze wsparciem rodziny Sophie poradziła sobie tolerować, niekomfortowe i sprawiające ból, spojrzenia ludzi.
– Na szczęście Sophie jest bardzo mądrą dziewczyną i rozumie ignorancje, z jaka się spotyka, a co więcej nie wstydzi się tego, kim jest – mówi mama Sophie.
Chorbę Sophie lekarze zdiagnozowali, gdy miała 8 miesięcy. To wtedy jej trudna droga miała swój początek. Teraz jest już na tyle duża, że można zastosować leczenie zaproponowane przez lekarzy, a mianowicie, zniszczenie płytek wzrostu, a także leczenie hormonalne. 
Wszyscy wiedza, że jej życie nie jest takie samo jak każdej innej nastolatki w jej wieku. Świat nie jest przystosowany do superwysokich ludzi i wszystko będzie dla niej przeszkodą; samochody, drzwi i stoły. 
Sophie dodaje: – Jest zabawnie, być w stanie dosięgnąć rzeczy na wyższych pólkach, kiedy mama nie może w kuchni lub kiedy robimy zakupy. Niestety nie mogę grać w żadne gry kontaktowe. Ludzie wpatrują się we mnie cały czas i mimo że jestem przyzwyczajona do tego, to i tak marze o tym, aby przestali. To dzieje się wszędzie: w szkole, na ulicy, w sklepie. Czasami mówią głupie rzeczy, ale ja nie biorę tego do siebie.
- Reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj