Chciała tylko 2 tys. funtów na depozyt, by kupić
mieszkanie. Dziś stoi przed sądem za fikcyjne małżeństwo. Nie pierwszy i nie ostatni raz,
słyszymy o naszych rodakach oskarżonych o „sham marriage” bądź „fake marriage”, czyli małżeństwo fikcyjne, zawarte z
intencją oszukania urzędników, a co za tym idzie złamania prawa. Małżeństwo to
nazwane jest mianem fikcyjnego z racji motywów, jakie kierują parą młodą.
Najczęstszymi podłożami takich małżeństw są zdobycie prawa do pobytu w Wielkiej
Brytanii małżonka, który nie jest obywatelem UE.

 

Karolina Kosche przyznała w sądzie w Southampton, że
w zamian za poślubienie obywatela Indii, otrzyma 2 tys. funtów od znajomej,
Justyny Sobieraj. Pieniądze chciała przeznaczyć na depozyt za mieszkanie.
Dziewczyna poślubiła Gurpreeta Singha, którego visa studencka miała wygasnąć, w
nieuczciwej ceremonii w Winchester w lutym 2014 roku. Sprawa wyszła na jaw, gdy
dziewczyna nie potrafiła dokładnie wyjaśnić gdzie i jak się spotkali, a także
jej deklaracja, gdzie pracuje, nie pokrywała się z weryfikacją przeprowadzoną
przez urzędników u pracodawcy.
Przyznała w
końcu, że została zmuszona do małżeństwa i wypełniła wszystkie dokumenty
potwierdzające fałszywość ślubu.
– Bałam się
go nie poślubić. Groziła mi (red. Justyna Sobieraj). Wiedziała, że nie mam
dokąd pójść. Powiedziała, że mnie znajdzie, jeśli się wycofam – zeznała
oskarżona Polka.
Kobieta, o
której mówiła Karolina to Justyna Sobieraj, która jest oskarżona o wymyślenie
całego procederu w tej i innej sprawie.
Justyna
występuje bowiem w sprawie Jolanty Gardynik także
z Southampton, która miała poślubić Rajpala Singh.
To właśnie w mieszkaniu Justyny Sobieraj tuż przed ślubem Jolanty z Rajpalem znaleziono jego dokumenty. Policja
nie dopuściła do ślubu. Rajpal został
zatrzymany. Wypuszczony z aresztu zniknął i już od 3 lat jest poszukiwany.
Jolanta pokazała policji pokój, gdzie rzekomo razem mieszkali. Urzędnicy
imigracyjni nie znaleźli nic co
potwierdziłoby,
 że para była razem. Dziewczyna wciąż utrzymuje, że Rajpal jest jej miłością. W dniu
aresztowania Jolanta mieszkała jednak z Polakiem.

 

- Reklama -
Decyzje w
sprawie Polek, sąd podejmie niebawem. (ps)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj