Jazda na rowerze jest doskonałym sposobem
na utrzymanie kondycji, odkrywanie nowych miejsc oraz spędzenie czasu z
rodziną. Od kilku lat jesteśmy świadkami prawdziwego renesansu tego sportu.
Zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w Polsce wiele osób ponownie zakochało się w
swoich dwuśladach, a jazda na rowerze stała się dla nich częścią  aktywnego i zdrowego stylu życia. Niektórzy
są nawet gotowi zainwestować w bardzo drogie rowery, a nawet założyć kluby
kolarskie zrzeszające miłośników tego rodzaju aktywności.
Powrót
popularności rowerów został doceniony przez władze lokalne, które wydają
obecnie miliony funtów na liczne udogodnienia dla rowerzystów: nowe wyznaczone
ścieżki, wyodrębnione części chodników i ulic na ścieżki dla rowerzystów oraz
parkingi rowerowe – wszystko po to, aby brytyjskie miasta i miasteczka stały
się ‘przyjazne rowerom’.
Uwaga, rower!
Nieco mniej
pozytywnym aspektem fenomenu rowerowego jest znaczący wzrost liczby wypadków z
udziałem dwuśladów. Rowerzyści coraz częściej stają się ofiarami kolizji z
pieszymi, motocyklami, samochodami, a także, niestety, z ciężarówkami. Niekiedy
są to śmiertelne wypadki.
Najczęstszą
linią obrony kierowców, którzy zderzyli się z rowerem jest stwierdzenie, że po
prostu go nie widzieli. Ponadto, kierowcy nierzadko obwiniają rowerzystów
twierdząc, iż są nieostrożni: wyprzedzają od strony wewnętrznej, nie
sygnalizują skrętu, itd. Stereotyp ten stał się na tyle popularny, że
rowerzyści jeżdżą z kamerami na kaskach i wykorzystują nagrania jako dowód.
Jest to szczególnie przydatne w sytuacji, gdy kierowca pojazdu, z którym doszło
do kolizji przyznaje się do winy tuż po wypadku, później zaś wypiera się
wszystkiego.
Zabaw się w detektywa
Bez względu
na to, czy kierowca wziął na siebie odpowiedzialność za wypadek czy nie, należy
pamiętać o kilku czynnościach, które korzystnie wpłyną na potencjalne
roszczenie: należy wezwać policję lub spisać dane kontaktowe innych kierowców
będących na miejscu wypadku, markę, model nr rejestracyjny pojazdu oraz dane
ubezpieczeniowe. Warto rozejrzeć się, czy nie ma w pobliżu innych świadków
zdarzenia i poprosić ich o numer telefonu. Pomoże również zrobienie kilku zdjęć
pojazdów oraz miejsca wypadku z zaznaczeniem miejsca, gdzie znajdował się
rower,a gdzie samochód.
Powierz to ekspertom i miej problem z głowy
Jeśli w
wyniku kolizji doznałeś urazów, powinieneś niezwłocznie skontaktować się z
prawnikiem, w celu dokonania dochodzenia oraz złożenia roszczenia. W Andrew
& Andrew nasi prawnicy działają natychmiast: przeprowadzamy dochodzenie,
aby zdobyć możliwie najwięcej dowodów, kontaktujemy się ze świadkami zdarzenia,
jeśli zajdzie taka potrzeba, oraz staramy się o szybkie uzyskanie przyjęcia
odpowiedzialności przez stronę przeciwną. Możesz skontaktować się z nami nawet
jeśli zostałeś przyjęty do szpitala – często przychodzimy do klientów na
spotkania w szpitalu.
Zajmiemy się
Twoim roszczeniem, podczas gdy Ty będziesz w spokoju i bez stresu dochodzić do
zdrowia.  Kiedy już stan zdrowia pozwoli
Ci na stawienie się na komisji lekarskiej, ustalimy wizytę z dogodnym terminie.
Podczas badania, lekarz- specjalista oceni stopień doznanych urazów i sporządzi
opinię, która pozwoli nam na oszacowanie odszkodowania za szkody na ciele. Ten
rodzaj zadośćuczynienia nazywany jest “odszkodowaniem ogólnym”.
Oprócz tego,
obliczymy wysokość wszelkich innych szkód, które poniosłeś w związku z
wypadkiem; otrzymane za nie odszkodowanie określane jest jako
“odszkodowanie szczególne”. Pokryje ono koszt naprawy roweru lub
zwrot jego pełnej wartości, jeśli już nie będzie nadawał się do naprawy, zwrot
wartości kasku, ubrań, koszty leczenia, leków, utratę zarobków oraz wszelkie
inne koszty poniesione w wyniku wypadku. Warto zatem zachować wszystkie
paragony oraz rachunki, aby móc później udowodnić poniesione straty.
Zaufaj doświadczeniu
Nierzadko
zdarza się, że rowerzyści doznają bardzo poważnych urazów na skutek wypadku: od
rozległych ran na skórze wskutek tarcia o powierzchnię drogi (tzw. wysypka
drogowa), poprzez złamane kończyny i obojczyki do urazów głowy, które w
niektórych przypadkach mogą być bardzo poważne.
Niestety,
niektóre z tych urazów mogą znacznie zmienić nasze życie, np. mocno ograniczyć
wykonywanie pewnych codziennych czynności. W tej sytuacji, może przysługiwać Ci
odszkodowanie za przyszłe szkody. Jest to bardzo trudne do udowodnienia,
dlatego wybierz odpowiednich ekspertów, którzy w sposób kompetentny i
profesjonalny zajmą się Twoim roszczeniem. W kancelarii Andrew & Andrew
mamy ponad 60 lat doświadczenia w dochodzeniu bardzo wysokich roszczeń, a nasi
wykwalifikowani prawnicy maksymalnie wykorzystywali ich potencjał na każdym
etapie.
 W zależności od doznanych urazów,
zorganizujemy dla Ciebie odpowiednie prywatne leczenie oraz rehabilitację. Nie
musisz obawiać się kosztów leczenia, ponieważ zostaną one w pełni zwrócone
przez pozwanego. Nasi prawnicy mogą również uzyskać tymczasową płatność od
strony przeciwnej np. na pokrycie kosztów leczenia, dzięki czemu będziesz mógł
skupić się na powrocie do zdrowia, zamiast na finansach.
Bez ryzyka
Wybierając
kancelarię Andrew & Andrew otrzymasz pełną pomoc zarówno w uzyskaniu
odszkodowania jak również leczeniu doznanych urazów. Będziesz mógł na nas
liczyć pod każdym względem: zajmiemy się nie tylko stroną finansową pozwu, ale
zadbamy również, abyś w pełni wrócił do zdrowia. Możesz skontaktować się z nami
o każdej porze, nawet w godzinach nocnych – wystarczy nagrać wiadomość w naszym
systemie “po godzinach”, a my oddzwonimy do Ciebie.
Nie musisz
obawiać się o nasze koszty, oferujemy wstępną 30-minutową konsultację za darmo,
a jeśli wybierzesz naszą kancelarię, możesz skorzystać z opcji “No Win No
Fee ” (nie wygrasz, nie płacisz), co oznacza, że finansowo nic nie
ryzykujesz.
Nasza
kancelaria w pełni spełnia rządowy wymóg komputeryzacji procesu dochodzenia
roszczeń. Wszystkie sprawy o odszkodowania wypadkowe prowadzimy korzystając z
systemu komputerowego, co znacznie usprawnia i przyspiesza cały proces.
Zatem, jeśli
w ciągu ostatnich 3 lat uległeś wypadkowi na rowerze, zadzwoń dziś do nas, a
nasz przyjazny zespół ekspertów chętnie zajmie się Twoją sprawą.
 
Autor: Katarzyna Żolubak
- Reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj