Miasto stoi w obliczu kryzysu z powodu braku
lekarzy. Szef rady miasta Simon Letts potwierdza, że liczba lekarzy rodzinnych
spada,
​​niedługo może zabraknąć ich do prowadzenia praktyk w Southampton.Lekarze rodzinni (GPS) w mieście ostrzegają, że
sytuacja może się pogarszać w związku z cięciami w budżecie. W Southampton,
które ma wysoki poziom ubóstwa oraz wieloletnie problemy z wysokim wskaźnikiem
zawałów serca, nastoletnich ciąż i palenia, problem braku lekarzy może być
dotkliwie odczuwalny. W ciągu ostatnich 18 miesięcy jedna praktyka została
zamknięta, trzy połączyły się z innymi praktykami, a dwie zostały przejęte
przez firmy prywatne. Southampton Clinical Commissioning Group nie podaje, ilu
lekarzy będzie pracować w mieście, w przyszłym roku, ale potwierdza, że obecnie
jest ich 188. Dr Peter Goodall jeden ze współwłaścicieli przychodni Walnut Tree
w Southampton mówi – Kiedy widzisz, że 90 procent wszystkich pacjentów ma
kontakt z NHS poprzez swojego lekarza rodzinnego wydaje się niewiarygodne, że
praktyki rodzinne dostają mniej niż 10 procent budżetu na podstawową opiekę
zdrowotną. Rząd chce uruchomić dodatkowe usługi medyczne w przychodniach, nie
będzie jednak wystarczająco dużo lekarzy, aby sprostać tym wymogom. Dr Goodall
dodaje – Zbyt wielu lekarzy odchodzi z zawodu albo przechodzi na wcześniejszą
emeryturę ponieważ mają już dość. W ciągu ostatnich 12 miesięcy, sześciu z
moich kolegów odeszło z zawodu przed osiągnięciem wieku emerytalnego z powodu
presji i dodatkowych obciążeń i regulacji. W wyniku mniejszej ilości lekarzy
spada również standard opieki nad pacjentami.

 
Autor: Monika Jagielska
- Reklama -

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj