Coraz częściej możemy dostrzec ksenofobiczne zachowanie
Brytyjczyków wobec Polaków. Odsetek
ataków na imigrantów z krajów europejskich wzrósł ostatnio nawet o
połowę.

 

W zeszłym
tygodniu zapadł wyrok w sprawie Anglika, który w lipcu tego roku dopuścił się
napaści z mieczem samurajskim na Polaka.
Do ataku doszło w północno-wschodniej Anglii. Przypomnijmy, 28-letni
Gareth Devlin zadał ofierze cios w plecy. Wymachiwał mieczem na ulicy krzycząc,
że “zabije wszystkich Polaków”. Mężczyzna został skazany na 5 lat
pozbawienia wolności.
Do podobnych
incydentów na tle rasowym dochodziło już w przeszłości. Jednym z  powodów takich zachowań wśród Brytyjczyków może
być polityka antyimigracyjna Davida Camerona, w której premier Zjednoczonego
Królestwa przedstawia imigrantów jako największy problem Wielkiej Brytanii.
Niestety do
ataków chuligańskich mogło przyczynić się także haniebne zachowanie
Polaków,  którzy sami prowokują do
wszczynania burd. W czerwcu z powodu polskich chuliganów został przerwany
koncert w Londynie.
Niechęć do
naszych rodaków jest odczuwalna praktycznie wszędzie, nawet w londyńskim parlamencie.
W marcu zeszłego roku konserwatywny minister David Mellor oświadczył do
polskiego strażnika, który ochraniał jego dom, że “ludzie tacy jak
on” nie powinni tutaj pracować. Mollerowi przeszkadzało, że mężczyzna nie
stał bezpośrednio przed wejściem do jego ekskluzywnego mieszkania. Do zdarzenia
miało dojść 26 marca 2013 r., ale dopiero teraz sprawa ujrzała światło
dziennie.

 

- Reklama -
Z informacji
mediów wynika, że Brytyjczyk był już w tej sprawie przesłuchiwany przez
policję, ale nie postawiono mu żadnych zarzutów. Na szczęście nie wszyscy czują
niechęć do naszych rodaków. Większość Brytyjczyków jest przeciw dyskryminacji Polaków
na Wyspach.



Autor: Mateusz Jaronski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj