David Cameron wciąż naciska na brytyjski
Parlament, by ten ograniczył prawa dotyczące 
imigrantów mieszkających i stale przybywających na Wyspy.

Jak zapewnia premier Zjednoczonego
Królestwa wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej zapewniłoby rozwiązanie
wszelkich problemów związanych z imigracją, przepełnieniem kraju i jak twierdzi
Cameron poprawiłoby to  sytuacje w
budżecie państwa.
W odpowiedzi przywódcy innych europejskich
krajów takich jak Niemcy, Francja, Polska czy nawet Szkocja, która chce
pozostać  w członkostwie walczą o to by
powstrzymać Wielką Brytanie od decyzji odłączenia się od Unii Europejskiej.
Twierdzą, że takie rozwiązanie nie zmniejszy problemów imigracyjnych, a wręcz
pogorszy. David Cameron jednak stale zapewnia, że to właśnie obywatele innych
państw są przysłowiową kulą u nogi.
Premier twierdzi także, że odkąd w 2000
roku został otwarty brytyjski rynek pracy to wiekszość imigrantów przyjeżdżała
nie za pracą ale na tzw. benefity dodatkowo nie płacąc przy tym podadków.

- Reklama -
Jednakże jak pokazują wyniki raportu
przeprowadzonego przez  University
College London  zdecydowana większość
obywateli innych krajów pracuje i płaci na Wyspach podatki. Gdyby nie oni, w
brytyjskiej kasie brakowałoby 20 miliardów funtów. Wciąż przybywa dowodów na
to, że imigracja jest dla Wielkiej Brytanii korzystna, a mimo to w kolejnych
sondażach większość społeczeństwa wskazuje tę kwestię jako główny powód do
niepokoju. Zwolennicy pozostania Zjednoczonego Królestwa w UE obawiają się miedzy
innymi  wzrostem przestępczości,
utrudnionym dostępem do pracy, utratą narodowej tożsamości, dobrej relacji
politycznej z innymi krajami,  swobody
poruszania się na Wyspach oraz pozycji budżetowej państwa.

Autor: Mateusz Jaronski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj