Przed
premierą spektaklu ‘Ślub doskonały’ w Londynie, Marta Żmuda-Trzebiatowska
spotkała się z Ellą Porawską by porozmawiać o niniejszej sztuce.

Do kogo skierowana
jest sztuka Londyńskiego Teatru Premier, Ślub doskonały’?
Sztuka ta jest skierowana do młodych kobiet oraz przyszłych panien młodych. Można w niej zobaczyć co czeka nas w przyszłości, jak i przypomnieć sobie jak to było kiedyś.
A tak w kilku
słowach o sztuce “Ślub doskonały’ ?
Ślub Doskonały jest historią pana młodego (w roli Paweł Małaszyński), który w przeddzień swojego ślubu budzi się w południe w pokoju hotelowym z pięknąnagą nieznajomą u boku. Niestety, wśród  zapamiętanych atrakcji wczorajszego kawalerskiego wieczoru obraz tej Pani nie występuje,
a
głos
przyszłej
żony
już
słychać
w
hotelowym
korytarzu.
Dodam jeszcze, że scenografia tego spektaklu jest przepiękna i oryginalna. Gra się tam wyjątkowo.
Kogo gra Pani
w tej sztuce?
W Ślubie Doskonałym gram kobietę, główną pannę młodą.
Dla Polonii
to wydarzenie, które jest cząstką pozostawionego kraju, a dla Pani?
Dla mnie również jest to nie małe wydarzenie, cieszę się, że mogę grać dla ludzi, którzy poza granicami naszego kraju. Myślę, że w ten sposób pokazujemy, że o nich pamiętamy, a oni doceniają naszą pracę.



Jako aktorka
młodego pokolenia myśli Pani, że sztuka to rodzaj przesłania?
Oczywiście, każda sztuka to rodzaj przesłania, z jednej strony spektakl jest oderwaniem się od codzienności i problemów, które nas spotykają, a z drugiej bardzo często przedstawia naszą rzeczywistość.
W teatrze każdy spektakl jest inny, to jest właśnie ta różnica pomiędzy filmem czy serialem, cały czas budujemy swoją postać.
Granie w teatrze to recenzja tu i teraz. “Ślub doskonałyto farsa, nie jest to prosty gatunek, musimy być w wielkim skupieniu .
Dla Pani
aktorstwo to tylko praca, czy ma również inne znaczenie?
Tak, zdecydowanie aktorstwo ma dla mnie wiele znaczeń. Zawód aktora większości społeczeństwa kojarzy się ze sławą,
dużymi
pieniędzmizainteresowaniem
mediów,
dostatnim
życiem.
Niewiele
osób
wie, że obraz aktora kreowany w mediach dotyczy tylko wąskiej grupy tej
społeczności występującej w produkcjach filmowych i telewizyjnych o największej oglądalności. Zdecydowana większość wykonując swoją pracę np. w teatrze nie zyskuje takiego rozgłosu. Aktorstwo jest dla mnie przejściem do innego świata, mogę wcielać się w różne role,
grać
osobowości,
które
w
jakiś
sposób
mnie
rozwijają.




Rozmawiała: Ella
Porawska
Więcej informacji o spektaklu znajdziesz na londynskiteatr.com.

- Reklama -
Fot. Michał Gałęzowski

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj