W ubiegłą niedzielę, w
Bournemouth odnotowano najwyższą temperaturę w tym roku – było cieplej niż w
niektórych częściach Turcji (Istambuł – 12 stopni) czy Grecji (Ateny – 10
stopni). Oficjalne dane mówią o 150C, jednak w niektórych miejscach,
w słońcu było nawet 190C.


Błękitne niebo i słońce towarzyszyło przez cały
dzień mieszkańcom Dorset, którzy po obfitej w ulewne deszcze zimie, swoje kroki
skierowali… na plażę. Monika Macierzyńska wybrała się na spacer po plaży z
dwiema córeczkami. – Było mnóstwo ludzi spragnionych ciepła i słońca. Nieliczne
osoby opalały się, grały w piłkę plażową, a jedna nawet kąpała się w morzu! –
mówi Monika.
W zeszły piątek zaś, Bournemouth – wraz z
Northampton i Kew Gardens – było najcieplejszym miejscem w Wielkiej Brytanii.
Rekord za rekordem
Tak wysokie temperatury stanowią nadzieję na
zakończenie deszczowej zimy, która była rekordową pod względem opadów od ponad
100 lat.
Co ciekawe, Charles Thomas z Instytutu
Meteorologicznego w Bournemouth wyjaśnił, iż kontrast między wyjątkowo
intensywnymi opadami, w połączeniu z niezwykle słonecznymi okresami był w tym
roku znacznie większy niż podczas którejkolwiek z zim od stycznia 1906 roku.

- Reklama -
Synoptycy
przewidują
dalsze ciepłe i
słoneczne dni z temperaturami sięgającymi kilkunastu kresek.

Autor: Ewa Erdmann

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Wpisz swoje imię tutaj