Monday, 13 August 2018

Dorabiasz w Wielkiej Brytanii, po powrocie złóż Pit. Nowe zasady już w październiku!

Przepisy, które nakazują dodatkowe składanie deklaracji PIT w Polsce, weszły w życie w lipcu. Podpisały je Austria i Słowenia. Jesienią zmiany zaczną obowiązywać także dla tymczasowo pracujących w Wielkiej Brytanii. 
Właśnie dorabiających za granicą i wracających do kraju rykoszetem uderza międzynarodowa batalia o uszczelnianie podatków. Konwencja MLI (Multilateral Instrument to Modify Bilateral Tax Treaties) to efekt prac Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) nad tzw. projektem BEPS (Base Erosion and Profit Shifting), który jest odpowiedzią na międzynarodowe skandale podatkowe, takie jak m.in. Luxemburg Leaks czy Panama Papers.
Dziś jest tak, że jeśli ktoś pracuje za granicą i nie uzyskuje żadnych dochodów w Polsce, to rozlicza się tylko z zagranicznym fiskusem. Od stycznia 2019 r. Obowiązek rozliczania się i w państwie, gdzie się pracuje, i w Polsce dotyczyć będzie osób, których "ośrodek interesów życiowych" znajduje się w RP. Nie jest istotne, że w Polsce nie zarobiło się nawet złotówki. W deklaracji taka osoba wykazuje brak dochodów w kraju, ważny jest sam fakt złożenia zeznania.
Konwencja zakłada, że centrum życia takiego pracownika jest tam, gdzie jego rodzina, więc podatnik będzie musiał rozliczać się w obu krajach. Nowe przepisy nie zmieniają więc w żaden sposób sytuacji osób, które nie mają rodziny (rozumianej jako małżonek i dzieci) w Polsce – bo albo nie założyły jej przed wyjazdem, albo cała rodzina przeniosła się na obczyznę. Od 1 października 2018 r. MLI zacznie obowiązywać w Nowej Zelandii, Serbii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Trudno prognozować, kiedy przepisy zaczną obowiązywać w innych krajach, w których chętnie pracują Polacy (np. w Irlandii i Holandii). Zależy to od obowiązującej w nich procedury ustawodawczej. Pewne jest, że Stany Zjednoczone nie staną się stroną konwencji.
Osoby, które pracują za granicą, lecz mają rodzinę w Polsce, muszą się liczyć z dodatkowym obowiązkiem, ale wysokość płaconych przez nie podatków nie powinna wzrosnąć. To dzięki przewidzianej w ustawie o PIT uldze abolicyjnej, która zwalnia z płacenia dodatkowego podatku w Polsce osoby, które zarabiają zagranicą. 
Jest obawa, że emeryci pobierający zagraniczne świadczenia mogą zapłacić wyższy podatek. To efekt regulacji mających zapobiegać agresywnym optymalizacjom podatkowym.
 Podatnicy będą musieli złożyć pierwsze deklaracje z początkiem 2019 r. 
Można zakładać, że większość pracujących za granicą nie ma pojęcia o nowych przepisach i żadnego zeznania nie złożą. Być może w pierwszym roku będą mogli liczyć na jak łagodniejsze potraktowanie przez organy skarbowe.  
Biorąc pod uwagę, że zaniedbanie nie będzie wynikało z chęci ukrywania dochodów, lecz zwykłej niewiedzy, pracujący za granicą mogą się spodziewać grzywny w najniższym przedziale, czyli ponad 200 zł. Choć jest to wykroczenie i z czasem kary mogą być wyższe. 

0 comments:

Post a Comment