Wednesday, 4 April 2018

Podatek od cukru - droższe napoje słodzone od piątku na Wyspach

Brytyjski polityk George Osborne zapowiedział w 2016 r., wprowadzenie podatku od cukru, a tak naprawdę od słodzonych napojów. Ten wchodzi w życie w Wielkiej Brytanii w najbliższy piątek. Nowym podatkiem zostaną objęte napoje bezalkoholowe, takie jak Coca-Cola, Pepsi czy Fanta. Co to oznacza dla nas, konsumentów i o ile podrożeją napoje słodzone! Sprawdź w materiale Mariusza Kaszpana.
Od dawna zapowiadany podatek od cukru w najbliższych dniach stanie się faktem! Cukier będzie opodatkowany w dwóch różnych wariantach. Pierwszy – wszystkie  napoje, które zawierają  więcej niż pięć gramów cukru na 100 ml. Tutaj opłata będzie wynosić 18p za litr. Drugi – napoje, w których zawartość cukru będzie wyższa niż osiem gramów na 100 ml. W tym przedziale stawka podatku od cukru będzie wynosić 24p za litr produktu. Dodatkowo do kwoty podatku należy także doliczyć 20% VAT-u! Soki owocowe i napoje na bazie mleka (min. 75% zawartości) będą zwolnione z podatku od cukru.
Jak wynika z danych opublikowanych przez brytyjski rząd, Wielka Brytania wydaje rocznie kilkadziesiąt mld funtów na leczenie chorób wynikających z otyłości. Do tego dochodzą inne choroby jak nowotwory, choroby serca czy cukrzyca. W sumie brytyjski rząd wydaje ponad 40 mld funtów na tego rodzaju leczenia. Do plagi otyłości przyczyniają się m.in. dosładzane napoje: tylko w jednej 330 ml puszce zwykłej coli jest bowiem prawie dwa razy więcej cukru niż rekomendowana dzienna porcja, czyli 25 gramów!. Od teraz, dzięki nowemu podatkowi, niniejsza puszka będzie droższa o ok. 8 pensów. 
Teoretycznie podatek jest skierowany nie do konsumentów, ale do producentów napojów słodzonych, bo to oni będą nim obłożeni. Ma ich to zachęcić, by obniżali ilość dodawanego cukru, bo wtedy podatek ich ominie albo będzie mniejszy. 
Oczywiście nie ma obowiązku, by firmy cedowały koszty na sklepy i konsumentów, ale tak się zapewne stanie, na wzór innych krajów, które wprowadziły podatek. Funkcjonuje on w 11 europejskich krajach, m.in. we Francji, na Węgrzech, w Norwegii (od 1922 r.), na Węgrzech, w Finlandii i Katalonii.
Tymczasem producenci w Wielkiej Brytanii zaciskają zęby i robią, co mogą, by zmniejszyć zawartość cukru w napojach, zastępując go słodzikami. Stąd też marki wprowadzają nowe smaki, nowe warianty napojów lub „ulepszone” wersje.Do tego stopnia, że prognozowane przychody z podatku skurczyły się z 520 do 240 mln funtów. Pieniądze pozyskane z podatku od cukru zostaną przeznaczone na fundowanie projektów zdrowotnych w szkołach na terenie Wielkiej Brytanii. 

0 comments:

Post a Comment