Tuesday, 13 March 2018

Pierwszy taki jarmark wielkanocny w Southampton i Poole

Pokarzmy innym naszą tradycję, przypomnijmy sobie jak jest w polskim domu w święta.
- Wciąż zabiegani, nie mamy czasu ani siły kultywować naszej staropolskiej tradycji na Wyspach. Malowanie jajek, czy przygotowywanie palemek, smacznych wędzonek, kiszenie żuru to wspomnienia i smaki z polskiej Wielkanocy. Aby przypomnieć te zwyczaje postanowiliśmy po raz pierwszy przygotować Jarmark Wielkanocny - mówi Anna Oszjaca, specjalista do spraw marketingu sieci FoodStop.
Mieszkańcy Wielkiej Brytanii nieco inaczej odnoszą się do tego wiekowego święta. Polacy z nie mają zatem kulturowego otoczenia, sprzyjającego celebrowaniu tradycyjnych obrzędów. Można nawet śmiało napisać, że dziś Wielkanoc w Wielkiej Brytanii ma wymiar bardziej komercyjny niż duchowy. Mając tego świadomość, sieć sklepów FoodStop i Justin Green wyszedł z inicjatywą przybliżenia naszego wielkanocnego święta Brytyjczykom, a Polakom stwarza możliwość poczucia domowej, wielkanocnej atmosfery. 
Już w tę sobotę, 17 marca, na parkingu przed sklepem FoodStop (153 Bitterne Road West, SO18 1BH) stanie namiot, gdzie będzie można degustować wędliny wprost z wędzarni, będzie stoisko z chlebem, do kupienia koszyczki, palemki, cukrowe baranki, jajka, serwetki i ozdoby wielkanocne. Jarmark rozpocznie się o godz. 12 i potrwa do 16. Dzieci będą mogły same przygotować pisanki, a także wycinać serwetki i robić śliczne wiosenne wyklejanki oraz malowanki. Przed nami moc atrakcji.
W programie także dyskusje z zaproszonymi gośćmi m.in. z weteranami ze Stowarzyszenia nr. 309. Podczas jarmarku odbędzie się zbiórka pieniędzy na budowę pomnika w miejscu byłego obozu dla polskich żołnierzy i przesiedleńców w Hiltingbury, Chandlers Ford.
Kto jest klientem FoodStop ten, pewnie zauważył galerie archiwalnych zdjęć na tablicy w sklepie, które przestawiają polskich żołnierzy i ich rodziny, mieszkających po wojnie w Southampton. To dzięki tej wystawie przedstawiciele sklepu nawiązali współpracę z weteranami, łącząc starą i nową Polonię.
- Choć kombatantów została już garstka, to po wystawie, którą przygotowaliśmy wspólnie na 11 listopada, współpraca młodej i starej Polonii zacieśnia się. Nie chcemy, by zapomniano o ich trudnych losach– wyjaśnia Anna z FoodStop.
Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby poczuć ducha świąt.

Warto dodać, że podobne jarmarki odbędą się także w FoodStop w Poole (16.03.2018) oraz Justin Green w Londynie (24.03.2018).


0 comments:

Post a Comment