wtorek, 21 listopada 2017

Będzie skromniej w Święta?

W tym roku pierwszy raz od 5 lat konsumenci w Wielkiej Brytanii mogą wydać mniej na Święta Bożego Narodzenie – przewidują ekonomiści.
Wynika to przede wszystkim z niepewności na rynku związanej z Brexitem oraz rosnącą inflacją. Wydatki na święta, ale także na ubrania i artykuły gospodarstwa domowego w okresie listopad-grudzień spadną o 0,1 proc przewidują analitycy z IHS Markit for Visa, operatora kart płatniczych.
- W ubiegłym roku konsumenci pławili się w miodzie. Niska inflacja, rosnące pensje. Było na tyle, by móc pozwolić sobie na wydawanie w okresie przedświątecznym. Teraz koło fortuny się odwróciło; mamy inflację przewyższającą wzrost płac i wzrost stóp procentowych, co pozostawia kupujących z mniejszą ilością gotówki na Święta – mówił dla Gurdiana, Mark Antipof, dyrektor handlowy Visa.
Cały ciężar mniejszych obrotów odczują w zasadzie sklepy tradycyjny.
John Lewis, Marks & Spancer oraz Next już odnotowują spadki sprzedaży od kilku tygodni w porównaniu do zeszłego roku.
W sektorze sprzedaży online, o dziwo wydaje się, że będą zyski nawet o 3.6 większe niż rok temu w tym samym okresie. Średnio z 5 funtów wydanych, 2 to będzie pieniądz wydany w sklepach internetowych. Na brak klientów nie będą też narzekać restauracje i hotele, bo w tym roku Brytyjczycy nie planują dalekich bożonarodzeniowych i noworocznych wypadów.
Nie wszyscy analitycy przewidują spowolnienie na rynku konsumenckim. Badanie ankietowe przeprowadzone przez Deloitte pokazało, że przeciętnie konsumenci chcą wydać 544 funty w tym okresie, co daje wzrost o 1.8 punktu procentowego w porównaniu z zeszłym rokiem. I oby tak się stało, a nie było to tylko „wishfull thinking” konsumentów i analityków rynku.

(ps)

0 comments:

Prześlij komentarz