czwartek, 12 października 2017

Od niedzieli stara „funtówka” odchodzi do lamusa

W najbliższą niedzielę (15.10.2017) kończy się era „okrągłych” monet jednofuntowych. Królewska Mennica ustanowiła termin wycofania z użytku starych, okrągłych jednofuntówek, a zastąpienie ich całkowicie, wprowadzanymi do obiegu, dwunastokątowymi funtówkami. 
Eksperci, właściciele biznesów jak i sami klienci, obawiają się, że z wymiana starych na nowe funtówki nie przebiegnie, aż tak gładko jak to się działo w przypadku banknotu pięciofuntowego.
- Część polskich sklepów już nie przymuje od kilku tygodni starych monet. W dużych, angielskich marketach są jednak one w użyciu i kasjerzy je wydają, nie zwracając uwagi na protesty kupujących – mówi Tadeusz, mieszkaniec Southampton.
Rzeczywiście, sieć sklepów Tesco już zapowiedziała, że będzie co najmniej jeszcze przez tydzień używała starych monet. Jako powód podała niewystarczającą liczbę nowych funtówek. Małe sklepy też obawiają się chaosu.
Mike Cherry z Fedreation of Small Businesses w rozmowie z BBC stwierdził, ze okres przejściowy jest zbyt krótki. Zasadnym wydaje się przedłużenie tego okresu dla małych i średnich podmiotów.
Zarząd sklepów „Poundland”, znanych jako „funciaki”, zapowiedział, że będzie przyjmował stare jednofuntówki do końca października.
Jak wynika ze statystyk Królewskiej Mennicy, 1.2 biliona starych monet zostało zwróconych, ale 500  milinów wciąż jest w obiegu. W związku z sytuacją wszystkie banki zapowiedziały, że będą przyjmować stare jednofuntówki po 15 października.
Nie wszyscy są jednak skłonni je od razu wymieniać na nowe, bo jak się okazuje, stara funtówka miała dużo zastosowań.
W BBC Leonard Spillman, właściciel pralni w Bath, przyznał, że musiał zainwestować ponad 200 funtów na przystosowanie pralek i suszarek, aby można było płacić za usługę, wrzucając monetę. W lipcu uwagę na brak dostosowania parkometrów zwróciła uwagę firma AA. A na 27 stacjach London Overground wciąż znajdują się maszyny, które tylko przyjmują stare funtówki. TFL zapewnia, że na tych stacjach ustawiono już co najmniej jedną maszynę na nowe monety.
- Warto zostawić sobie kilka monet starych. Nie tylko do wózków sklepowych, ale także do szafek na basenach, czy siłowniach. Właściciele nie są chętni wymieniać szafek, czy mechanizmów zamków, bo to kosztuje. W zamian za to na przykład oferują token do kupienia za 2 funty, który przypomina starego funciaka. Zostawiając starego funta mam token tańszy o połowę – podkreśla Iga, która z takim rozwiązaniem spotkała się w Leisure Centre w Bristolu. (ps) 

0 comments:

Prześlij komentarz