piątek, 5 maja 2017

Zarabiaj na zakupach

Codziennie robimy zakupy – zarówno na tzw. High Street, czyli w pobliskich sklepach jak i przez internet. Wybierając tę drugą opcję, często możemy znaleźć ten sam produkt jednak o wiele taniej niż w centrum handlowym czy supermarkecie. Wszystko zależy od sprzedawcy i promocji jaką ci oferują. 
Od niedawna istnieje jeszcze jedna oszczędności, a tak naprawdę forma zarobku – tzw. cashback, czyli zwrot pieniędzy za zakupy. Na Wyspach istnieje kilka portali dzięki, którym możemy zarobić cashback. Do tych największych zalicza się Quidco oraz TopCashback. W dzisiejszym material przedstawimy czytelnikom MagazynuPl.co.uk, jak możecie zarobić na rezerwacji parking przy lotnisku, kupnie szafy z Argosu czy nowych jeansów z ASOS. 

Jak to działa?

Korzystanie z portali typu cashback, takich jak Quidco czy TopCashback jest dziecinie proste. Wystarczy założyć darmowe konto, wyszukać sprzedawcy, u którego chcemy coś kupić, kliknąć w link i dokonać zakupu. Nie musimy wgrywać żadnych rachunków, wypełniać długich formularzy, ankiet czy cokolwiek innego. Tak więc zakupy robisz jak dotychczas, za wyjątkiem tego, że zamiast wpisać nazwę sklepu w Google, wpiszesz w jeden z powyższych portali. 
Po tym jak nasz zakup zostanie zweryfikowany – zwykle trwa to od kilku minut do kilkunastu godzin – na naszym profilu cashback’owym zobaczymy ile zarobiliśmy.

Od 1% do kilkuset funtów

W zależności od sprzedawcy jak i promocji jaką ten prowadzi w danym okresie, możemy zarobić od 0.5% wartości zakupu do kilkuset funtów. Dla przykładu, TopCashback oferuje 1% zwrotu za zakupy na eBay’u, 10% wartości rezerwacji pokoju hotelowego zarezerwowanego za pomocą hotels.com czy £100 cashback za dołączenie do TalkTalk. Ich konkurent – Quidco – kusi nas zwrotem w wysokości 7% za złożenie zamówienia z JustEat.co.uk (jedzenie na wynos) czy Argosie.
Ci, którzy rezerwują parking na lotnisku, korzystając z powyższych portal mogą otrzymać cashback w wysokości od 5% do 11%, w zależności z jakiej firmy skorzystamy.
Co łaczy Marks & Spencer, Thomas Cook, Next, Superdry, Debenhams, Interflora, Maplin, ASOS, Boots, ASDA, Tesco czy Carphone Warehouse, fakt, że wszyscy z nich oferują cashback. Tak więc robiąc codzienne zakupy możesz zarobić do kilkunastu funtów tak naprawdę za nic. – Planowałem krótki urlop w Amsterdamie, korzystając z obu portali zarobiłem £24 zwrotu – mówi 27-letni Marcel Kulczyk, który od kilku miesięcy korzysta z portali cashback’owych i zarobił dzięki nim ponad £150.
– Tak czy siak, musiałem zapłacić za lot jak i hotel. Porównałem ceny, zobaczyłem gdzie oferują najlepszy procent zwrotu i skorzystałem z oferty – dodaje Polak.

Również na High Street

Znacznie mniej niż w sieci, ale kilkanaście firm takich jak Debenhams, Hotel Chocolate, The Body Shop, Halfords czy Go Outdoors oferują także zwrot za zakupy w ich sklepach znajdujących się na High Street. Również kwota zwrotu jest znacznie mniejsza niż online.
Aby zarabiać na High Street, wystarczy na stronie Quidco, dodać detale swojej karty debetowej lub kredytowej i za każdym razem kiedy zrobimy zakupy u jednego z powyższych sklepów, otrzymamy cashback, który zostanie dodany do naszego konta internetowego w Quidco. Proces weryfikacji trwa znacznie dłużej niż poprzez internet, ale również daje nam możliwość zarobku.

Małymi kroczkami do celu


Czytając opinię w internecie, znajdziemy takich, którzy na początku byli bardzo sceptyczni do momentu kiedy spróbowali i zobaczyli, że to naprawdę działa. Jak ujawnia Quidco, ich 7 milionów członków w sumie zarobilli ponad 400 milionów funtów zwrotu za ich zakupy online oraz na High Street. Ich główny konkurent – TopCashback – ma nieco mniej członków bo jedynie 5 mln członków i ci w sumie zarobili £160 mln. 

Autor: Tomasz Dyl

Wspomniane w materiale oferty są aktualne w dniu pisania niniejszego artykułu.  

0 comments:

Prześlij komentarz