czwartek, 5 stycznia 2017

Staże, praktyki, wolontariat…czy to się opłaca?


Gdy pracodawcy szukają nowej kadry wśród absolwentów wyższych uczelni, najczęściej zwracają uwagę na doświadczenie zawodowe kandydatów. Ale jak to? Doświadczenie zawodowe tuż po studiach? Jak je zdobyć, gdy większość czasu studenci poświęcają na naukę?

Możliwości jest bardzo wiele. Na rynku jest dużo firm oferujących studentom staże, praktyki i perspektywę zdobycia doświadczenia zawodowego.
Większość studentów ma około 8 do 15 godzin dydaktycznych w tygodniu, w zależności od uczelni, przedmiotu studiów i ich długości. Żacy poza tym są zachęcani do kolejnych 1-2 godzin samodzielnych zajęć (np. w bibliotece, w domu itd). W związku z tym, nie ma żadnych powodów, by nie starać się o pracę w niepełnym wymiarze godzin. Niektórzy mogą ją znaleźć w lokalnym supermarkecie, sklepie, pubie, barze lub klubie. Inni mogą szukać doświadczenia zawodowego - związanego z kierunkiem ich studiów. Każda praca daje cenne doświadczenie.
Jeśli jesteś studentem i nie chcesz pracować w czasie trwania semestru to w porządku - skoncentruj się na studiach - ale warto poszukać możliwości stażu lub praktyki w czasie wakacji. Sezon letni to świetna okazja by pracować - można już zacząć od połowy maja i pracować do połowy września - to dobre 4-5 miesięcy! Powtarzając to co roku, można skończyć studia z 12-15 miesięcami doświadczenia zawodowego.
Jak donosi The Guardian, na podstawie badań przeprowadzonych przez NUS, 53% pracodawców jest bardziej skłonnych zatrudnić kogoś z pewnym doświadczeniem, niż kogoś, kto nie ma żadnego. Badania przeprowadzone przez RateMyPlacement.com pokazują, że 52% absolwentów ocenia swoje szanse na otrzymanie oferty pracy bez doświadczenia zawodowego jako "mało prawdopodobne”.
Ponadto sprawozdanie sporządzone przez niezależnych badaczy rynku - High Fliiers - pokazuje, że rekrutujący spodziewają się że 1/3 tegorocznych stanowisk pracy dla absolwentów będzie obsadzona przez tych, którzy ukończyli staże lub zdobyli doświadczenie zawodowe.

"Nie chcę, parzyć kawy... lub być czyimś niewolnikiem”

W firmie GottaBe Marketing, w czasie 5 lat przyjęto więcej niż 30 studentów. I bynajmniej nie do parzenia kawy. Zanim studenci odbędą rozmowę kwalifikacyjną powinni przygotować sobie pytania i zapoznać się z profilem firmy. W czasie rozmowy warto dowiedzieć się jak wygląda typowy dzień pracy, opis obowiązków i stanowiska pracy. Ponadto, większe firmy można łatwo znaleźć w internecie - Google, LinkedIn, platformy social media – gdzie możemy znaleźć komentarze innych studentów.
“Nie będę czyimś niewolnikiem” - to najczęściej można usłyszeć od studentów, którzy nie chcą aplikować o staż zwłaszcza w mniejszych firmach. W rzeczywistości jednak, małe i średnie firmy mają bardzo wiele do zaoferowania. Można w nich doświadczyć prawdziwej atmosfery pracy, poczuć się częścią zespołu zupełnie inaczej niż w wielkich korporacjach. Poza tym w mniejszych firmach nie ma tak dużej konkurencji i jeśli jesteś wystarczająco dobry, to mogą otworzyć się przed tobą nowe możliwości na dłużej.
- Zgłosiłem się do pracy w GottaBe! ponieważ podoba mi się fakt, że firma szybko się rozwija, a jednocześnie zarządzana jest przez mały zespół. Czuję, że moje pomysły będą wysłuchane i a może nawet wdrożone – mówi jeden z praktykantów firmy GottaBe!.

Płatne kontra darmowe

Nikt nie lubi pracować za darmo, ale czasami musimy. Kiedyś każdy zrobił coś za darmo, po prostu nie oczekując niczego w zamian. Wiele firm np. oferuje darmowe konsultacje by zaprezentować swoją ofertę i zdobyć zaufanie klientów. W podobny sposób studenci powinni podchodzić do doświadczenia zawodowego, inwestując swój czas by zdobyć cenne doświadczenie. Poza tym nie wszystkie praktyki są darmowe. Wszelkich detali dotyczących przyszłej pracy i warunków wynagrodzenia studenci powinni dowiedzieć się z ogłoszenia lub w czasie rozmowy kwalifikacyjnej. Czasami, stażyści nie dostają pensji, ale w zamian otrzymują  zwrot kosztów podróży, służbowy lunch lub dodatek do czynszu.
Wracając do przykładu firmy GottaBe!. Zamieścili ogłoszenie o darmowych praktykach w czasie letnich wakacji. Jednak w czasie pierwszej rozmowy, poinformowali kandydatów, że przewidują  wynagrodzenie. Tego typu selekcja, pozwoliła na wyłonienie tych studentów, którym naprawdę zależało na pracy.

Staż = praca na stałe (to całkiem możliwe!)

Jeśli w pracy dajesz z siebie wszystko i pokazujesz, że jesteś dobry to prędzej czy później zostaniesz zauważony. Doświadczenie zawodowe zdobyte w trakcie stażu, jest pierwszym krokiem do pracy w pełnym wymiarze czasu.
Według niedawnego badania przeprowadzonego przez RateMyPlacement - 71% miejsc pracy dla absolwentów jest wypełnianych przez studentów, którzy w danej firmie odbyli staż. Wielu studentów otrzymuje propozycje pracy bez konieczności przechodzednia stresującego procesu rekrutacji. Dla firmy to również wiele kożyści, student został już wcześniej wprowadzony, wie jak działa firma, zna jej wartości, misję i wizję na przyszłość.

Chcę pracować dla …

Nie jest ważne czy to będzie Coca Cola, Intel, Burberry, mniejszy lokalny biznes czy też ktoś to samodzielnie prowadzi własną firmę, poznanie pracodawcy powinno odbywać się w ten sam sposób.
1. zidentyfikuj firmę, dla której chcesz pracować,
2. sprawdź daty, kiedy możesz aplikować o miejsce (miej na uwadze fakt, że niektóre firmy rekrutują z wyprzedzeniem 6-8 miesięcy, a niektóre tylko na czas określony - 3, 6 lub 12 miesięcy) 3. złóż podanie.

Niektóre firmy nie reklamują wakatów dla studentów on-line, ale to nie powinno powstrzymać od  spełniannia marzeń o pracy dla nich. Zadzwoń, wyślij e-mail skontaktuj się osobiście - wystarczy zapytać! Najgorsze, co może się zdarzyć, to że dostaniesz odmowną odpowiedź. A co, jeśli powiedzą tak? Będziesz o jeden krok bliżej od wymarzonej pracy!

Autor: Tomasz Dyl

0 comments:

Prześlij komentarz