niedziela, 29 stycznia 2017

Jak zdobyć więcej klientów? - 11 porad dla przedsiębiorców

Wiele firm prowadzonych przez przedsiębiorców spoza Wielkiej Brytanii skupia się na jednym rynku – głównie na klientach z własnego kraju. Przy populacji Zjednoczonego Królestwa sięgającej 64,3 miliona, z czego tylko 9,1 miliona to przedstawiciele mniejszości etnicznych, aż 55 milionów pozostaje jeszcze do stargetowania. Podczas czwartkowego spotkania Polish Business Hub, Tomasz Dyl z GottaBe! podzielił się kilkunastoma poradami, jak zdobyć więcej klientów, przede wszystkim Brytyjczyków.

W niniejszym artykule, przedstawiciel GottaBe! podzieli się z naszymi czytelnikami kilkoma najważniejszymi poradami na temat tego, jak zdobyć brytyjskich klientów czy też sprawić, by Twój biznes był dobrze przez nich postrzegany. Jakby nie patrzeć, większa ilość klientów oznacza przede wszystkim większy dochód.

Strona Internetowa

Każdy biznes, nieważne jak prosty czy luksusowy, potrzebuje strony internetowej. „Jeżeli nie ma Cię w sieci, nie istniejesz w biznesie”. W dzisiejszych czasach nie musisz tak naprawdę mieć osobnej strony internetowej – dobrze prowadzony profil na Facebooku może funkcjonować jako strona głowna. Po prostu przekieruj swój adres internetowy na profil firmy na Facebooku.
Ważne jednak, żeby strona była dobrze napisana. To oznacza brak błędów ortograficznych, czy gramatycznych i użycie dobrej znajomości języka angielskiego. Nie ryzykuj fuszerki decydując się na tłumaczenie z Google Translate. Już za kilka funtów, używając stron takich jak fiverr.com, możesz zlecić napisanie treści na swoją stronę lub zamówić fachowe tłumaczenie.

Nie dla adresów gmail, buziaczek, gmx, ymail czy interia – po prostu nie!

Większość dostawców domen oferuje także adresy mailowe na bazie Twojego adresu internetowego. Nie wahaj się i skorzystaj z tej możliwości: adres taki jak sample@sample.com brzmi bardziej profesjonalnie niż sample@gmail.com i nieporównywalnie bardziej kompetentnie niż sample@buziaczek.pl.
Być może pamiętasz niedawną kampanię banku Barclays, która zachęcała młodych ludzi do zakładania profesonalnie brzmiących adresów mailowych, zamiast takich jak trolleydolley78@ lub xx.princess.xx@. Dlaczego więc Ty miałbyś mieć nieprofesjonalny adres?
Skrzynki e-mail zakładane na darmowych portalach takich jak Yahoo, Gmail czy Hotmail pokazują, że nie jesteś w pełni zaangażowany i nie trakatujesz swojego biznesu poważnie. Czy tak własnie chciałbyś być postrzegany?

Unikaj dosłownych tłumaczeń

Pan Kowalski jest złotą rączką, świetnie radzi sobie z naprawą kranów, malowaniem itp. Takie zdanie ma sens dla kogoś, kto pochodzi z Polski i rozumie sformułowanie ‘złota rączka’. Jednak dla tych, którzy nie mówią po polsku, opisywanie człowieka, jako złotej dłoni nie niesie żadnego zrozumiałego przekazu. Dlatego ważne, żeby unikać zbyt dosłownych tłumaczeń.

Adres pocztowy

Wierz lub nie, ale brytyjska poczta Royal Mail w dalszym ciągu każdego dnia dostarcza ponad 15 miliardów listów. Czasy ręcznie pisanej korespondencji być może już minęły, ale Brytyjczycy w dalszym ciągu chcą wysyłać listy biznesowe. Dlatego ważne jest, aby na Twojej stronie internetowej była informacja o adresie pocztowym. Prawdopodobnie chciałbyś uniknąć skrytek pocztowych, możesz więc zdobyć wirtualny adres biurowy. Cała korespondencja będzie przekierowywana do Twojego domu lub na inny, alternatywny adres. W ten sposób możesz mieć biuro w centrum Londynu, nawet jeżeli Twoja firma nie jest tam zlokalizowana.

Telefon stacjonarny

Większość z nas ma przynajmniej jeden telefon komórkowy, niektórzy nawet kilka. Jednakże, jak sama nazwa wskazuje, są to telefony mobilne. Oczywiście zapewnia to różne korzyści, na przykład można zadzwonić do nas poza godzinami pracy, a także klient może łatwo skontaktować się z nami nawet gdy realizujemy jego zlecenie w terenie. Używanie takich telefonów ma jednak również wadę: Brytyjczycy po prostu nie mają zaufania do firm prowadzonych przez ludzi, którzy posługują się wyłącznie telefonem komórkowym, bo taka firma może istnieć jednego dnia i zniknąć kolejnego. Dlatego załóż sobie lokalny telefon stacjonarny. Możesz też mieć numer stacjonarny, który będzie przekierowany do twojego telefonu komórkowego – sprawdź na przykład Vodafone Business albo tani system VOIP.

      Osobne ulotki dla różnych języków

Jeżeli chcesz przyciągać brytyjskich klientów, staraj się nie umieszczać dwóch języków na jednej ulotce – powinieneś mieć specjalne ulotki/prezentacje promocyjne osobno dla każdego języka.

Nie zmieniaj swojego imienia, żeby przypodobać się angielskim klientom

Bład często popełniany przez pochodzących z zagranicy przedsiębiorców, to zmienianie własnego imienia, żeby dostosować się do wymagań lokalnego rynku. Nie ma niczego złego w skracaniu swojego imienia z Tomasz do Tom lub z Bartosz/Bartłomiej do Bart, ale nie zmieniaj imienia z Ewelina na Evie.
Każdy z nas ma inne imię i często w użyciu są różne formy jego zapisu, więc nie czuj się zobowiązany do zmiany swojego.

      Upewnij się, że tłumaczenie spełnia lokalne standardy

Jeżeli sprzedajesz importowane produkty, upewnij się, że tłumaczenia spełniają lokalne normy. Produkt sprzedawany w Zjednoczonym Królestwie musi mieć opis w języku angielskim – jest to wymóg prawny. Takie same zasady dotyczą instrukcji obsługi.
W tej kwestii skorzystaj z rad zawartych w punkcie 1.: upewnij się, że opis i instrukcja obsługi Twojego produktu są napisane dobrze i z użyciem poprawnej formy języka angielskiego, a więc nie takiej, jaką oferuje Google Translate.
Sprawdź też, czy są jakieś lokalne wymagania wobec tego, jak przedstawione są informacje: jaka ma być kolejność, jaki format, kolory, układ treści itd.

       „Tak słucham”… cieszę się, że mnie słuchasz

„Tak słucham” to sposób, w który Polacy często witają rozmówcę podnosząc słuchawkę. Jednak czy myślisz, że to dobry sposób na odbieranie telefonów, szczególnie od osób, które nie mówią po polsku? Zdecydowanie nie.
Odbierając telefony używając nazwy swojej firmy: „Sample, Sample przy telefonie” lub “Dzień dobry, Sample”. Gdzie Sample to nazwa Twojej firmy.

Niech cię widzą, niech cię słyszą

Brytyjczycy lubią sprawdzać firmy, z których usług zamierzają skorzystać, dlatego ważne jest przyłączenie się do takich lokalnych organizacji jak Chamber of Commerce (Izba Handlowa), czy Federation of Small Businesses (Stowarzyszenie Małych Biznesów). Poza tym, jeżeli istnieje instytucja nadzorująca sektor, do którego należy Twój biznes, lub stowarzyszenie zawodowe takie jak Garage Scheme or Check a Trade, koniecznie do niego dołącz. Szybko przekonasz się, że warto.
Opinie Twoich obecnych klientów przemówią do tych potencjalnych bardziej niż jakakolwiek reklama. Dlatego zachęcaj wszystkich korzystających z Twoich usług, czy produktów do pisania recenzji na Facebooku, Google, FreeIndex, TripAdvisor, lub poproś ich o krótki tekst w mailu, który będziesz mógł cytować.

      Jaki jest Twój USP?

Po pierwsze, czym jest USP?! Ten skrót oznacza unique selling point / proposition, czyli unikalny punkt sprzedaży lub unikalną propozycję sprzedaży. Innymi słowy, to co wyróżnia Cię spośród wszystkich innych firm na rynku. W jaki sposób prześcigasz konkurencję? Ważne, żeby wiedzieć co jest Twoim USP i być przygotowanym na pytania na jego temat, bo nigdy nie wiesz, kiedy mogą zostać zadane.
Nie zawsze chodzi o bycie najtańszym, największym lub najbardziej konkurencyjnym. Może to sposób w jaki zdobywasz swoje produkty albo usługi, które zapewniasz po zakupie lub nawet to w jakich sposób dzielisz swoje dochody, będzie Twoją wyróżniającą cechą.

Autor: Tomasz Dyl


-->
Mamy nadzieję, że te wskazówki będą dla Ciebie pomocne – jeżeli sam masz poradę na temat tego, jak zdobywać brytyjskich klientów, podziel się z nami na hello@gottabemarketing.co.uk.

0 comments:

Prześlij komentarz