piątek, 10 czerwca 2016

Kasza jaglana - jedna z najstarszych i najzdrowszych kasz

Drobne, żółte ziarenka z charakterystyczną kropką to kasza jaglana. Nadal pozostaje bardzo niedoceniana, choć jej popularność wzrasta. Znakomicie sprawdza się zarówno w potrawach słonych jak i słodkich, ale do naszego jadłospisu powinniśmy ją wprowadzić ze względu na jej właściwości zdrowotne, które są naprawdę niezliczone.

Jagły to najstarsza znana kasza. Otrzymuje się ją z nasion prosa, uprawianego już w epoce neolitu. Tradycja kaszy jaglanej w polskiej kuchni również sięga setek lat, jednak na naszych stołach przegrywa ona z ryżem i makaronem, nie wspominając o "swojskich" ziemniakach. Wciąż jest słabo rozpoznawalna i częściej niż za podstawę naszych posiłków służy za karmę dla kanarków.

Kasza jaglana to nic innego jak łuskane proso. Ma bardzo mało skrobi za to dostarcza dużą ilość białka, które jest bardzo łatwo przyswajane. Znajdziemy w niej również witaminy z grupy B: B1 (tiamina), B2 (ryboflawina), B6 (pirydoksyna) oraz żelazo i witaminę E. Ze względu na swoją lekkostrawność stosowana jest w dietach u osób mających problemy z chorobami układu pokarmowego. Ma właściwości antywirusowe, zmniejsza stan zapalny błon śluzowych (wysusza nadmiar wydzieliny), jest zatem dobrym domowym lekarstwem na katar. Jaglana jako jedyna kasza jest zasadotwórcza. Działa alkalizująco, przywracając naturalną równowagę kwasowo-zasadową w organizmie.

Kasza jaglana oczyszcza organizm, obniża poziom cholesterolu, wzmacnia pracę jelita grubego dzięki dużej zawartości witamin z grupy B. Zawiera lecytynę poprawiającą pamięć oraz rzadki w pożywieniu krzem, odpowiedzialny za wygląd skóry, włosów i paznokci, a także stan naczyń krwionośnych i kości. Jagły są wartościowym źródłem energii. Stanowiące 72 proc. ich masy węglowodany złożone (głównie skrobia) są znacznie zdrowszym nośnikiem kalorii niż cukry proste, znajdujące się w znacznej części żywności przetworzonej. Nadmiar cukrów w naszej diecie jest przyczyną coraz większej zapadalności na cukrzycę w zachodnich społeczeństwach. Sprzyjają one również rozwojowi drożdżyc i nowotworów.

Osoby cierpiące na dolegliwości tarczycowe, powinny jednak spożywać ją z umiarem ponieważ zawiera niewielkie ilości goitrogenów – związków, które zaburzają metabolizm jodu.

Jak więc gotować kaszę jaglaną, aby była tak smaczna jak jest zdrowa?

Najlepiej kupować kaszę ekologiczną z upraw europejskich. Należy przechowywać ją w szczelnie zamkniętych pojemnikach, bo lubi chłonąć wilgoć i będzie wtedy nawet po uprażeniu niezbyt smaczna. Aby się w niej rozsmakować należy ją najpierw odpowiednio przygotować. Kaszę jaglaną można ugotować na wiele sposobów, chociaż podstawowe są dwa. Pierwszy sposób to tradycyjne ugotowanie kaszy w wodzie. Drugi to ugotowanie kaszy wcześniej uprażonej. By ugotować kaszę tradycyjnie najpierw wsypujemy ją na sitko, po czym przelewamy na zmianę zimną oraz wrzącą wodą (zimna - wrząca - zimna) Dzięki temu pozbędziemy się niezbyt przyjemnego smaku goryczki. Po przelaniu wsypujemy ją do garnka. Na 1 szklankę suchej kaszy jaglanej przypada około 1,5 szklanki wody. Jeżeli dacie mniej wody, wówczas kasza po ugotowaniu będzie bardziej sypka. Więcej wody - bardziej rozgotowana. By ją uprażyć wsypujemy ją do suchego garnka i podgrzewamy, do momentu kiedy zaczniemy odczuwać przyjemny lekki orzechowy posmak. W trakcie prażenia delikatnie poruszamy rondlem lub mieszamy kaszę drewnianą łyżką. Po uprażeniu należy zalać ją małą ilością wrzątku, wypłukać i dopiero zalewając jeszcze raz wrzątkiem gotować. Podczas gotowania kaszy jaglanej nie wolno jej mieszać! W kaszy utworzą się otwory, przez które uciekać będzie para. Opcjonalnie dodajemy sól. Można dodać np. plaster świeżego imbiru, 2-3 daktyle bez pestek, które dodadzą słodyczy lub kawałek kory cynamonu. Doskonałe będą również 2-3 zielone ziarna kardamonu lub anyż gwiaździsty jeśli chcemy przygotować jaglany pilaw. Do obiadu idealny będzie dodany do gotowania liść laurowy, ząbek czosnku w łupinie i mała szalotka. Na deser a’la Pana Cotta, kawałek laski wanilii. Garnek z kaszą przykrywamy i doprowadzamy do wrzenia, dalej gotujemy na bardzo małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie całą wodę - ok. 15 minut. Kasza ugotowana dzień wcześniej doskonale nadaje się następnego dnia. 

Samo zdrowie


Zasadotwórcza kasza jest oprócz aktywności na świeżym powietrzu, najkrótszą drogą do utrzymania równowagi kwasowo zasadowej w organizmie. Wystarczy ją po prostu zacząć jeść. Jaglana to królowa kasz i prozdrowotny wulkan.            Włączając jagły do naszego menu staniemy się bardziej odporni na choroby, uzupełnimy niedobory witamin i składników mineralnych, zadbamy o naszą szarą i zmęczoną cerę, suche łamliwe włosy i paznokcie. Jagła jest bogata w substancje mineralne jak wapń, fosfor, potas i żelazo. Jej skład aminokwasów jest doskonały i dostarcza pełnowartościowego białka. Polecana jest w chorobach trzustki, wątroby, jelit i nerek oraz przy wyziębieniu organizmu. Należy do najbardziej lekkostrawnych produktów zbożowych, a przy tym dostarczających sporej dawki energii w postaci węglowodanów złożonych. Samo dobro, dlaczego by więc nie włączyć jej do naszej codziennej diety? Najlepiej zacząć od zaraz!

Autor: Karolina Skalska

0 comments:

Prześlij komentarz