czwartek, 14 kwietnia 2016

Polka podbija Europę

Rozmowa z Kasią Rain, Polką na codzień mieszkającą w Holandii. Trenerka personalna i dietetyczka. Oficjalny trener fitness holenderskiej edycji programów Tyra Banks i Top Model. Stworzyła autorski program treningowy dla modelek “Model Body Workout”, napisała książkę “Healthy & Simple with Kasia Rain”, wydała płytę z treningiem, ma własną kolumnę w miesięczniku Fashionista, a teraz planuje trasę po Europie by spotkać się ze swoim fanami. 


Bardzo mi miło, że udało nam się spotkać dzisiaj. Dziękuję bo wiem, że jesteś zapracowana. Na początek chciałabym zapytać co skierowało Cię w stronę aktywności fizycznej, co sprawiło, że zostałaś instruktorką fitness?
Zawsze byłam osobą aktywną sportowo, w szkole podstawowej biegałam sztafetach, uczestniczyłam w różnych zawodach i zawsze interesowałam się sportem. W moim życiu miałam przykrą historię, kiedy straciłam pewność siebie i zachorowałam na jadłowstręt, a kiedy zaczęłam z tego wychodzić, wtedy postanowiłam zmienić swoje życie. Zaczęłam od jogi, medytacji, studiować dietetykę żeby nauczyć się jak pracuje ciało. W ten sposób rozwineła się moja pasja do ćwiczeń. Kiedy odnalazłam balans w swoim życiu, czułam się zdrowa i silna, chciałam podzielić się całym moim doświadczeniem nawet tym negatywnym z innymi. Po to by uchronić innych i pokazać, że zdrowe, aktywne życie może zmienić wszystko.

Co motywuje Cię każdego dnia?
Moja praca, ludzie z którymi pracuję, nawet kiedy mam gorszy dzień dają mi energię. To prawdziwa zapłata za to co robię. Rezultaty, które razem osiągamy, zmiana ciała, sylwetki, ich pozytywne nastawienie jest moją motywacją.

Jak często ćwiczysz i jak wygląda Twój dzień?
Sama ćwiczę 3 – 4 razy w tygodniu. Codziennie prowadzę zajęcia indywidualne, opracowuję zestaw ćwiczeń. Podczas treningów koncentruję się na zajęciach dla uczestników. Jestem codziennie aktywna – słucham swojego ciała. Miewam dni, kiedy jestem nieskocentrowana, wtedy też skupiam się na jodze. W dni kiedy mam za dużo energii – boksuje. Tak więc, zmieniam ćwieczenia w zależności od mojego samopoczucia.

A co jest ważniejsze ćwiczenia czy dieta?
Tu może Cię zaskoczę, bo w większości przypadków słyszymy odpowiedź, że dieta jest najważniejsza i jest w tym wiele prawdy, dieta jest bardzo ważna, ale ja zawsze mówię pół na pół, bo zdrowe jedzenie daje Ci energię, motywuje do treningu. Jak trenujesz to automatycznie chcesz jeść zdrowo. Każdy kto trenuje wkłada w to wiele pracy i tak łatwo nie sięgnie po pączka bo wie jak wiele pracy kosztuje trening. Dlatego dieta i ćwiczenia się uzupełniają, zdrowe jedzenie daje Ci energię do treningu a trening daje Ci motywacje do tego żeby się zdrowo odżywiać.

Czy ćwiczenia i dieta wpłynęły na decyzję o napisaniu książki i wydaniu płyty?
Tak. Zaczęłam od książki ponieważ brakowało mi czegoś takiego na rynku. Jest wiele książek z przepisami na zdrowe odżywianie, ale są one dosyć trudne. Niejednokrotnie potrzebne jest doświadczenia kulinarne, aby przygotować posiłek. A ja chciałam stworzyć coś dla wszystkich i do codziennego użytku. Taką książkę gdzie będzie mniej wykwintnych dań, a więcej prostych posiłków. Z taką książką jest łatwiej komuś, kto zaczyna swoją przygodę ze zdrowym odżywianiem.

Książka i płyta są w języku angielskim. Czy będzie polska wersja?
Oczywiście! Jak najbardziej, chcę wszystkich moich fanów i fanki w Polsce inspirować, więc jak najbardziej będzie płyta i książka po polsku.

Bycie trenerką w Holland’s Next Top Model jest bardzo dużym osiągnięciem. Co jeszcze zaliczasz do swoich sukcesów?
W Holandii jestem już kilka lat i pracując jako trener personalny, zdobyłam tutaj duże zaufanie. Producenci Top Model szukali kogoś kto pomoże dziewczynom osiągnąć właściwą sylwetkę. Co roku mieli ten sam problem nagrywając program. Sześć tygodni intensywnej pracy, brak czasu na ćwiczenia, dziewczyny jedzą szybko, niezdrowo i niestety tyją. Dlatego też szukali kogoś kto w zdrowy sposób pokieruje ich dietą i aktywnością fizyczną dla uzyskania smukłej sylwetkę. Często zdaża się, że dziewczyny próbują diet niezdowych i wyniszczających, nie ćwiczą albo źle ćwiczą pod okiem kogoś kto nie zna się na modelingu. To wymaga zupełnie innych działań, specjalnych ćwiczeń by osiągnąć figurę modelki.
Kiedy miałam tą pierwszą rozmowę z producentami, od razu zaiskrzyło i wiedzieliśmy czego od siebie oczekujemy. Tak się zaczęło.
A największym moim osobistym osiągnięciem jest to, że przezwyciężyłam swoje słabości. Przeszłam przez ten okres nieśmiałości, przez ten czas kiedy miałam zaburzenia odżywiania i pokonałam to w zdrowy sposób. Odnalazłam się na nowo i to jest mój, personalny największy sukces.

Jakie masz plany na najbliższe miesiące?
Mam bardzo dużo planów, wszystkie są bardzo ekscytujące. Przede wszystkim moja trasa “Get fit with Kasia Rain”. Będziemy razem z naszymi fanami ćwiczyć, motywować, inspirować i uczyć się o zdrowym żywieniu. Będziemy podróżować przez całą Europę więc każdy będzie mógł skorzystać.
Zaprezentuję nową metodę fitness – foga fitness. To jest mix jogi i fitnesu do wykonywania szybkich ćwiczeń. Taki trening zawiera wszystkie pozytywne rzeczy z jogi, trenuje balans wewnętrzny i kształtuje ciało.
Poza tym wakacje na Ibizie z “The Model Body Workout” – obóz dla modelek, by miały jednocześnie świetne wakacje, a przy tym nauczyły się zdrowej diety i właściwych ćwiczeń.
Nie mogę zapomnieć o moim nowym porannym programie w telewizji śniadaniowej, który ruszy z nowym rokiem. Mam ogromną nadzieję, że codzienne treningi ze mną będą motywać jeszcze większe grono ludzi.
Wszystko to jest niezmiernie fascynujące. Myślę, ze ten rok i następne lata będę motywować i zarażać wszystkich pasją do ćwiczeń i zdrowego stylu życia.

Wspomniałaś o swojej trasie “Get fit with Kasia Raian” po Europie, czego możemy spodziewać sie po takiej imprezie?
Na pewno dużo pozytywnej energii. Ogromna porcja ćwiczeń. Każdy z uczestników nauczy się również tego co chcę im przekazać, że zdrowe życie wcale nie jest trudne, że każdy może zacząć nawet małymi kroczkami. Nie trzeba niczego robić ekstremalnie. Uczę ludzi, jak ważna jest wewnętrzna i zewnętrzna równowaga. Będziemy rozmawiać o zdrowym żywieniu. Zależy mi na tym by inspirować I motywować siebie i innych.

Już nie mogę doczekać się tej trasy. Powiedz mi proszę jak byś zmotywowała taką osobę jak ja. Mam siedzącą pracę, zaczynam wcześnie rano, często pracuję do późna, nie mam czasu na to by ćwiczyć, dobrze jeść. Co możesz mi zaproponować?
Nie martw się bo nie jesteś sam. W dzisiejszych czasach jest wiele takich osób zajętych od rana do wieczora, łatwiej jest też o niezdrową przekąskę do kupienia na szybko w sklepie. Ja to wszystko rozumię, ale zawsze powtarzam, że można zacząć od małych kroków. Jeśli ktoś sobie zaplanuje, że od poniedziałku wszystko zmienia, wyrzuca śmieciowe jedzenie z domu i zaczyna zdrowy tryb życia. Zwykle długo to nie trwa i szybko się wraca do starych nawyków, za którymi tęsknimy.
Najlepiej zacząć od małych zmian – nastawić budzik 10 minut wcześniej, napić się ciepłej wody z cytryną, aby obudzić system trawienny, porozciągać się, głęboko oddychać – nabrać motywacji na cały dzień. Zawsze zjeść śniadanie, to bardzo ważne.
Małe śniadanie, tutaj też można wprowadzić kilka zmian, używać oleju kokosowego zamiast masła, piec lub grillować zamiast smażyć. To samo z innymi posiłkami, częściej jadać dania pieczone czy grillowane. Kiedy zamawiamy coś w restauracji prosimy o podanie sosu obok dania lub zamiast dresingu w sałatce stosować trochę octu winnego i oliwy. Smakuje tak samo a jest dużo zdrowsze.
Zalecane są 4 godzinne przerwy bez jedzenia. Dobrze jest przekąsić nawet coś małego, kilka orzechów, jabłko, które można zawsze mieć przy sobie. Najważniejsze, żeby nie dopuścić do dużego głodu, bo wtedy się je często niezdrowo. A jak będziesz ten ogień w żołądku podtrzymywał i tak co 3 – 4 godz. podkładał coś zdrowego nie znajdziesz się w sytuacji, gdzie będziesz chciał dużo i często niezdrowo jeść.
Jeżeli siedzisz dużo za biurkiem, to możesz wykonywać proste ćwiczenia: napinać brzuch, mięśnie nóg, nikt tego nie widzi a ty wiesz, że to robisz. Trochę rozciągnąć się, przejść się kilkukrotnie, zamiast jeździć windą chodzimy schodami, zamiast jechać samochodem spacerujemy, nawet wieczorem przed spaniem, wybierzmy się na 10 minut do parku. To są wszystko takie małe zmiany, a jeśli sprawią, że lepiej się poczułeś to wtedy może zmotywujesz się by robić coś więcej. Raz w tygodniu spróbuj poćwiczyć, może razem z moją płytą. Nawet jak podróżujesz, zabierz płytę DVD ze sobą do hotelu, znajdź 10 – 20 minut dla siebie i po jednym dniu ćwiczeń w tygodniu powiesz – o może zacznę dwa dni w tygodniu ćwiczyć – i tak małymi kroczkami, zmotywujesz się by robić coraz więcej i więcej. Przynajmniej zacznij. Powodzenia!

Czuję się bardzo zmotywowany, więc idę wykonać moje 10 minut treningu. Dziękuję Ci bardzo za rozmowę i do zaobaczenia w trasie.

Na pewno! Dziękuję i do zobaczenia.

Rozmawiał Tomasz Dyl

0 comments:

Prześlij komentarz