sobota, 3 października 2015

Najbogatsi rozdają najbiedniejszym

Czy zastanawiało was kiedyś, czy gdyby najbogatsi ludzie na świecie, rozdali by swoje majątki tym najuboższym, to czy rozwiązałoby to problem ubóstwa na świecie? Na takie właśnie  pytanie próbował odpowiedzieć Bloomberg, który stworzył tzw. indeks Robin Hooda.

W zestawieniu wzięto pod uwagę dane z 42 państw o różnej sytuacji gospodarczej i demograficznej, a następnie zestawiono wartość majątku osób najbogatszych z tymi, którzy żyją w ubóstwie. Indeks Robin Hooda pokazuje, jaką sumę w dolarach otrzymałaby każda osoba w danym kraju żyjąca na progu ubóstwa, gdyby cały majątek najbogatszego człowieka w tym kraju podzielono i rozdano biednym. I tak na przykład gdyby podzielić fortunę Billa Gatesa, czyli ponad 84 mld dolarów, to każdy z 15 proc. żyjących w biedzie Amerykanów otrzymałby 1736 dolarów. Najwięcej otrzymaliby ubodzy mieszkańcy Cypru, gdzie najbogatszym jest John Fredriksen, którego majątek wynosi 15 mld dolarów. Gdyby ten majątek rozdać, to każdy biedny obywatel dostałby 45 tys. i 987 dolarów. Na drugim miejscu znalazła się Szwecja, gdzie każdy ubogi dostałby 33 tys. i 149 dolarów z podziału majątku Ingvar’a Kamprad’a, który ma 45 mld dolarów. Na podium jest również Tajwan, gdzie z podziału 9 mld dolarów należących do Tsai Eng-Meng, każdy najuboższy otrzymałby 26 tys. i 957 dolarów. Zestawienie Bloomberga zamykają Indie. Wprawdzie najbogatszy człowiek tego kraju Mukesh D. Ambani posiada aż 22 mld dolarów, ale przez ogromna liczbę ubogich mieszkańców tego kraju kwota "na głowę" każdego z nich byłby bardzo niska. Dostaliby oni jedynie 59 dolarów.

Autor: Mariusz Kaszpan

0 comments:

Prześlij komentarz