piątek, 17 kwietnia 2015

Polak zgwałcił i zabił 9-letnią dziewczynkę

38-letni Zbigniew Humiński z Nowego Sącza był w drodze do Southampton, by odwiedzić swoją siostrę kiedy dokonał swojej makabrycznej zbrodni. O tym bandycie piszą dzisiaj wszystkie media w Europie. W środę o 15:30, Polak porwał 9-letnią Chloe z przed jej domu w Calais.

Dziewczynka w czasie zabawy opryskała Humińskiego wodą z pistoletu zabawki kiedy siedział przy placu zabaw i pił piwo. Według zeznań jej mamy, dziewczynka bawiła się przed domem kiedy ta poszła na chwilę do domu po strój baletowy na lekcje, na które miały za chwilę pójść. Poprosiła sąsiada by spojrzał na jej dzieci. Kiedy wróciła sąsiad zaalarmował ją, że Chloe wciągnął do auta jakiś mężczyzna. Isabelle, szybko obiegła cały teren i w ostatniej chwili zobaczyła swoją córkę leżącą za koszami na śmieci i tył mężczyzny, który ją podniósł, wsadził do samochodu i szybko odjechał w stronę pobliskiego lasu.
Kilka godzin później policja odnalazła martwe ciało rozebranego dziecka w lesie koło portu w Calais. Na zwłokach 9-latki odkryto liczne zadrapania i ślady uduszenia.
Polaka złapano bardzo szybko, kiedy to na piechotę chiał uciekać z miejsca zbrodni. Zbigniew Humiński przyznał się w czasie przesłuchań do winy. Ogłosił to prokurator z Boulogne-sur-Mer Jean-Pierre Valensi, według którego mężczyzna "potwierdził swój udział w doprowadzeniu do śmierci dziecka". Okazało się  też, że był wiele razy skazywany przez sądy we Francji za napady z bronią  w ręku.
Zabójca 9-latki miał również trafić za kratki w Polsce. Trzy tygodnie wcześniej został skazany przez polski sąd na karę bezwzględnego więzienia To jednak za mało, by przepisy pozwalały od razu na zatrzymanie po wyroku i osadzenie skazanego. Tak dzieje się przy karach powyżej 3 lat. Gdyby jednak mężczyzna trafił za kraty w Polsce - nie mógłby wówczas popełnić zbrodni we Francji. 

Autor: Monika Jagielska, foto: Twitter


0 comments:

Prześlij komentarz