piątek, 6 lutego 2015

Pomoc ze świata

67-letni emeryt Alan Barnes, mieszkaniec Gateshead został napadnięty i pobity tuż przed własnym domem. W wyniku pobicia mężczyzna ma złamany obojczyk. Alan przestał czuć się bezpiecznie we własnym domu. Nie stać go było na znalezienie nowego miejsca.

Na pomoc przyszła mu 21-letnia sąsiadka Katie Cutler. Zorganizowała zbiórkę pieniędzy w jednym z serwisów przeprowadzających zbiórki pieniędzy. Celem było zdobycie 500 funtów głównie na pomoc w pokryciu kosztów  przeprowadzki do nowego domu. Rezulaty zbiórki przerosły wszelkie oczekiwania. W błyskawicznym tempie na konto zaczęły wpływać darowizny z całego świata. W zaledwie cztery dni zebrano ponad 300 tys. funtów! Pisząc ten materiał stan licznika konta Alana cały czas rośnie, a komentarze które składają darczyńcy mobilizują by uczynić z niego milionera.
Alan Barnes od urodzenia ma problemy ze wzrokiem i wzrostem. Jego mama podczas ciąży chorowała na różyczkę, co wywołało powikłania, a w konsekwencji niepełnosprawność Barnesa. Jest niezwykle skromny i zaskoczony całą sytuacją - Słyszałem o pozyskiwaniu pieniędzy na cele charytatywne, ale mam tylko złamany obojczyk, dlatego nie spodziewałem się takiej reakcji – skomentował.

Podziękował jednocześnie wszystkim darczyńcom a w szczególności Katie.

Autor: Monika Jagielska

0 comments:

Prześlij komentarz