piątek, 12 grudnia 2014

Polacy coraz bardziej dyskryminowani

Coraz częściej możemy dostrzec ksenofobiczne zachowanie Brytyjczyków wobec Polaków. Odsetek  ataków na imigrantów z krajów europejskich wzrósł ostatnio nawet o połowę.

W zeszłym tygodniu zapadł wyrok w sprawie Anglika, który w lipcu tego roku dopuścił się napaści z mieczem samurajskim na Polaka.  Do ataku doszło w północno-wschodniej Anglii. Przypomnijmy, 28-letni Gareth Devlin zadał ofierze cios w plecy. Wymachiwał mieczem na ulicy krzycząc, że "zabije wszystkich Polaków". Mężczyzna został skazany na 5 lat pozbawienia wolności.
Do podobnych incydentów na tle rasowym dochodziło już w przeszłości. Jednym z  powodów takich zachowań wśród Brytyjczyków może być polityka antyimigracyjna Davida Camerona, w której premier Zjednoczonego Królestwa przedstawia imigrantów jako największy problem Wielkiej Brytanii.
Niestety do ataków chuligańskich mogło przyczynić się także haniebne zachowanie Polaków,  którzy sami prowokują do wszczynania burd. W czerwcu z powodu polskich chuliganów został przerwany koncert w Londynie.
Niechęć do naszych rodaków jest odczuwalna praktycznie wszędzie, nawet w londyńskim parlamencie. W marcu zeszłego roku konserwatywny minister David Mellor oświadczył do polskiego strażnika, który ochraniał jego dom, że "ludzie tacy jak on" nie powinni tutaj pracować. Mollerowi przeszkadzało, że mężczyzna nie stał bezpośrednio przed wejściem do jego ekskluzywnego mieszkania. Do zdarzenia miało dojść 26 marca 2013 r., ale dopiero teraz sprawa ujrzała światło dziennie.

Z informacji mediów wynika, że Brytyjczyk był już w tej sprawie przesłuchiwany przez policję, ale nie postawiono mu żadnych zarzutów. Na szczęście nie wszyscy czują niechęć do naszych rodaków. Większość Brytyjczyków jest przeciw dyskryminacji Polaków na Wyspach.

Autor: Mateusz Jaronski

0 comments:

Prześlij komentarz