piątek, 5 grudnia 2014

Czekoladowy świat

Każdy z nas mógłby pewnie wiele o czekoladzie powiedzieć. Mówi się nawet, że to słodki narkotyk. I rzeczywiście od czekolady można się uzależnić. Uwielbiamy ją za cudowny smak i zapach. Ale też dlatego, że poprawia nam nastrój, dodaje energii i likwiduje zmęczenie. Okazuje się, że czekolada ma także właściwości zdrowotne.

Jak wykazują najnowsze badania czekolada zawiera ponad 600 substancji, które pozytywnie działają na nasze zdrowie. Chronią przed wieloma chorobami, stymulują układ odpornościowy, poprawiają nastrój, a nawet jak się okazuje chronią przed próchnicą.
Od lat zachwycano się niezwykłymi właściwościami czekolady, by później jednak zrzucić ją z piedestału, oskarżając, że podnosi cholesterol, psuje zęby, powoduje nadwagę i w ogóle jest niezdrowa. Dziś jednak znów możemy spojrzeć na nią przychylnym okiem.
Coraz częściej słyszymy, że modne są specjalne kuracje czekoladowe, którymi leczy się zmęczenie, apatię czy wyczerpanie nerwowe. Dla przykładu takie relaksujące kąpiele w czekoladzie przyciągają dziesiątki kuracjuszy do uzdrowisk np. w Austrii, a pracujący tam kosmetolodzy twierdzą, że właśnie masło kakaowe, które jest podstawowym składnikiem czekolady, ma właściwości odmładzające i zapobiega powstawaniu zmarszczek.
Z ciekawostek 100 g gorzkiej czekolady zawiera aż 300 mg magnezu, który niezwykle korzystnie wpływa na system nerwowy co poprawia sprawność intelektualną, usprawnia przewodnictwo nerwowe.
Spośród wszystkich słodyczy jest najmniej niebezpieczna dla zębów. Z ostatnich doniesień wynika, że zawiera substancje zapobiegające próchnicy. Tego odkrycia dokonali Japończycy, którzy obecnie pracują nad nową pastą do zębów wzbogacaną ekstraktem z łusek kakao. Jednak jak wszystkie słodycze czekolada zawiera węglowodany, które rozkładając się, szkodzą zębom. Gdyż jednak pozostaje w ustach krótko, bo szybko się rozpuszcza i natychmiast ją połykamy, jest mniej szkodliwa niż dla przykładu cukierki, lizaki, czy słodkości typu toffi. Dlatego dla bezpieczeństwa warto jednak po zjedzeniu czekoladowych produktów dokładnie umyć zęby.

Słodki nałóg i pokusa

Warto się więc zastanowić na czym polega tajemnica nieodpartego uroku czekolady, który czasem prowadzi wręcz do uzależnienia. Za to, że nie możemy się oprzeć tabliczce czekolady, odpowiada aromat ziaren kakaowca i ich niezwykły smak. Czy to źle, że czekolada wpędza nas w nałóg?
Dla ludzi którzy dbają o linię albo cukrzyków jest to na pewno nie najlepsza kwestia, ale osoby zdrowe nie powinny się jednak niczego obawiać ponieważ kakao to nie alkohol czy narkotyki, które niszczą tkankę mózgową.
Badania amerykańskich ośrodków medycznych potwierdzają, że po wypiciu czekolady osłabia się aktywność płytek krwi, w wyniku czego wykazują one mniejszą tendencję do zlepiania się co zapobiega zakrzepom i zmniejsza ryzyko zawału serca. Zawarte w czekoladzie składniki uelastyczniają ścianki naczyń krwionośnych przeciwdziałając między innymi zatorom.
Zdaniem uczonych, spożywanie dziennie około jednej trzeciej tabliczki gorzkiej czekolady chroni przed chorobami serca. Pod wpływem czekolady o prawie 20 proc. wzrasta poziom przeciwutleniaczy we krwi zatem jest to więcej niż daje czerwone wino. Spowalniają one proces starzenia chroniąc organizm przed wolnymi rodnikami uszkadzających komórki i sprzyjających zapadaniu na choroby serca i nowotwory. Należy tu jednak podkreślić, że taki efekt jest obserwowany tylko u osób spożywających gorzką czekoladę.
Czekolada ma również dużo składników podnoszących poziom serotoniny we krwi czyli hormonu odpowiedzialnego za dobry nastrój. Dodaje wigoru i znacznie poprawia humor.

Uczulenie na czekoladę

Na uwagę zasługuje również fakt, iż czekolada a dokładnie dwa jej ważne składniki czyli kakao i białko znajduje się na liście silnych alergenów pokarmowych. Zdarza się, że są osoby ze skłonnością do uczuleń i źle reagują właśnie na czekoladę. Najczęściej ma to miejsce przy atopowym zapaleniu skóry na przykład u dzieci początkowo może objawiać się ono drobną wysypką na policzkach, a później skóra staje się chropowata i wysuszona. Aby dowiedzieć się, na co jesteśmy uczuleni, poza specjalistycznymi testami przeprowadza się również tzw. prowokację naturalną. Odbywa się to w następujący sposób, na śniadanie podaje się tylko produkt podejrzany o wywoływanie uczulenia czyli w tym przypadku czekoladę. Jeśli pojawi się swędzenie skóry, wypryski, katar sienny czy duszność, mamy niezbity dowód, że alergia występuje. Czasem objawy te obserwujemy już po 15 minutach, ale bywa też, że wystąpią one dopiero następnego dnia. Aby taki sprawdzian był wiarygodny, należy wykonać go w okresie, gdy nie bierzemy żadnych leków na alergie.

Jednak należy pamiętać i tu uwaga jeśli chcemy sprawdzić w ten sposób dziecko, koniecznie zróbmy to w porozumieniu z lekarzem alergologiem. Ponieważ istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia groźnej dla życia reakcji alergicznej.

Autor: Ella Porawska

0 comments:

Prześlij komentarz