piątek, 6 czerwca 2014

Pan Kleks przyjechal do Bournemouth

Uwielbiany przez dzieci i dorosłych, słynny profesor z długą brodą, bujną, rozwichrzoną czupryną i nietypowymi, błyszczącymi piegami zawitał w ubiegłą sobotę do Bournemouth Library. Tam, wraz z dzikiem i innymi zwierzętami uczył dzieci „kleksografii”, razem z kwoką przypominał o dobrych manierach, opowiadał również o kaczce dziwaczce i leniu, który tylko siedział na tapczanie i nic nie robił cały dzień. Dzieci zaś, które przygotowały przedstawienie „Pan Kleks na Wyspach” napracowały się niesamowicie. Liczne próby podczas zajęć Polskiego Klubu dla Dzieci oraz wiele godzin spędzonych na dopracowywaniu najmniejszych szczegółów i wreszcie spektakularny występ dla licznej publiczności zgromadzonej w sali konferencyjnej biblioteki w Bournemouth dały efekt, z którego nawet sam Pan Kleks byłby zadowolony.
Pomysłodawczynią przedstawienia i odtwórczynią głównej roli była Monika Macierzyńska, scenografię i stroje wykonała Daria Stępowska. Aktorami były dzieci z Polskiego Klubu dla Dzieci w Bournemouth prowadzonego przez Patrycję Kruze przy współpracy z logopedą Sylwią Wielgosz-Chojnacką i kulturoznawcą Moniką Macierzyńską oraz dziećmi z Poczytaj mi Mamo.Poczytaj mi Tato prowadzonego przez Monikę Macierzyńską.
Przedstawienie – oprócz tego, że było atrakcją samą w sobie – to projekt promujący czytelnictwo wśród dzieci, a także naukę i doskonalenie polskiego języka i kultury poprzez literaturę dziecięcą i teatr.  W trakcie rozmowy tuż po przedstawieniu, Monika Macierzyńska, pomysłodawczyni i główna organizatorka przedsięwzięcia powiedziała - Projekt, „Pan Kleks na Wyspach” został stworzony głównie po to by przypomnieć Polakom słowa Mikołaja Reja: „iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają”. W obliczu rosnącej migracji oraz fascynacji różnymi nurtami ideologiczno-kulturowymi warto pamiętać o własnej tożsamości i dbać o nią. To przecież element higieny osobistej każdego człowieka, a od maleńkości uczymy nasze dzieci mycia rąk przed posiłkiem. Nauka języka polskiego dzieci mieszkających poza Polską jest w moim odczuciu owym higienicznym rytuałem, teatr zaś, skuteczną metodą, dzięki której dzieci nabierają mnóstwa umiejętności (nie tylko językowych), nie odczuwając jakiegokolwiek przymusu nauki w klasycznym pojmowaniu tego słowa.
Patrycja Krauze, współorganizatorka przedstawienia dodała - Ogromnie się cieszę, że przedstawienie 'Pan Kleks na Wyspach' przyciągnęło tak wielu widzów. Dla wszystkich zaangażowanych osób była to najlepsza nagroda za cały włożony trud.

 Prapremiera „Pan Kleks na Wyspach” odbyła się 10 maja podczas eko-kreatywnej imprezy zorganizowanej przez Polski Klub dla Dzieci. Dla osób, które nie miały możliwości obejrzenia przedstawienia, ani jego prapremiery, mamy dobrą wiadomość. Pan Kleks zawita w Bournemouth ponownie w najbliższą sobotę, tj. 7 czerwca podczas Zabawkowego Dnia Dziecka – imprezy dla dzieci zorganizowanej przez Polski Klub w godzinach od 10.00 – 11.30 w Church Hall, St Michael's Church, Poole Road, BH2 5QU Bournemouth.

Autor: Ewa Erdmann

0 comments:

Prześlij komentarz