sobota, 26 kwietnia 2014

Śpiący jak ... Brytyjczyk?

Aż 60 procent Brytyjczyków ma kłopoty ze snem. Wszystko przez laptopy, tablety i inne gadżety emitujące światło.  

Sztuczne światło zakłóca naturalny rytm organizmu, wpływa na substancje chemiczne w mózgu i popycha do korzystania z używek, takich jak kofeina. Brytyjczycy bombardują oczy promieniowaniem, które przegania sen. Tylko w ciągu ostatniego roku liczba źle śpiących zwiększyła się o połowę. Brytyjczycy korzystają 4 razy więcej ze sztucznego światła dziś niż w porównaniu do roku 1950. Oszukują w ten sposób mózg, śpią coraz mniej co prowadzi do problemów związanych z otyłością, cukrzycą, chorobami serca i depresją. 
Prof. Richard Wiseman, psycholog z Uniwersytetu Hertfordshire już od kilku lat prowadzi badania związane ze snem. Według jego publikacji, prawie 80 procent z badanych Brytyjczyków przyznało się do używania elektronicznych gadżetów przez dwie godziny przed położeniem się spać.

Niebieskie światło emitowane przez ekrany komputerów i laptopów blokuje wydzielanie melatoniny, hormonu odpowiedzialnego za sen. Niedobór hormonu powoduje drażliwość i senność. Warto więc odstawić komórki i tablety i wrócić do książki lub gazety. Dla własnego zdrowia.

Autor: Monika Jagielska

0 comments:

Prześlij komentarz