piątek, 28 marca 2014

Polski nauczyciel chemikiem gangu

Polak, 61-letni Ryszard Jakubczyk, został zatrzymany przez policję, za produkowanie amfetaminy na masową skalę. Produkt najwyższej czystości wart był 4 mln funtów.

Historia jak ze scenariusz filmowego, Polak mieszkał w spokojnym miasteczku Grantham w środkowej Anglii. Nikt na co dzień nie podejrzewał, że polski nauczyciel w ogrodowej szopce w wynajętym domu produkuje narkotyk, który jak podkreślają angielscy policjanci, był najlepszej jakości, z jaką spotkali się na Wyspach Brytyjskich.
Bardzo czystą, 78-procentową amfetaminę był w stanie wyprodukować na bardzo dużą skalę - 40 kg w dwa dni! Na czarnym rynku taka ilość narkotyku tej jakości jest warta nawet cztery miliony funtów. O motywach Jakubczyka, w przestępczym światku zwanego „Profesorem”, policja na razie nic jeszcze nie wie.Wiadmono natomiast, że Polak miał młodszego współpracownika – 35-letniego Piotra Turka. W narkotykowy proceder zamieszana była również partnerka Jakubczyka, Ewa Łyżwa-Cias. Jakubczyk został zatrzymany podczas prac w laboratorium.
W samochodzie jego młodego współpracownika policja znalazła prawie 800 g narkotyku ukrytego za filtrem powietrza.

Kolejna działka była ukryta w rzeczach osobistych partnerki nauczyciela. "Profesor" został już skazany na dziewięć lat więzienia. Ernest Skorupa, Polak, do którego należał dom z laboratorium w ogrodzie - - 7 lat. Turek – 8 lat, a Łyżwa-Cias – 5. Jak wpadł polski nauczyciel? Brytyjska prasa donosi, że policji pomógł "anonimowy informator".

Autor: Mariusz Kaszpan

0 comments:

Prześlij komentarz