piątek, 28 marca 2014

Najpierw polscy hydraulicy, teraz polscy artyści

Jest to cytat dziennikarza gazety The Guardian, który komentuje sytuację brytyjskiej szkoły animacji. Brytyjczycy załamują ręce, musimy robić filmy polskimi rękami, bo brytyjscy artyści mają za słaby warsztat.

W Gdańsku rozpoczynają się prace nad "Twoim Vincentem", pierwszą na świecie pełnometrażową animacją malarską. Brytyjscy producenci, zmuszeni byli szukać artystów, którzy zajmą się tym projektem, poza granicami własnego kraju. Spowodowane jest to tym, że w Wielkiej Brtytanii brakuje rodzimych artystów wyposażonych w tradycyjne malarskie umiejętności. Już raz udała się taka współpraca, przy okazji krótkometrażowej lalkowej animacji "Piotruś i wilk", którą stworzono w łódzkim studiu Se-ma-for. Efekt: Oscar w 2007 r. Twój Vincent" będzie natomiat pełnometrażową historią życia i tajemniczej śmierci Vincenta van Gogha opowiedzianą oczami ludzi, których sam malował, a opartą na jego 800 listach.
Producent Hugh Welchman żałuje,  że nie może znaleźć odpowiednich artystów, którzy podejną się tej ciężkiej pracy, na Wyspach. Na 80-minutowe dzieło złoży się ok. 56 tysięcy klatek malowanych jako obraz na płótnie. Ekipa filmowa ma za zadanie ożywić 120 obrazów holenderskiego mistrza. Welchman tłumaczy, że brytyjskie szkoły w przeciwieństwie do polskich nie uczą tradycyjnych technik malarskich i skłaniają studentów do uprawiania sztuki konceptualnej.  Do producentów zgłosiło się 320 artystów, wielu "z niesłychanymi umiejętnościami". Z 60 malarzy, których wybrano do wstępnego etapu prac nad filmem, tylko sześciu żyje ze sztuki.

Premierę filmu zaplanowano na 2015 r. 

Autor: Monika Jagielska

0 comments:

Prześlij komentarz