sobota, 22 lutego 2014

Ofiary śmiertelne NekNomination

NekNomination podbija sieć. Nowa gra alkoholowa to swoisty internetowy łańcuszek. Wypijasz jednym haustem większą ilość alkoholu, nagrywasz filmik, wrzucasz do sieci i nominujesz 3 znajomych, którzy w ciągu doby muszą zrobić to samo. Jeśli nie, winni ci są np. kratkę piwa. Proste? Niby tak. Nie dla każego jednak kończy się to tylko kacem.

Wszystko zaczęło się kilka tygodnii temu w Australii, gdy pewien mężczyzna opublikował na swoim Facebookowym profilu krótki video clip jak spożywał alkohol. Nie byłoby nic w tym  dziwnego gdyby nie zaczął nakłaniać innych do pobicia jego rekordu i zachęcać do umieszczania wyników na słynnym portalu internetowym. Nie minął miesiąc jak bezmyślna gra rozeszła się po świecie. W styczniu ryzykowna zabawa przybyła na Wyspy Brytyjskie. W Polsce też znalazła już naśladowców.
Policja bije na alarm – to wymknęło się z pod kontroli. Szalona gra przerodziła się w bicie rekordów, co do prowadziło już do kilku zgonów.
Lekarze informują, że wypicie w krótkim czasie tak dużej ilości napojów wysokoprocentowych może doprowadzić do uszkodzenia watroby, nerek, lub też w skrajnych przypadkach może spowodować natychmiastowy zgon.  
Kilka tygodni temu 29-letni mężczyzna zmarł po wypiciu blisko pół litra wódki, a innego 20-latka nie udało się uratować po spożyciu przez niego dużej ilości wina, whisky, wódki i piwa. Na początku lutego zmarło też dwóch młodych Irlandczyków, a na począku tego tygodnia The Independent doniósł o śmierci kolejnego 20-latka, spowodowanej spożyciem zbyt dużej ilości alkoholu. Rodziny i przyjaciele zmarłych apelują o blokowanie stron powiązanych z nieodpowiedzialnym spożywaniem alkoholu. – Proszę was, nie grajcie w tę grę. Mój syn już poświęcił życie – mówił ojciec jednego z mężczyzn. 

Niektórzy w ramach przeciwstawienia się bezmyśnej grze, proponują bardziej sensowne rozwiązania.  James z Wielkiej Brytanii nagrał filmik, w którym zamiast wypijać pół litra alkoholu oddaje pół litra krwi. I nominuje w nim każdego z nas byśmy zrobili to samo. Innym przykład dał nastolatek ze Szkocji, który zamiast wydaniu kilku funtów na alkohol, postanowił wydać je na jedzenie dla bezdomnego i w ten sposób chciał pokazać, że niniejsza może mieć inny oddzwięk. Prawda, że można?.

Autor: Mateusz Jaronski oraz Mariusz Kaszpan

0 comments:

Prześlij komentarz