piątek, 27 grudnia 2013

Postanowić, ale co?

„Od pierwszego stycznia rzucam palenie”, „od nowego roku przechodzę na dietę” – ile razy składaliśmy podobne obietnice, z których nie wywiązywaliśmy się już po tygodniu? Początek nowego roku, to nadzieja na coś nowego, lepszego, to czas kiedy chcemy stać się lepsi, szczuplejsi i zdrowsi.  Postanowienia noworoczne mają nam w tym pomóc. Tylko czy my naprawdę wierzymy, że w nich wytrwamy i czy w ogóle wiemy, co powinniśmy sobie postanowić?

Typowe postanowienia noworoczne znamy bardzo dobrze. W dziesiątce najbardziej popularnych znajdują się: rzucanie palenia, pozbycie się kilku kilogramów,  podróże / korzystanie z życia, spędzanie więcej czasu z rodziną, bycie bardziej zorganizowanym / punktualnym, nauczenie się nowej umiejętności / języka, pomaganie innym ludziom (wolontariat).

Trendy

Jednakże najnowsze trendy wskazują, iż obecnie pragniemy zupełnie innych zmian. Według sondażu przeprowadzonego przez the Telegraph wśród 2000 ankietowanych , w 2013r. chcieliśmy czytać więcej książek (na pierwszym miejscu), oszczędzać pieniądze, ale i nadal tracić na wadze (trzecie miejsce w sondażu). W ramach oszczędzania postanawiamy również sprzedać niepotrzebne przedmioty na eBay’u (miejsce siódme), ale planujemy także kupić nowy tablet (to postanowienie znalazło się na miejscu ósmym).
Nowe technologie i zdrowszy styl życia zmieniły rodzaje zmian, które postanowiliśmy wprowadzić wraz z rozpoczęciem nowego roku; rzucanie palenia oraz ograniczenie alkoholu uplasowało się na 22 i 26 miejscu wśród najbardziej popularnych postanowień na rok 2013.
Znacznie bardziej zależy nam na robieniu lepszych zdjęć (5 miejsce), a także na ich organizowaniu (miejsce 9). Tymczasem jedyne co chcemy rzucić to...uwaga, Facebook! No, przynajmniej ograniczyć liczbę spędzanych na nim godzin. Niektórzy dodatkowo postanowili zmniejszyć ilość znajomych na portalach społecznościowych.
Wciąż bardzo zależy nam na zmniejszeniu poziomu stresu i kultywowaniu życia rodzinnego, dlatego wysoko plasują się postanowienia o niezostawaniu w pracy „po godzinach” oraz o spędzeniu większej ilości czasu z dziećmi.

W Nowym Roku

Bez względu na to, co zaplanujecie zmienić w nowym roku 2014 - o ile będzie to zmiana na lepsze - postarajcie się w nim wytrwać. Korzyść będzie podwójna; nie tylko faktycznie poprawicie dany aspekt swojego życia, ale i udowodnicie sobie, że macie silną wolę. A z nią jest zazwyczaj największy problem – jeśli jest zbyt słaba to nie jesteśmy w stanie trzymać się swojego postanowienia nawet przez tydzień; kupujemy trzymiesięczny karnet na siłownię, po czym przestajemy ćwiczyć już po jednej sesji.

Wiele postanowień jest z góry skazana na porażkę, gdyż są po prostu zbyt wygórowane. Mężczyźnie z „piwnym brzuchem” bardzo ciężko dorobić się „sześciopaka”, no chyba że w lodówce, a ktoś komu ledwie starcza „do pierwszego” nie będzie w stanie pozwolić sobie na podróże po całym świecie. Zastanawiając się nad noworocznym postanowieniem, pomyśl o czymś, co jest realne i staraj się dążyć do celu małymi krokami. Jeśli zaś nie chcesz zacząć nowego roku od samodyscypliny oraz ewentualnego niepowodzenia, to postanów sobie...nie postanawiać!

Autor: Ewa Erdmann

0 comments:

Prześlij komentarz