niedziela, 24 listopada 2013

Więzienie za zaniedbanie pacjenta

Lekarze i pielęgniarki mogą otrzymać karę pozbawienia wolności nawet do pięciu lat za celowe zaniedbanie pacjenta.
W bieżącym tygodniu, w Anglii i Walii rząd wprowadził w życie nowy przepis ustanawiający przestępstwo celowego zaniedbania. Decyzja ta została podyktowana wydarzeniami w Stafford Hospital, o których media informowały kilka miesięcy temu, a także dramatyczną sytuacją w wielu innych szpitalach, gdzie dochodziło do szeregu zaniedbań wobec pacjentów.

Skandal na skalę krajową

Przypomnijmy. W latach 2005-2008, na skutek nieludzkiego traktowania i braku odpowiedniego leczenia,w szpitalu w Stafford doszło do śmierci kilkuset pacjentów, którzy najprawdopodobniej mogli zostać wyleczeni, gdyby otrzymali odpowiednią opiekę. Opublikowany raport Komisji ds. Służby Zdrowia z 2009 r oraz niezależne dochodzenie przeprowadzone w 2010 r. ujawniły przerażające fakty o okrutnym traktowaniu pacjentów w Stafford Hospital. Chorzy byli leczeni przez niedoświadczonych lekarzy, a podstawowy sprzęt medyczny obsługiwały pielęgniarki bez odpowiedniego szkolenia. Dochodzenie wykazało szereg rażących zaniedbań, na przykład decyzję o tym, którzy pacjenci będą leczeni pozostawiono pracownikom rejestracji, zamiast lekarzom.
Pacjenci krzyczeli z bólu i wołali o pomoc, ponieważ nikt nie podawał im środków przeciwbólowych. Posiłki i napoje stawiano poza zasięgiem chorych - niektórzy z nich byli tak spragnieni, że pili brudną wodę z wazonów do kwiatów. Dane wskazują, iż w latach 2005-2008, w szpitalu doszło do 400 - 1200 zgonów więcej niż wynosi statystyczna norma. Nie sposób jednak stwierdzić, czy wszystkich z nich można było uniknąć, gdyby poziom opieki był na wyższym poziomie.

Odpowiedzą przed prawem

Skandal w Stafford Hospital przyczynił się do wzmożonych kontroli innych szpitali w kraju, gdzie również wykryto rażące zaniedbania. Zmiana przepisów stanowi bezpośredni skutek tych odkryć. Premier David Cameron zapewnia, że pracownicy służby zdrowia, którzy znęcają się nad pacjentami, w pełni odpowiedzą przed prawem za swoje czyny. Odtąd wszelkie udowodnione celowe zaniedbania lekarzy i pielęgniarek będą podlegały karze pozbawienia wolności do pięciu lat. W najbliższych miesiącach odbędą się konsultacje w sprawie dokładnego zakresu kary przewidzianej przez nowe przepisy.
Cameron stwierdził, że NHS zatrudniało wspaniałych pracowników służby zdrowia, jednak sprawa z Mid Staffordshire wykazała, że poziom opieki „czasami nie był wystarczająco dobry". - Dlatego podjęliśmy wiele różnych kroków mających na celu świadczenie lepszej opieki nad chorymi oraz usprawnienie procesów wykrywania przypadków niestosowania się do obowiązujących standardów. – uznał Cameron.
- Już nigdy nie pozwolimy na to, aby brak odpowiedniej opieki, przejawy znęcania i zaniedbanie zostały niezauważone – dodał Premier.

Będą chronić kolegów

Brytyjskie Stowarzyszenie Medyczne (The British Medical Association) sprzeciwia się wprowadzonym zmianom mówiąc, iż lekarze nie będą skłonni wydawać swoich kolegów, wiedząc, że w konsekwencji mogą oni pójść do więzienia.
Dr Andrew Collier, wiceprzewodniczący komisji młodych lekarzy należącej do BMA stanął w obronie lekarzy mówiąc, że pracownicy medyczni, którzy nie spełnili obowiązujących standardów opieki potrzebują wsparcia i pomocy. – Nie powinni pracować w atmosferze strachu. Nie powinni obawiać się, że mogą pójść do więzienia. Powinni zaś wyciągnąć wnioski ze swoich błędów i poprawić swoją pracę – powiedział w ubiegłym tygodniu BBC Breakfast.
Collier nazwał wprowadzenie nowych przepisów posunięciem pod publikę i powiedział, że zmiany nie biorą pod uwagę zaleceń prof Berwicka, takie jak ustalenie dozwolonego minimum liczby pracowników na dyżurze oraz zmianę kultury pracy.

Nowe prawo nie wyleczy szpitali

Minister zdrowia w gabinecie cieni Andy Burnham jest zdania, że zmiany przepisów powinny zostać wprowadzone wraz z pakietem środków wymienionych w raporcie Sir Roberta Francisa z dochodzenia w sprawie zaniedbań, do których doszło w Stafford Hospital. Burnham wyraził obawę, iż rząd może wybiórczo podejmować rekomendowane środki, zamiast zastosować pełen pakiet.
Dr Maureen Baker, nowy przewodniczący Królewskiego Towarzystwa Lekarzy Rodzinnych (the Royal College of GP's) broni pracowników służby zdrowia: „Lekarze, pielęgniarki - wszyscy jesteśmy ludźmi. A ludzie popełniają błędy. Nie możemy zmienić natury człowieka, ale możemy pomóc ludziom wprowadzając odpowiednie systemy, dzięki którym będą bezpieczni, opiekuńczy i serdeczni."
Podobnego zdania jest Peter Carter, sekretarz generalny Królewskiego Stowarzyszenia Pielęgniarek (the Royal College of Nursing), który uważa, że zmiana przepisów sama w sobie „nie stanowi panaceum". Według Cartera, znacznie skuteczniejsze byłoby wprowadzenie prawnego obowiązku zapewnienia odpowiedniej liczby pracowników na zmianie - sprawdził się w Australii i Kalifornii.

Pacjenci są priorytetem

Nowe przepisy spotkały się z aprobatą rodzin zmarłych w szpitalu w Stafford. Julie Bailey, córka jednej ze zmarłych pacjentek i założycielka grupy nacisku Cure the NHS (wyleczcie NHS, tłum red.), której celem jest ujawnienie zaniedbań szpitalu w Stafford, powiedziała: Nadszedł czas, aby bezpieczeństwo pacjentów stało się priorytetem.

Autor: Ewa Erdmann

0 comments:

Prześlij komentarz